A Most Dangerous Time: Japan in Chaos, 1570-1584

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 566
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: A Most Dangerous Time: Japan in Chaos, 1570-1584

Post autor: Wilk » środa, 4 lipca 2012, 09:56

Moja niespełniona miłość, chodzi za mną od lat, a jeszcze nie kupiłem, ani nie grałem. ;)
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1902
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 17 times

Re: A Most Dangerous Time: Japan in Chaos, 1570-1584

Post autor: Neoberger » środa, 18 lipca 2012, 11:07

Gra jest może trochę schematyczna (comba polegające na obronie fortec i zbieraniu armii) i losowa (nieprawdopodobne znaczenie kolejności wylosowania żetonów kolejności ruchu. a także losowość w bitwach), ale mimo wszystko warto Wilku w nią zagrać.
Niesamowite wrażenie jak Oda próbuje zapanować nad sytuacją walcząc o dobre położenie wyjściowe, a potem jak nadchodzi walec parowy Takedy. I tylko śmierć Shingena może coś tu pomóc (no chyba, że mamy odwagę samurajów, staniemy do bitwy i los da nam lepsze kości).
Potem Uesugi, potem następni. I tak do końca gry.
Niesamowite są zdrady wielkich panów. Koronkowo planujesz grę, wszystko poplanowane, wojska wysłane, wodzowie na miejscach i bach. Zdrada. Mniej jednego wodza, ileś wojska, dziura w liniach, być może pada forteca. Normalnie koszmar. Raz tak załatwiłem Takedę na skrzydle jego działań.
Szkoda, że gra ma niepoprawione przepisy, miało być drugie wydanie manuala, ale cicho na ten temat. I brakuje trochę żetonów do podmian przez co gra traci nieco, bo w trakcie gry trzeba pamiętać o rzeczach, o których nie trzeba by normalnie pamiętać.
Berger
Awatar użytkownika
Wilk
Alférez de Navío
Posty: 566
Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 23:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: A Most Dangerous Time: Japan in Chaos, 1570-1584

Post autor: Wilk » środa, 18 lipca 2012, 14:15

Neoberger pisze: Szkoda, że gra ma niepoprawione przepisy, miało być drugie wydanie manuala, ale cicho na ten temat.
Taa, liczba rzeczy w MMP, które miały mieć drugie lub poprawione wydanie, a na których temat jest cicho wydaje się być bardzo duża. Instrukcję kiedyś tam czytałem i rzeczywiście wydała mi się z kilku względów beznadziejna (przede wszystkim bardzo trudno sobie na jej podstawie wyobrazić jak właściwie wygląda mechanika "w praniu", dziwne to trochę, bo jeśli jest rzecz, którą MMP zazwyczaj robi doskonale, to są to właśnie instrukcje), ale nie zniechęciła mnie jakoś i od razu zauważyłem, że jest tam sporo ciekawych patentów (zresztą sam temat fascynujący). Kiedyś mam nadzieję spróbować, ale nawet w sferze gier/wydatków na gry mam pilniejsze rzeczy. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”