Dalsze plany co do systemu

Dalsze plany co do systemu

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 11:51

Obecnie stoi przede mną jako autorem "Ostrołęki 1831" kilka możliwości co do tego co dalej z systemem:

1) Poszukiwania wydawcy w Polsce, sam nigdy do tego nie aspirowałem by być wydawcą i przede wszystkim widzę dla siebie rolę autora.

2) Przetłumaczenie zasad i poszukanie wydawcy za granicą.

3) Wrzucenie gry do sieci i udostępnienie jej za darmo.

4) Udostępnienie jej chętnym na CD lub w innej formie...

Niektóre opcje mogą się łączyć z innymi, nie są one nierozłączne. Nie zależało mi na kasie, gdy robiłem tą grę, dlatego wszystkie opcje biorę pod uwagę. Opcja najrpostsza, czyli danie tego wszystkim do ściągnięcia i tak wymagać będzie tego, że trzeba będzie sobie tę grę - przynajmniej jej elementy graficzne zrobić samemu, w czym forum i koledzy mogą oczywiście pomóc.

W każdym razie jak już nie raz deklarowałem będę się starał w takiej czy innej formie udostepnić grę.

W każdym razie szykujemy się z Grenadyerem na manewry lubelskie, by móc już z niektórymi osobami pograć :) .
Last edited by Raleen on Wednesday, 24 June 2009, 19:06, edited 3 times in total.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby viking » Sunday, 25 December 2005, 12:05

a może by tak samemu wydac? :wink: mógłbyś prowadzic dystrybucje za pomocą internetu,może niektore sklepy byłyby też zainteresowane?

ewentualnie radziłbym pogadac z innymi ludźmi,ktorzy tez w tym siedzą może ktoś ze starej redakcji ,,Dragona" tez chcialby cos wydac,a sam nie daje rady?zawsze to lepiej działac chyba w kilku niz pojedyńczo...w przyszłosci można by reaktywowac np ,,Dragona" jako pismo strategiczno-historyczno- militarne
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 12:05

Na pewno lepiej działać w kilku niż pojedynczo - to nie ulega wątpliwości. I liczę, że to forum się temu przysłuży 8) .

Z wydawaniem gier w Polsce nie jest to jednak takie proste :wink:
Zobaczcie choćby jakie kłopoty ma p. Gołębiewski, który już jest wydawcą, co oczwywiście nie oznacza, że wydawanie bez strat nie jest możliwe...

Myślę, że problem w Polsce jest z brakiem pewnego podziału ról między wydawcami a autorami. Dlatego gry jeśli się ukazują, to często są kiepskie, pomijam stare, zachodnie, gry na licencji, które są już sprawdzone.

Ale jestem dobrej myśli, wszystkie podpowiedzi mile widziane :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Wojpajek » Sunday, 25 December 2005, 12:06

Proponuję rozejrzeć się trochę i spróbować wydać tą grę w nakładzie ok. 30 egzemplarzy 8) JAk zejdą dorobić nowe. Jakość nie musi być super ekstra. Sam mogę pomóc w grafice 8) .... Ale tak dla spróbowania by zobaczyć czy zejdzie :)
Proponuję popatrzeć na chłopaków z Samaetry Town- wydają właśnie własnej roboty Elizeusa z drewnianą mapą- cena jakieś 35-40 zł 8) nakład kilkudziesięciu egzemplarzy- czyli można wydać grę tanio :D :twisted:
User avatar
Wojpajek
Captain
 
Posts: 956
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:59
Location: Warszawa

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 12:06

Co do pomocy będę Cię jakby co trzymał za słowo Wojpajek 8)

Słuszna rada, co do chłopaków z Samaetry, stronkę kojarzę od dawna.

Ale tak dla spróbowania by zobaczyć czy zejdzie :)

Wojpajek ja wiem, że to nie jest gra familijna :wink: ale sądzę, że przy odpowiednim przygotowaniu by zeszła. Szkoda, że się nie udało, to co się nie udało, ale mam wrażenie, że tak miało być, niestety.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Wojpajek » Sunday, 25 December 2005, 12:07

Raleen nie ma przypadków... Tak miało być bo tak ma być lepiej- ja jestem za wydaniem gry w niewielkiej ilości, metodą półprofesjonalną półdomową. Koniec i basta :P Microsoft zaczynał od sprzedaży garażowej :shock: a teraz jak skończył. Myślę że wspólnymi siłami ludzi z forum dało by się podołać trudom wydawniczym i wydać tą grę...
User avatar
Wojpajek
Captain
 
Posts: 956
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:59
Location: Warszawa

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 12:07

No zobaczymy co jeszcze powiedzą "ludzie z forum" :wink:

Microsoft zaczynał od sprzedaży garażowej

Za skojarzenia z Microsoftem albo Telekomunikacją to na innym znanym nam obu forum by Cię wykasowali :wink: :wink:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby viking » Sunday, 25 December 2005, 12:07

można wydac grę: ttp://online.freeware.info.pl w nakladzie na początek 100 egzemplarzy-część kupią znajomi ,zrobic jakąs stronke w internecie i ją rozreklamowac by straatedzy z innych stron o niej wiedzieli,oprócz tego wystawianie na ebay czy na allegro-myslę,że strat by nie było-i nie trzeba w końcu tworzyc np okładki za tysiąc złotych tylko uzyc np reprodukcji z epoki,by zbić na kosztach gra może byc foliowana a nie pudełkowana-a jakby udało się cene zamknac w jakis 30zl to chętnych naprawdę by nie zabraklo(ja tak przynajmniej uważam)
Last edited by viking on Tuesday, 29 July 2014, 15:50, edited 2 times in total.
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 12:08

O stratedzy z innych stron najbardziej zainteresowani dobrze wiedzą i bez problemu trafią myślę :D

Nad stroną już dawno myślałem, były pilniejsze sprawy i dawniej nie wydawała się niezbędna, teraz będę to musiał nadrobić pewnie, ale wiesz sama strona aż tak nie promuje.
Last edited by Raleen on Wednesday, 24 June 2009, 18:32, edited 1 time in total.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby viking » Sunday, 25 December 2005, 12:08

oczywiście sama strona nie promuje, ale jesli dotrzesz do czesci ludzi z tą strona to oni powiedzą swoim znajomym i tak dalej, myślę że powoli się rozkręci,tym bardziej,że mówimy na początek o stosunkowo niewielkiej liczbie egzemplarzy bo przecież nie ma co produkowac na zapas,100 sztuk powinno zejść bez problemu-tym bardziej ,że wiele osob z niecierpliwością czekało na tą gre
Last edited by viking on Thursday, 1 January 1970, 02:00, edited 1 time in total.
User avatar
viking
Major en second
 
Posts: 1123
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:06
Location: Białystok

Postby Wojpajek » Sunday, 25 December 2005, 12:08

nie trzeba w końcu tworzyc np okładki za tysiąc złotych

ooooocho na okładkę to sobie Wojpajek ostrzy pędzle...
User avatar
Wojpajek
Captain
 
Posts: 956
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:59
Location: Warszawa

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 12:09

Zobaczę jak to będzie - jak opcja w kraju nie wypali to można szukać za granicą - wtedy cena dla Polaków byłaby taka sama tylko, że w dolarach albo w euro.

Ze zrobieniem tłumaczenia nie mam aż takich problemów...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby dbj » Sunday, 25 December 2005, 15:04

Ogromnie się ciesze, że Ostrołęka ma się ukazać :D

I jeżeli jest możliwe wydanie, czy to własnym sumptem, czy przez jakiegoś wydawce to byłoby cudownie.

Co do własnego wydawania, czy orientujecie się jaki jest koszt wydania 30, czy 100 egzemplarzy takiej gry?
dbj
Adjudant
 
Posts: 257
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:09
Location: Muszyna

Postby Raleen » Sunday, 25 December 2005, 15:04

Pogadamy prywatnymi kanałami 8)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34375
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Karel W.F.M. Doorman » Sunday, 25 December 2005, 15:05

Co by nie powiedzieć Wojpajek radzi tak, jakżesmy obaj myśleli - połdomowo, tanio.
P. Gołębiewski wydawał profesjopnalnie i wydal estetyczne nic.
Kto widział moje żetoniki do Pacyfiku w Lublinie, te wiem, co mam na myśli.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Next

Return to Archiwum

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests