Lion Rampant

Recenzje przepisów, relacje z rozgrywek (After Action Reports), zasady domowe.

Re: Lion Rampant

Postby Warchoł » Monday, 4 January 2016, 21:45

No super :) , skąd masz takie fajne podstawki?
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
User avatar
Warchoł
Strażnik wielki koronny
 
Posts: 2024
Joined: Thursday, 19 March 2009, 21:24
Location: Kattowitz/ Домброва-Гурнича

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Sunday, 3 April 2016, 10:57

Oficjalna nakładka na "mroczne wieki". Niby nic specjalnego i zaskakującego, ale cieszy.

http://merseybooks.blogspot.com/2016/01 ... icial.html
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Wednesday, 9 November 2016, 15:19

W sobotę udało mi się zagrać bitwę na 24 pkt, którą sromotnie przegrałem (choć po fajnej zabawie w znakomitym towarzystwie). Mogę się tylko usprawiedliwiać, że przez pomyłkę wystawiłem 2 pkt mniej niż przeciwnik.

Bitwa była "pokazem" dla kolegi, który stwierdził, że gra wprawdzie mu się podoba i nie wyklucza grania w nią w przyszłości, ale nie ma w niej nic ze średniowiecza oprócz ubrań, i że równie dobrze można grać w ten sposób nawet w 40stkę. Chodziło głównie o "słabość" konnych rycerzy, którzy jedną szarżą się są w stanie wybić do nogi/złamać oddziału piechoty. Rozpoczęła się dyskusja podobna do tej: http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?f=78&t=16259 , ale kolega zdania nie zmienił. Podniósł także, że odległość ruchu kawalerii w porównaniu z piechotą nie usprawiedliwia aż takiego zwiększenia kosztu punktowego i zmniejszenia liczebności oddziału.
Do tego sam muszę przyznać, że wystawianie rycerzy, a zwłaszcza dołączanie do nich "generała" nie jest zbyt opłacalne - z uwagi na zasadę "wild charge", która zmusza rycerzy do szarżowania także w trudny teren, gdzie co oczywiste sprawują się fatalnie. Generał dołączony do takiego oddziału w praktyce nie ma szans na dożycie do końca bitwy. Z kolei wystawienie zdyscyplinowanych rycerzy powoduje, że nie da się wystawić 2 takich oddziałów (limit 12 pkt). Bez modyfikacji zasad (brak obowiązku szarży w trudny teren/albo z dołączonym generałem/albo przez oddział poniżej połowy siły) również i mi jednostka rycerzy wydaje się słaba i przepłacona.

A jakie są Wasze odczucia/wrażenia w tej sprawie?
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby Kadzik » Wednesday, 9 November 2016, 17:34

Hje hje. Pokaż koledze opisane w podręczniku założenia autora odnośnie gry. To nie jest symulacja, a fajna gra w historycznych dekoracjach :)

Proponuję prawdziwe symulację wojennego życia - dostajesz biegunki i umierasz, spadasz z konia i umierasz, zatrułeś się spleśniałym jedzeniem i umierasz oraz moje ulubione, siedzisz w jakimś wygwizdowie i nawet walki nie uświadczywszy umierasz na powikłania przy zapaleniu dziąsła.

Szarża rycerstwa jak najbardziej może złamać oddział piechoty: 3 zabitych, wynik rzutu 2 i chojraki uciekają a wynik mniejszy niż 7 powoduje Battering. Pytanie tylko czy jest to zwarty oddział setek żołnierzy na który szarżują dziesiątki rycerzy i przełamują ich szyki, czy raczej grupka zakutych w zbroje szlachciurów napadająca kilku koleżków z włóczniami, którzy wykorzystują każdy płotek, drzewko etc. do obrony. Nie mają zwartego szyku, a rycerstwo nie jest wcale takie bardzo rozpędzone.

BTW: Rycerstwo we wszystkich moich grach działało bardzo fajnie. Ciężko było je aktywować, ale szarże miało potężne - miażdżyły osłabione wcześniejszymi walkami oddziały.
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Wednesday, 9 November 2016, 19:00

Hje hje. Pokaż koledze opisane w podręczniku założenia autora odnośnie gry. To nie jest symulacja, a fajna gra w historycznych dekoracjach :)

Pokazałem. Nie chodziło o brak realizmu ale właśnie brak "czucia" średniowiecznych realiów. Proponowanie symulacji wojennego życia to żart mam nadzieję, bo użycie takiej argumentacji w stosunku do doświadczonego gracza jest niepoważne (poza tym kolega z racji wykonywanej profesji zna wojenne życie z własnych doświadczeń). Cała ta sytuacja pogłębiła jednak moje wątpliwości co do użyteczności w grze oddziałów konnego rycerstwa.

BTW: Rycerstwo we wszystkich moich grach działało bardzo fajnie. Ciężko było je aktywować, ale szarże miało potężne - miażdżyły osłabione wcześniejszymi walkami oddziały.

Dobrze przeczytać, że masz inne doświadczenia. Na ile elementów terenu gracie jeśli scenariusz nie stawia szczególnych wymogów? Jeden na ćwiartkę, czy więcej?
U nas była to niestety kolejna bitwa, w której generał ginie będąc zmuszonym do szarży w trudny teren.
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby Raleen » Wednesday, 9 November 2016, 20:14

Mogę tylko porównać do planszówek, gdzie sytuacja bywa podobna. Też popularne bywają gry "w historycznych dekoracjach", jak to ujął Kadzik. Tylko, że takie gry historycznymi tak naprawdę nie są, tzn. są dla ludzi, którzy mają bardzo niewielkie albo żadne pojęcie o realiach epoki, czyli dokładnie to co piszesz Kretusie - brak "czucia" realiów w grze. I wcale nie chodzi tu o ilość szczegółów i poziom skomplikowania (to standardowy argument pierwszej grupy - tej, która ma niewielkie pojęcie o historii).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34377
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby Kadzik » Wednesday, 9 November 2016, 21:21

Oczywiście, że to był żart.
Ale co dla Ciebie i kolegi oznacza czucie średniowiecznych realiów? I to jeszcze w skali feudała, który postanawia najechać swojego sąsiada i splądrować mu wioskę.
Jak dla mnie pewien duch walki w średniowieczu został oddany w LR całkiem fajnie - mocno karykaturalnie, ale ciekawie.

Graliśmy na stole 4'x4' z 5 dość sporymi elementami terenu. Argument z rycerstwem wjeżdżający w teren potratuję podobnie do krytycznych uwag, że moje rzymskie legiony zostały wystrzelane przez konnych łuczników.
Rycerstwo w LR jest potężne: szybkie, dobrze bijące, mogące próbować szarży bez ryzyka końca tury (dla mnie Wild Charge jest chyba bardziej zaletą niż wadą), ale bez wsparcia samo nie da rady. Trzeba je osłaniać przed wrogimi harcownikami i raczej trzymać w odwodach. A wystawianie 2 jednostek nie jest tak fajne. Analogicznie do grania w II wojnę. 2 Tygrysy, 5 Panzer IV i 2 plutony piechoty może zdziałać więcej niż 5 tygrysków.
Kadzik
Colonel
 
Posts: 1693
Joined: Thursday, 24 December 2009, 02:32

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Thursday, 10 November 2016, 09:22

Jak dla mnie Lwa "czuć" średniowieczem, bardzo go za to lubię i nie przestanę. Dla kolegi nie (powód - wyżej opisani konni rycerze).
Zachowanie rycerzy (samobójcze szarże), co uświadomiłem sobie przy okazji, budzi i moje wątpliwości (co do mechaniki gry, nie ewentualnego realizmu) - dlatego chciałem zapytać, czy ktoś w rozgrywkach ma podobny problem. Dobrze jest usłyszeć, że nie, jestem wdzięczny za opinię. Na razie grałem nie więcej niż 10 bitew, zobaczę czy dalej problem będzie się powtarzał.

Co do 2 oddziałów rycerzy w armii - kilka przykładowych "nacji" z podręcznika ma po 2 takie oddziały. Ale nie pamiętam, by w którejś z bitew u nas wystawiono 2 oddziały po jednej ze stron.
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby sowabud » Sunday, 18 November 2018, 12:24

Odgrzebuję trochę zapomniany temat. Fotka z mojej bitwy z Janim. Pełen raport na blogu

Image

http://tuzzelvassal.blogspot.com/2018/1 ... yczka.html
User avatar
sowabud
Lieutenant
 
Posts: 579
Joined: Tuesday, 10 November 2009, 19:50
Location: Budapeszt-Warszawa na zmianę

Previous

Return to Systemy historyczne - do końca XIX w.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest