Lion Rampant

Recenzje przepisów, relacje z rozgrywek (After Action Reports), zasady domowe.

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Sunday, 27 September 2015, 01:09

No to gdzie raporcik panie Krecisławie?
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby Domi » Sunday, 27 September 2015, 17:04

Czy są jacyś gracze z Częstochowy?
Domi
Chasseur
 
Posts: 13
Joined: Sunday, 14 June 2015, 21:50

Re: Lion Rampant

Postby Warchoł » Sunday, 27 September 2015, 17:25

AWu wrote:Oj ci Pikinierzy będą historycznie fatalną symulacją, nie dość że bandy z pikami to jeszcze armata..

Ale to może byc zabawna gra :P

Image

Pytania o historyczność pik w takim skirmishu autor ignoruje...
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
User avatar
Warchoł
Strażnik wielki koronny
 
Posts: 2024
Joined: Thursday, 19 March 2009, 21:24
Location: Kattowitz/ Домброва-Гурнича

Re: Lion Rampant

Postby Asienieboje » Sunday, 27 September 2015, 18:18

Nie rozumiem Waszego zażenowania tymi plikami. Juz na wstępie do Lion Rampant było napisane, że przedstawia on
historyczne lub hollywood'skie bitwy
W tym wypadku piki są jak najbardziej na miejscu ;)
User avatar
Asienieboje
Colonel
 
Posts: 1625
Joined: Saturday, 26 February 2011, 16:03
Location: Edynburg/Wielka Brytania

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Sunday, 27 September 2015, 20:14

Piki to Pikuś (ale pun) przy armacie przeciwko 30 chłopa :>

Asię
Bo 10 pikinierów wygląda głupio w czasach przekomplikowanych formacji pikiniersko muszkieterskich :P
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby Warchoł » Sunday, 27 September 2015, 21:11

AWu wrote:Piki to Pikuś (ale pun) przy armacie przeciwko 30 chłopa :>

Asię
Bo 10 pikinierów wygląda głupio w czasach przekomplikowanych formacji pikiniersko muszkieterskich :P


IMHO jest odwrotnie.

Obecność armaty w tak małych potyczkach można lepiej wytłumaczyć niż 10 chłopa z pikami, można np. rozegrać scenariusz szturmu na artylerię. A piki w takich małych starciach występowały w jednym konflikcie (Wojna Króla Filipa) z tego co się orientuję, a i nie były to pełnowymiarowe drzewce tylko półpiki.
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
User avatar
Warchoł
Strażnik wielki koronny
 
Posts: 2024
Joined: Thursday, 19 March 2009, 21:24
Location: Kattowitz/ Домброва-Гурнича

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Sunday, 27 September 2015, 21:20

Warchoł wrote: można np. rozegrać scenariusz szturmu na artylerię. .

Warchole, w każdym systemie można rozegrać taki scenariusz, ale to nie był taki scenariusz :P
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby GRZ » Sunday, 27 September 2015, 21:23

Wytłumaczy mi ktoś ból tyłka o piki i armatę w małej potyczce u gracza BGK aka "czołgi w walce wręcz i trochę piechoty dla niepoznaki". :P

Dzień bez hejtu na BGK jest dniem straconym. ;)


;)
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.
User avatar
GRZ
Général de Brigade
 
Posts: 2778
Joined: Sunday, 10 July 2011, 15:26
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Sunday, 27 September 2015, 21:30

Wyobraź sobie bitwę.

Image\

A teraz wyobraź sobie 20 maruderów kradnących w pobliskiej wsi cielaka na kolację i z których 10 biega z pikami..

Piki to kompletny absurd poza formacją i bez ochrony strzelców, bo się ich da obejść od boku lub tyłu i zamordować a oni totalnie nie mogą nic zrobić... (stoję i trzymam pikę)

Armata w analogicznym skirmishu jest bez sensu :P

Jak mówiłem mi to nie przeszkadza, ale symulacja historyczna to to nie będzie i tyle :P
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Sunday, 27 September 2015, 21:37

Do tego pika była bronią tak nieporęczną, że nikt rozsądny nie zabrałby jej na rajd po krzakach.
150 lat wcześniej tak samo myśleli żyjący z łupu Szwajcarzy, większość wolała nieść halabardę lub rusznicę, ilość pikinierów w armii osiągano niemalże przymusem :)
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby Warchoł » Sunday, 27 September 2015, 22:04

Z drugiej strony nikt nikogo nie zmusza żeby wystawić pikinierów w PL, to przecież będzie jedna z kilku opcji tak samo z tą nieszczęsną galloping cavalry i artylerią.

Ale nie ma co się za wczasu zniechęcać.

Ja na bank wypróbuję zasady bo mam figurki na co najmniej dwie kompanie po 24 pkt każda.
Prawem i Lewem: sarmacki skirmish: http://www.sarmackiskirmish.blogspot.com

PiL: Koroniarze, Boćwiny, Lipkowie, Węgrzy, Szeklerzy, Wołosi, Mołdawianie, Pludracy, Kozacy, Serbowie, Chorwaci
BGK/CoC: Rumuni
BW-N: Księstwo Warszawskie
User avatar
Warchoł
Strażnik wielki koronny
 
Posts: 2024
Joined: Thursday, 19 March 2009, 21:24
Location: Kattowitz/ Домброва-Гурнича

Re: Lion Rampant

Postby Kretus » Wednesday, 30 September 2015, 21:26

No to gdzie raporcik panie Krecisławie?

Raporciku nie będzie, ale jako dowód:

Image
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
User avatar
Kretus
Baron
 
Posts: 1060
Joined: Sunday, 31 December 2006, 20:14
Location: Lublin/Biłgoraj

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Wednesday, 30 September 2015, 22:25

A który to pan Krecisław ? :>

I kto wygrał , czyje woły skradziono etc etc..
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Lion Rampant

Postby MichaelLando » Wednesday, 30 September 2015, 22:54

AWu nie znasz Kretusa czy się drażnisz???
W każdym razie od lewej: Kretus, MichaelLando i Lakota. Graliśmy scenariusz z obroną gdzie Kretus był obrońcą, a ja z Lakotą atakowaliśmy (bardzo nieudolnie zresztą). Jeśli dobrze pamiętam to w 5 turze gdzie Kretus miał już sporą przewagę i to my staliśmy się obrońcami, poszliśmy na całość wyzywając na pojedynek jego zacnego rycerza. Walka byłą piękna, Lakota miał niezły rzut. Na trzech kościach padło 6, 6 i 3. Kto by się spodziewał, że Kretus wyrzuci 6, 6 i 5 :shock: A później to już totalna poracha i miażdżąca przewaga Kreta, rzuciłem ręcznik żeby jeszcze większego wstydu nie było (z tego co pamiętam to Kret żadnej jednostki nie stracił :mrgreen:

W skrócie to same pozytywy: Poznałem w końcu kolegę Kreta i zagrałem w Liona :D
MichaelLando
Sous-lieutenant
 
Posts: 369
Joined: Tuesday, 11 June 2013, 00:09
Location: Szczecin

Re: Lion Rampant

Postby AWu » Wednesday, 30 September 2015, 23:08

Znam Kretusa z forum :P

Na obrazku ma jakiegoś woja..

A teraz widzę też MichaelLando w jakimś dziwacznym stroju :P

PS: Więcej nie zagrasz po takiej masakrze :shock: :o :shock:
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

PreviousNext

Return to Systemy historyczne - do końca XIX w.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests