Prussia's Defiant Stand (Worthington Games)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 30 marca 2010, 15:15

Zapoznawałem się kiedyś z zasadami i też wydaje mi się, że na początek może być dość trudna. Ale jak będziesz miał dużo samozaparcia, wszystko jest możliwe :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 715
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » wtorek, 30 marca 2010, 15:46

Raleen pisze:Zapoznawałem się kiedyś z zasadami i też wydaje mi się, że na początek może być dość trudna. Ale jak będziesz miał dużo samozaparcia, wszystko jest możliwe :) .
Hmm, sam już nie wiem w takim razie ;) Inną opcją jest Friedrich, ale wadą jest konieczność znalezienia trzeciej osoby do gry, z czym czasem mogą być problemy.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 110 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 30 marca 2010, 15:54

To z kolei wydaje mi się jak na Ciebie zbyt banalne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 715
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » wtorek, 30 marca 2010, 16:07

Raleen pisze:To z kolei wydaje mi się jak na Ciebie zbyt banalne.
No nie wiem, dla mnie jako absolutnego planszówkowego debiutanta chyba nie ma zbyt prostej gry ;)
Dżenesh
Major
Posty: 1184
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:07
Lokalizacja: Płock

Post autor: Dżenesh » wtorek, 30 marca 2010, 18:24

Albert Warszawa pisze:
Raleen pisze:Zapoznawałem się kiedyś z zasadami i też wydaje mi się, że na początek może być dość trudna. Ale jak będziesz miał dużo samozaparcia, wszystko jest możliwe :) .
Hmm, sam już nie wiem w takim razie ;) Inną opcją jest Friedrich, ale wadą jest konieczność znalezienia trzeciej osoby do gry, z czym czasem mogą być problemy.
Spoko dasz radę przyswoić zasady. Ja też byłem początkowo przerażony. :ban:

Friedricha nie znam (w weekend byłem blisko by go poznać, ale przegrał z Bożym Igrzyskiem :lol: ), ale kumpel, który go zna twierdzi, że zasady też są łatwe do opanowania
Oddam życie polskiego rządu za Polskę
Awatar użytkownika
Albert Warszawa
Adjoint
Posty: 715
Rejestracja: poniedziałek, 12 listopada 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Albert Warszawa » wtorek, 30 marca 2010, 21:41

Dzięki za opinie, Panowie :) W ostatecznym rozrachunku i tak raczej będę chciał zapoznac sie z obiema grami :)
Awatar użytkownika
Filip Apostoł
Sergent
Posty: 148
Rejestracja: wtorek, 19 stycznia 2010, 17:02
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Filip Apostoł » czwartek, 15 lipca 2010, 22:02

Ktoś miał okazję wypróbować grę? Zdania na BGG podzielone. Jak jest z komplikacją zasad i z losowością? Jak z oddaniem realiów wojny siedmioletniej? No i ile może trwać jedna rozgrywka?
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”