Pax Baltica (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
farmer
Adjudant-Major
Posty: 315
Rejestracja: niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Has thanked: 17 times
Been thanked: 3 times

Re: Pax Baltica (GMT)

Post autor: farmer » środa, 29 sierpnia 2018, 15:43

Faktycznie kiedyś, gdzieś widziałem wypowiedź któregoś z autorów, że pierwotna wersja ujęcia RON była mniej abstrakcyjna (istniały jakieś polskie bloczki, dodatkowe zasady) - jednak trudno powiedzieć, czy poprzednia wersja była lepsza od obecnej.
Skoro GMT z tego zrezygnowało, można domniemywać, że było to słabe i/lub zbędnie komplikowało rozgrywkę...

Wątkiem polskim jest dla mnie sam fakt, że w centrum mapy jest RON, a nie jakieś Italie czy inne hAmeryki :).
Granie Polską wymaga cofnięcia się w czasie, najlepiej ze 100 lat (nad czym, zresztą, na własne potrzeby trochę dłubię).

Z racji tego, że w omawianym okresie RON była już jedynie przedmiotem, a nie podmiotem polityki europejskiej, mogę zaakceptować ujęcie tematu.
Przy czym, jestem w tej komfortowej sytuacji, że jako jedyna osoba na świecie posiadam patch'a wprowadzającego upodmiotowienie RON (jako alianta Szwedzkiego).

pozdr,
farm
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35624
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 34 times
Kontakt:

Re: Pax Baltica (GMT)

Post autor: Raleen » środa, 29 sierpnia 2018, 16:02

farmer pisze:Faktycznie kiedyś, gdzieś widziałem wypowiedź któregoś z autorów, że pierwotna wersja ujęcia RON była mniej abstrakcyjna (istniały jakieś polskie bloczki, dodatkowe zasady) - jednak trudno powiedzieć, czy poprzednia wersja była lepsza od obecnej.
Skoro GMT z tego zrezygnowało, można domniemywać, że było to słabe i/lub zbędnie komplikowało rozgrywkę...
Właśnie z tego co piszą w playbooku autorzy to po prostu nic albo prawie nic nie było, a ta gra jeszcze bardziej przypominała tytuły Columbia Games. Czyli na odwrót. GMT nie tylko z niczego nie rezygnowało, ale dorobiło, za co mu dziękują.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”