Wojny Napoleońskie 28mm

Recenzje przepisów, relacje z rozgrywek (After Action Reports), zasady domowe.

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby SAMURAJ » Friday, 27 February 2015, 23:34

Niezła nowinka tym bardziej ze jeszcze w plastiku nikt Portugalczyków nie puścił :D
http://www.warlordgames.com/work-in-pro ... -plastics/
"Mądry dowódca przede wszystkim dąży do zwycięstwa, a dopiero potem do bitwy."
User avatar
SAMURAJ
Sergent-Major
 
Posts: 187
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 21:25

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Friday, 27 February 2015, 23:38

SAMURAJ wrote:Niezła nowinka tym bardziej ze jeszcze w plastiku nikt Portugalczyków nie puścił :D

Owszem, jakieś pół roku temu w 20 mm. ;)
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby SAMURAJ » Friday, 27 February 2015, 23:41

Fromhold wrote:
SAMURAJ wrote:Niezła nowinka tym bardziej ze jeszcze w plastiku nikt Portugalczyków nie puścił :D

Owszem, jakieś pół roku temu w 20 mm. ;)


Raczej o 28 mm myślałem Fromholdzie ;)
"Mądry dowódca przede wszystkim dąży do zwycięstwa, a dopiero potem do bitwy."
User avatar
SAMURAJ
Sergent-Major
 
Posts: 187
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 21:25

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby SAMURAJ » Wednesday, 25 March 2015, 18:22

No czas przerwać ta cisze i troszkę tu po marudzić :D a tak na poważnie maluje dalej i czas przyszedł na elitę carskiej armii czyli Grenadierów Pavlova. Jak już to bywa nasuwa się już standardowo kilka pytań i wątpliwości. Podzielę się tu z wami nimi, może kto pomoże co by baboli nie nawalić :D Mam tu takie 3 dylematy oto one.

1. Na dołączonej kartce z flagami jest krótka informacja dotycząca historii tego elitarnego rodzaju wojsk i tam pisze tak z tego co zrozumiałem, ze na początku kampanii napoleońskiej bataliony (ponoć było ich tylko dwa) czyli pułk, były podzielony na grenadierski jeden i fizylierski jeden. Czyli w tych ich śmiesznych czapkach grenadier z pomponem, fizylier bez, a już pod koniec np 1812 roku były te bataliony ponoć mieszane, czyli kompania grenadierska 1 w batalionie, i fizylierskie na to wychodzi ze 3 kompanie w batalionie. Pytanie czy to prawda ktoś coś może na ten temat wie?

2. Ponoć chorągwie niósł tylko jeden batalion był to pierwszy (to by tłumaczyło tylko jeden zestaw dołączony do figurek, biało-pomarańczowe barwy), a drugi batalion (trzeci) w ogóle nie posiadał takich oznaczeń, nie mieli chorążych? Czyli wyglądał by tak jak jegierski batalion na to wychodzi?

3. Czy kolory pagonów mieli wszyscy czerwone (nie jak w muszkieterskich cztery kolory) a wyróżniali się ponoć kompaniami tylko po numerach umieszczonych na blachach swoich czapek?

Ogólnie temat poruszam bo nie wiem jak chłopaków składać do zestawu dołączone jest, aż 64 metalowe główki 32 grenadierów i 32 fizylierów. I spokojnie można zrobić z tego dwa bataliony mieszane czyli 1 grenad 3 fizylier kompanie, albo zrobić jeden tylko grenadierski batalion, a jeden tylko fizylierski i one razem tworzyły by nam w tedy jeden pułk grenadierów Pavlova. Na to wychodzi ze tylko z dwiema flagami nie jak u reszty z czterema w sumie. Dorzucam fotkę co by było rozeznanie o co kaman.

Po prawej grenadier po lewej fizylier.
Attachments

[The extension png has been deactivated and can no longer be displayed.]

"Mądry dowódca przede wszystkim dąży do zwycięstwa, a dopiero potem do bitwy."
User avatar
SAMURAJ
Sergent-Major
 
Posts: 187
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 21:25

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Sunday, 5 April 2015, 12:30

Na dołączonej kartce z flagami jest krótka informacja dotycząca historii tego elitarnego rodzaju wojsk i tam pisze tak z tego co zrozumiałem, ze na początku kampanii napoleońskiej bataliony (ponoć było ich tylko dwa) czyli pułk, były podzielony na grenadierski jeden i fizylierski jeden. Czyli w tych ich śmiesznych czapkach grenadier z pomponem, fizylier bez, a już pod koniec np 1812 roku były te bataliony ponoć mieszane, czyli kompania grenadierska 1 w batalionie, i fizylierskie na to wychodzi ze 3 kompanie w batalionie. Pytanie czy to prawda ktoś coś może na ten temat wie?


Po 1810 wprowadzono zmiany organizacyjne w piechocie rosyjskiej. W każdym batalionie grenadierów pierwsza rota była grenadierską i dzieliła się na dwa plutony: grenadierski i karabinierski. Pozostałe trzy kompanie były w pułkach grenadierskich nazywane fizylierskimi i w taki sposób również był sformowany pułk pawłowski grenadierski.
Innymi słowy pawłowski pułk grenadierów w 1812 składał się z:
I. Batalion
1 kompania grenadierska (plutony grenadierski i karabinierski)
1 kompania fizylierska
2 kompania fizylierska
3 kompania fizylierska

II Batalion - pozostawał poza pułkiem w składzie I Korpusu Wittgensteina na północnym
odcinku walk.
2 kompania grenadierska tego batalionu była przydzielona do 1 Dywizji Grenadierów V Korpusu i walczyła na głównym froncie, pod Smoleńskiem, Borodino, etc.

III Batalion
3 kompania grenadierska (plutony grenadierski i karabinierski)
7 kompania fizylierska
8 kompania fizylierska
9 kompania fizylierska
Sztandarów w pułku było 6 wz 1797 - po dwa na batalion.
Jeden sztandar był z krzyżem pomarańczowym z białymi narożnikami,
Image

a pozostałe pięć z krzyżem białym i narożnikami pomarańczowymi
Image
Drzewce sztandarów w tym pułku były pomalowane na kolor paliowy-(żółto kremowy)
Skąd informacja, że naramienniki w batalionach muszkieterskich były różne?
Naramienniki w obrębie każdego pułku grenadierskiego, jegierskiego i muszkieterskiego były jednakowe i zależały od starszeństwa pułku w dywizji. Na naramiennikach była cyfra dywizji a w pułkach grenadierów pierwsza litera nazwy pułku.
Naramienniki pułku pawłowskiego były czerwone z żółtą literą 'П' - czyli 'p'
Na blachach czapek nie było żadnych numerów kompanii
Image

Od 13 kwietnia 1813 pułk pawłowski włączono do gwardii i zmieniły się jego mundury jak również dostał nowe, inne sztandary.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby SAMURAJ » Monday, 6 April 2015, 17:56

Dzięki Fromholdzie na tobie można jak zawsze polegać jak na Zawiszy :D Teraz mogę malować dalej rozwiałeś moje wątpliwości.
"Mądry dowódca przede wszystkim dąży do zwycięstwa, a dopiero potem do bitwy."
User avatar
SAMURAJ
Sergent-Major
 
Posts: 187
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 21:25

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby AWu » Tuesday, 7 April 2015, 18:15

Fromhold pewnie pomarudzi, ale efekt boski

Image
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Tuesday, 7 April 2015, 18:31

AWu wrote:Fromhold pewnie pomarudzi, ale efekt boski


Ja tu nic boskiego nie widzę,

Odgrzewane i źle przyprawione kotlety ;)
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby AWu » Tuesday, 7 April 2015, 20:16

Uderz w stół a marudy się odezwą :)
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Tuesday, 7 April 2015, 20:32

AWu wrote:Uderz w stół a marudy się odezwą :)

To trzeba było napisać bezimiennie
;)
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby AWu » Tuesday, 7 April 2015, 20:37

Chciałem uprzedzić twój podły atak, bo modele prześliczne ale jak znam autora to sprzączki nie ten kolor nie wspominając o wamselsakach* :>


*Sam mu zwróciłem uwagę na jakieś detale kiedyś (kolor uzd i rzędów) nawet.. to twoja wina.. :shock:
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Tuesday, 7 April 2015, 20:42

Jednym słowem, jak chce człowiek malować figurki napoleońskie to musi się jeszcze dużo uczyć... :)
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby AWu » Tuesday, 7 April 2015, 20:45

Nie chce, dali wytyczne i duużo kasy to pomalował jak chcieli :>
User avatar
AWu
Censor
 
Posts: 18446
Joined: Monday, 16 October 2006, 13:40
Location: Warszawa

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Szaman » Tuesday, 7 April 2015, 20:49

Mnie w malowaniu napoleonki najbardziej kręci właśnie to, że muszę sprawdzać kolorystykę każdej dupereli. Poza tym to impuls do pogłębienia wiedzy - gdybym nie malował Kellermana, nigdy pewnie bym się nie dowiedział, że generalicja miała czernione strzemiona :D
User avatar
Szaman
Chasseur
 
Posts: 17
Joined: Wednesday, 2 November 2011, 01:59
Location: Nibylandia

Re: Wojny Napoleońskie 28mm

Postby Fromhold » Tuesday, 7 April 2015, 21:03

Szaman wrote:, że generalicja miała czernione strzemiona :D

Być może również, ale niekoniecznie, a być może wcale ;)
Image
Szybka kwerenda mówi mi, że są mosiądzowane.
Są doskonałe figurki i modele. Są też doskonałe plany i materiały źródłowe, ale nigdy nie idzie to w parze.
http://fromholdblog.blogspot.com/
User avatar
Fromhold
Général de Division
 
Posts: 3399
Joined: Monday, 1 March 2010, 22:38
Location: obóz warowny

PreviousNext

Return to Systemy historyczne - do końca XIX w.

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests