Here I Stand (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Man of Lowicz (dawniej Lauenburg)
Adjudant-Major
Posty: 281
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06
Has thanked: 1 time
Been thanked: 2 times

Re: Here I Stand (GMT)

Post autor: Man of Lowicz (dawniej Lauenburg) » poniedziałek, 10 grudnia 2018, 14:01

W obu można przejść jeden akwen jeśli nie ma przy nim foty żadnego innego gracza.
Nawet jeśli nie ma się żadnej floty.

Cóż, taka inwazja na Maltę czy Hiszpańskie na Tunis wyglądały raczej jak w proponowanym przez mnie systemie - armia na statki, statki do celu - desant, a nie jak obecnie w grze, przez jakieś mosty morskie, które kojarzą mi się raczej z wojnami światowymi.
Patriae Commodis Serviens - Być Ojczyźnie pożytecznym (Dewiza Prymasowskiego Miasta Łowicza).
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36018
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 115 times
Been thanked: 53 times
Kontakt:

Re: Here I Stand (GMT)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 10 grudnia 2018, 15:36

Tak dosłownie nie ma co tych "mostów" traktować. To jest zresztą rozwiązanie popularne w wielu grach. Nie jest to jakiś pomysł z "Gry o Tron", bo na pewno ono było w wiele starszych grach. Sam HIS zresztą też ma swoje lata.

Ja bym się przejmował głównie tym czy to ułatwia działania na morzu i czy nie zaburza pewnego balansu, stwarzając możliwości działania, których niektóre potęgi w oryginalnej wersji nie posiadają.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36018
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 115 times
Been thanked: 53 times
Kontakt:

Re: Here I Stand (GMT)

Post autor: Raleen » wtorek, 2 kwietnia 2019, 22:16

Przy okazji innej lektury trafiłem na ciekawą wzmiankę o korespondencji dyplomatycznej między papieżem a sułtanem tureckim z końca XV w. W listach (2 listy papieża i 4 sułtana - uznawane przez historyków za autentyczne) pojawiają się propozycje zawarcia przyjaźni między Portą Ottomańską a Papiestwem. Gdyby ktoś był ciekaw szczegółów: J. Smołucha, Papiestwo a Polska w latach 1484-1526. Kontakty dyplomatyczne na tle zagrożenia tureckiego, Kraków 1999, s. 56-57.

Tak więc, gdyby ktoś Was uważał, że w HIS paktowanie przez Papiestwo z Ottomanami jest czymś nienaturalnym i sprzecznym z historią, okazuje się, że niekoniecznie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Namek
Adjudant
Posty: 243
Rejestracja: środa, 22 września 2010, 19:31
Lokalizacja: Pszczyna
Been thanked: 1 time

Re: Here I Stand (GMT)

Post autor: Namek » wtorek, 24 września 2019, 13:06

Czy ktoś grał i mógłby się wypowiedzieć czy ten wariant rozgrywki na dwie osoby z 2ed. działa? Czy jest to sensowna opcja dla dwóch graczy czy bardziej ciekawostka dodana do drugiej edycji?
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”