Pokaz gry "Ostrołęka 1831" na Polach Chwały

Pokaz gry "Ostrołęka 1831" na Polach Chwały

Postby Raleen » Tuesday, 3 September 2013, 15:00

Zapraszam wszystkich na pokaz opracowanej przeze mnie gry planszowej „Ostrołęka 1831”, który odbędzie się na tegorocznej edycji imprezy Pola Chwały (27-29.09.2013). Pokaz gry przygotowywany jest pod patronatem Stowarzyszenia Miłośników Historii Wojskowości „Pola Chwały”. Projekt ma swoją historię, równie długą jak czas istnienia naszego forum.

Nad grą pracowałem od kilku lat, rzecz jasna z przerwami. W ostatnim okresie szereg rzeczy uległo zmianie. Przede wszystkim mamy już własne ilustracje na żetony (ikonki). Przygotowywaliśmy je w oparciu o liczne źródła historyczne, starając się by na ile to możliwe przedstawiały umundurowanie i uzbrojenie żołnierzy, którzy walczyli w bitwie, zgodnie z tym jak ono wyglądało. Zbieranie materiałów ikonograficznych i wszelkich innych zaczęło się już jakiś czas temu. Kolejny etap to rysowanie, poprawianie i dyskusje. Sądzę, że dzięki temu od strony barwy i broni udało nam się osiągnąć dobre efekty. Oczywiście należy przy tym brać pod uwagę, że są to ilustracje na żetony o wymiarach 1,5 na 1,5 cm, więc poziom szczegółowości jest odpowiedni dla tego typu elementów. Autorem ilustracji jest Szczepan Atroszko. Niżej kilka przykładów ilustracji na żetony.

Wszelkie prawa do wszystkich publikowanych w tym wątku elementów grafiki gry zastrzeżone.

Image
Polacy - Piechur liniowy (stare pułki)

Image
Polacy - Artylerzysta konny

Image
Polacy - Karabinier

Image
Polacy - Działa (szyk ogniowy)

Image
Polacy - generał Łubieński (dowódca II Korpusu Kawalerii)

Image
Rosjanie - Grenadier

Image
Rosjanie - Kirasjer

Image
Rosjanie - Strzelec konny gwardii

Image
Rosjanie - generał Bistrom (dowódca awangardy)

Image
Rosjanie - feldmarszałek Dybicz (głównodowodzący)

Plansza gry została już opracowana jakiś czas temu. Jej autorem jest Wojciech Dąbrowski. Całość była pierwotnie rysowana ręcznie techniką kropkowania i stylizowana na XIX-wieczne mapy. Stąd, w przeciwieństwie do plansz gier rysowanych komputerowo, w większości nie zawiera ona tych samych elementów powielonych dziesiątki czy setki razy, ale każda część planszy, każde wzgórze czy fragment lasu są trochę inne. W ostatnim czasie na pierwotną wersję planszy nanoszone były poprawki. Wiązało się to z dotarciem do nowych źródeł, w tym kartograficznych, ukazujących pole bitwy. Również ponowna interpretacja opisów pola bitwy sprawiła, że pojawiły się pewne zmiany. Niżej fragment planszy, chodzi mi głównie o pokazanie grafiki.

Image

Zmiany nie ominęły także zasad gry. Tutaj prace były tak naprawdę najintensywniejsze, choć jest to najmniej widowiskowy składnik całości, więc trudno się o tym rozpisywać. Wpływ miały tu m.in. ostatnie publikacje wydawnictwa Napoleon V, czy wydana na wiosnę (a oczekiwana przeze mnie od dawna) książka prof. Norberta Kasparka „Dni przełomu powstania listopadowego. Bitwa pod Ostrołęką (26 maja 1831)”. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, w międzyczasie zrodziło się też szereg nowych pomysłów. Z niektórych starych rozwiązań zupełnie zrezygnowałem, niektóre zmodyfikowałem.

Winien jestem podziękowania wielu osobom, które pomogły mi (i nadal pomagają) przy tej grze, ale sądzę, że lepiej będzie jak zamieszczę je w instrukcji, a na forum już po pokazie na Polach Chwały.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34373
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Kpt. Bomba » Tuesday, 3 September 2013, 15:07

Napisz coś więcej na temat silnika gry. Do czego jest podobny, itd.
Ostatnie posty o zasadach na forum autorów pochodzą z 2008 roku. Zapewne wiele sie zmieniło od tamtej pory.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2386
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby AWu » Tuesday, 3 September 2013, 17:22

O Ostrołęka powraca?

Generałowie trochę hipsterscy, ale w pozytywnym znaczeniu :>
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby clown » Tuesday, 3 September 2013, 18:39

Fajnie, że temat gry powraca i że mam nadzieję bliżej jej wydania niż dalej.
Natomiast w moim subiektywnym odczuciu grafiki żetonów nie powalają. Przede wszystkim proporcje jeździec/koń są dziwnie zachowane. Wszyscy kawalerzyści wyglądają jakby dosiadali jakichś kucyków. Jak jest sama piechota, czy armata, to ładnie to wygląda. Natomiast kawaleria taka sobie.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Jarek » Tuesday, 3 September 2013, 18:46

Naczekaliśmy się i nareszcie jest :) Gratulacje Rysiu! Miejsce na półce mam już uszykowane. Mapa przepiękna, trochę zaskoczyły mnie te rysunki, ale jak zaskoczenie minęło to podobają mi się coraz bardziej ;)
User avatar
Jarek
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4526
Joined: Wednesday, 7 February 2007, 11:48
Location: Gorzów Wlkp.

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Kpt. Bomba » Tuesday, 3 September 2013, 19:21

Mapa faktycznie cudnej urody.
Żetony mi się nie podobają ale jak widać zdania są podzielone. Wszystkim nie dogodzisz. Jako autor musisz podjąć decyzję i koniec.
Bardzo chętnie zobaczę rozgrywkę na PCh.

Planujesz scenariusze (warianty, wycinki bitwy) czy po prostu jeden scenariusz z ustawieniami historycznymi?
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2386
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Raleen » Tuesday, 3 September 2013, 20:18

Napiszę wkrótce parę słów o systemie, ale aż tak się to nie pozmieniało jak by się mogło wydawać.

AWu co do hipsterskich generałów, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale oni tak wyglądali (zwłaszcza te rozczochrane, fryzury - romantyzm pełną gębą). Niżej dwa obrazy z epoki (Rosjanie zatrudnili w latach 20-tych angielskiego malarza i stąd dziś mają w Ermitrażu przeszło 300 obrazów generałów z tamtej epoki).

Image
Karl Bistrom

Image
Iwan Dybicz

Jeśli chodzi o obrazki - we wszelkie opinie (które tutaj muszą być subiektywne) uważnie się wsłuchuję. Tylko zwróćcie uwagę, że te obrazki będą na żetonach mniejsze niż je widzicie. Wtedy wrażenie jest trochę inne. Ja już sobie je drukowałem w takim rozmiarze. Nie pokazałem też jeszcze wszystkiego. Jak zastanawiam się jeszcze nad tymi "kucykami", to myślę sobie, że może czasami zmiany maści koni trochę wpływają (staraliśmy się generalnie, żeby było historycznie, np. strzelec konny gwardii miał pierwotnie konia kasztanowatego).

Co do scenariuszy - będą na pewno dwa (w dalszej kolejności planuję jeszcze przynajmniej jeden). Bitwę trzeba tak naprawdę podzielić na dwie części: rozgrywającą się na jednym brzegu i na drugim. I obie części bitwy będą zupełnie inne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34373
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Khamul » Tuesday, 3 September 2013, 21:13

Długość instrukcji i poziom skomplikowania (np. porównywalny ze skalą GMT)?
Przewidywany czas na rozegranie scenariuszy?

A mi się grafiki podobają, szczególnie, że trzeba pamiętać iż na żetonach będą o wiele mniejsze...
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/
User avatar
Khamul
Lieutenant
 
Posts: 531
Joined: Sunday, 22 January 2006, 11:33
Location: Będzin

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby czarek0402 » Tuesday, 3 September 2013, 22:07

Super!
Mapa jest jakby ręcznie malowana, to i żetony też jakby. Może tak ma być. Taki klimat. Ładne. Tylko proporcje człowiek / koń nie zachowane. Koń odrobinkę musi być większy. Strzelec konny gwardii przykładem. :roll:
czarek0402
Sous-lieutenant
 
Posts: 417
Joined: Monday, 7 August 2006, 17:38
Location: Dolnośląskie

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Strategos » Tuesday, 3 September 2013, 22:33

Mapa kapitalna! Taki styl powinien być preferowany w każdej grze wojennej :) .
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
User avatar
Strategos
Censor
 
Posts: 8363
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:53
Location: Łódź

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Raleen » Tuesday, 3 September 2013, 22:54

Długość instrukcji i poziom skomplikowania porównywalny z GMT, chociaż to jeszcze zależy. Unikam procedur czy szerzej elementów przepisów wielokrotnie się powtarzających i przez to wydłużających rozgrywkę (i da facto ją komplikujących), a niewiele wnoszących, jak np. pila rzucane przez każdy oddział w SPQR (oznaczane specjalnymi markerami), czy pistolety znane z Musket&Pike (oznaczane specjalnymi markerami), czy rozwiązania w rodzaju dodatkowych testów po walce bądź ostrzałach.

Długość scenariuszy najlepiej chyba będzie ocenić jak podam ilość jednostek.

Walki na wschodnim brzegu - po stronie polskiej:
16 jednostek (batalionów) piechoty
9 jednostek (dywizjonów/pułków) kawalerii
4 jednostki (baterie i jedna półbateria) artylerii
Razem: 29 jednostek
Rosjanie wchodzą stopniowo i będzie ich w sumie 65 jednostek, ale wykorzystać część z nich może być ciężko.

W scenariuszu drugim, przedstawiającym walki na zachodnim brzegu, Polaków jest więcej, ale w zasadzie walczą "częściami" (przynajmniej przez większość scenariusza). Rosjan za to w użyciu będzie mniej. Na początku zaledwie 10 jednostek, potem będzie ich przybywać.

Jak widać, pod względem ilości oddziałów, nie jest to wielka, przytłaczająca bitwa. Wybór padł na nią przed laty właśnie z uwagi na rozmiary. Patrząc po wielkości armii obu stron, ilości batalionów i pułków kawalerii, wydawała się pod tym względem dobra na początek, bo zasady planowałem pod wieloma względami jako systemowe, tak żeby można było w oparciu o nie zrobić inne bitwy z okresu powstania listopadowego i epoki napoleońskiej (oczywiście modyfikując szczegółowe rozwiązania).

Rozstawienie też jest dość proste, zwłaszcza polskie w drugim scenariuszu. Większość oddziałów stoi dywizjami (w grze mamy 3 polskie dywizje piechoty i 2 korpusy kawalerii będące faktycznie odpowiednikami dywizji).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34373
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby FortGier.pl » Tuesday, 3 September 2013, 23:08

Super! Mam nadzieję, że uda mi się podpatrzeć trochę w Niepołomicach. Żetony mogą być ładne, ale ocenić będzie można dopiero za żywo.
Mapa rzeczywiście bardzo ładna.
Gratulacje :roll:
FortGier.pl
www.fortgier.pl
User avatar
FortGier.pl
Capitaine
 
Posts: 838
Joined: Saturday, 21 January 2012, 19:34
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby czarek0402 » Tuesday, 3 September 2013, 23:49

Bardzo mało jednostek jest...w stosunku, popatrzcie na ilość heksów, a to chyba około 1/2 mapy, a może 1/4. :roll: Heks to ile metrów? 100m? 150m? 200m? Zaraz wyjdzie dyskusja o pojemności heksu, szyków oddziałów, czasu tury. Może poczekajmy na oficjalną prezentację. :D
czarek0402
Sous-lieutenant
 
Posts: 417
Joined: Monday, 7 August 2006, 17:38
Location: Dolnośląskie

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby Raleen » Wednesday, 4 September 2013, 08:12

1 heks to 150 metrów. Z wielkością planszy nie ma obaw, każdy scenariusz rozgrywa się tak naprawdę na części mapy. Można pomyśleć kiedyś nad ich połączeniem, ale wydaje mi się, że będzie to trochę sztuczne. Jeśli chodzi o pojemność heksów, patrzyłem ile zajmowały szyki i ogólnie mi się zgadza, ostatnio weryfikowałem jeszcze pewne rzeczy w oparciu o Nafzigera.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34373
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Pokaz gry "Ostrołęka 1831"

Postby SPIDIvonMARDER » Wednesday, 4 September 2013, 23:37

Wszyscy kawalerzyści wyglądają jakby dosiadali jakichś kucyków.


Źródła ikonograficzne jednoznacznie wskazują, ze kucyki były używane bojowo aż do I wojny światowej.
Image

Mapa jest tak dobra, że chętnie powiesiłbym ją sobie na ścianie! Dużo bardziej wolę ręczną robotę, od digitalizacji.
User avatar
SPIDIvonMARDER
Oberleutnant
 
Posts: 737
Joined: Saturday, 4 June 2011, 10:37
Location: Gdańsk

Next

Return to Archiwum

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests