Koncentracja sił na polu

Koncentracja sił na polu

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:27

Jeden heks w systemie Bitwy napoleońskie (i co za tym idzie w Ostrołęce) to 150 metrów.

Jaką koncentrację piechoty w szyku kolumnowym na jednym polu dopuścić :?: Obecnie przyjąłem, że 2 bataliony, oczywiście w przepisach jest limit PS, ale jest on zrobiony tak, że wchodzą 2 bataliony. Kierowałem się między innymi danymi, że front kolumny to ok. 80 m i oczywiście arytmetyką jaka wynika z tabeli systemu, ale to drugie jest sprawą wtórną. Dużo zależy jeszcze, czy kolumna była uszykowana dywizjonami, jej liczebności i paru innych rzeczy.

Pytanie jest istotne jeśli ktoś by chciał przechodzić potem na system pułkowy, bo tam najczęściej 1 pułk to 3 bataliony. Nie wiem też jak to się by przekładało na ustawienie sił w większych bitwach, jak Borodino.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Kiedryn » Friday, 24 February 2006, 10:28

Ja bym ograniczył to tylko do PS ... Brytyjczycy np. mieli mniej liczne bataliony.
Raleen postaram się podesłać Ci liczebności poszczególnych formacji w zależności od narodowości (orjętacyjne oczywiście).
User avatar
Kiedryn
Sergent
 
Posts: 123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:59
Location: Wawa

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:28

Dokładnie tak jest - to jest ograniczone do PS, zresztą jest rozwiązanie podobne jak w Waterloo i B-35 - są dwa limity, większy: jeden limit mówi ile PS może stać na polu, drugi limit, mniejszy, mówi ile PS spośród nich moze walczyć.

Analogicznie jak zasada w B-35 o tym, że na polu może stać 28 PS, z czego może walczyć 24.

Z tymi batalionami podałem tylko orientacyjnie ile średnio wchodzi.

To jest problem jak dużą masę uderzeniową kolumn dopuścić. Unikam wielkich kolumn (czy też właściwie: kolumn szturmowych, bo tak to też jest zwane) i na razie ten szyk chciałbym pominąć.

PS. Dzięki za pomoc.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby slowik » Friday, 24 February 2006, 10:28

Np. jezeli jest heks (nawet nie wiem czy takie beda, ale moze kiedys trzeba bedzie :wink: ) gdzie polowe heksu zajmuje wioska to wtedy liczy sie tak ze oba bataliony sa w niej?
urodzony 13. grudnia 1981....
User avatar
slowik
Generaloberst
 
Posts: 4857
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:00
Location: Wien

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:29

Podziału heksów nie ma, ale w przyszłości można zrobić. Jak są na heksie z wioską, to oba są w wiosce, inaczej nie bardzo być może. Jest to pewne uproszczenie, ale raczej konieczne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby dbj » Friday, 24 February 2006, 10:29

Raleen wrote:Podziału heksów nie ma, ale w przyszłości można zrobić. Jak są na heksie z wioską, to oba są w wiosce, inaczej nie bardzo być może. Jest to pewne uproszczenie, ale raczej konieczne.

Nie jest to znowu aż takie uproszczenie skoro heks to ok 150 m, chyba, że za wioske bedziemu zunawać 2, 3 gosporarstwa 8)
dbj
Adjudant
 
Posts: 257
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:09
Location: Muszyna

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:29

Ciii :wink: , w Waterloo były farmy :wink:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Itagaki » Friday, 24 February 2006, 10:30

Ja myśle że limit efektywny (czyli wykożystywany w walce) powinien być równy podwojonej efektywnej sile lini. Maksymalny może być nawet i dwa razy większy.
Tak na prawde nie chodzi o to ile wojska walczy (bo nigdy nie walczy cały batalion tylko co najwyżej jego część) tylko ogólnie jego morale. Oddziały o niższym morale od przeciwnika z reguły po prostu uciekały jeszcze zanim dochodziło do dosłownego zwarcia z przeciwnikiem. Widok maszerującej kolumny, niewzruszonej gęstym ogniem, źle wpływał na psychikę broniącego. Dlatego tak wiele razy zdażało się że mniej liczny oddział pokonał bardzie licznego przeciwnika, czy bardziej liczny przeciwnik nie mógł pokonac mniej licznego.
Tylko oddziały o podobnym wysokim morale i do tego zdeterminowane utrzymać/zdobyć pozycję zwierały się w walce.
Przewaga liczenba przedewszystkim wpływa na komfort psychiczny żołnierzy czyli podnosi ich morale.
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Panzerfan » Friday, 24 February 2006, 10:30

W Borodino 1 pułk to najczęściej 5 batalionów.
A w jaki sposób przeliczasz liczbę żołnieży w oddziale na PS?
Panzerfan
 

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:31

1 PS to 75 żołnierzy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Panzerfan » Friday, 24 February 2006, 10:31

Chciałbym jeszcze wiedzeć jaki wynosi limit PS na 1 heks?
Panzerfan
 

Postby Itagaki » Friday, 24 February 2006, 10:31

Panzerfan wrote:
Raleen wrote:Pytanie jest istotne jeśli ktoś by chciał przechodzić potem na system pułkowy, bo tam najczęściej 1 pułk to 3 bataliony. Nie wiem też jak to się by przekładało na ustawienie sił w większych bitwach, jak Borodino.


W Borodino 1 pułk to najczęściej 5 batalionów.
A w jaki sposób przeliczasz liczbę żołnieży w oddziale na PS?

:shock: A jakie to pułki mają 5 batalionów? Owszem bywały i 4 batalionowe ale z reguły były 3...
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Raleen » Friday, 24 February 2006, 10:32

Zależy od szyku. Dla kolumny piechoty wstępnie jest 20 do wykorzystania w walce, stać może trochę więcej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Itagaki » Friday, 24 February 2006, 10:32

Tak na szybko popatrzyłem na moje OdB strony rosyjskiei i tam poza Milicją Moskiewską nie ma żadnych pułków czterobatalionowych.
Panzerfan mógłbyś podać wsoje źródła? Może oddziały wydzielone potraktowałeś jako całe bataliony?

pozdr.
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Panzerfan » Friday, 24 February 2006, 10:32

Nie chodzi mi o rosjan , a o armię francuską, a w szczególności I Korpus Davout`a, w którym regimenty lekkie i liniowe liczyły po 5 batalionów.
W pozostałych korpusach liczyły zazwyczaj po 4, rzadziej 3.

Natomiast po stronie rosyjskiej faktycznie było tak jak mówisz. Najczęściej były to 2 bataliony, w gwardii 3-4.
Panzerfan
 

Next

Return to Archiwum

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron