Thirty Years War (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Thirty Years War (GMT)

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:45

Poprzednie wątki dotyczące Wojny Trzydziestoletniej:

(1)
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?p=36006#36006

(2)
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?t=1205&start=0

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Trochę urozmaicających grę usprawnień.

Nico`s Living Optional Rules

1) Płatność za jednostki tylko raz na etap. Przed każdym zagraniem karty rzut kostką i przesunięcie żetonu płatności po torze ogólnym. Gdy żeton osiągnie 15 lub więcej - trzeba zapłacić przed rzutem karty(!). Czyli płatność najpóźniej po szóstej rundzie, najwcześniej po drugiej.

Za jednostki zrekrutowane oraz wprowadzone w wyniku eventow w tej turze, nie płaci się.

2) Część funduszy może przejść na następny etap, ale rzut K10 wyznacza, ile kwatermistrze ukradli.

3) Możliwe jest przechwytywanie (tylko raz, jednym stackiem w danym ruchu przeciwnika) i wycofywanie (tylko raz i na własne pola), ale tylko z dowódcą. Odwrót/Przechwycenie jest udany, gdy rzut mniejszy lub równy zdolności leadership. Nie można przechwytywać, ani wycofywać się na pole z już obecnym przeciwnikiem.

Jednostka ścigająca po wejściu na pole z którego wycofuje się przeciwnik, kończy ruch i przejmuje pole (chyba, ze jest to twierdza, w ten czas zaklada oblezenie).

Jeśli armia próbowala uciekać z pola z twierdzą, to w przypadku nieudanej próby nie może się już zamknąć w twierdzy i musi przyjąć bitwę.

4) Wycofywać się i przechwytywać może tyle jednostek, iloma może dowodzić dany dowódca. Można wycofać część, a część zostawić na bitwę.

5) Straty dowódców uzależnione są od poniesionych strat. Wynik na kostce mniejszy/równy stratom oznacza możliwą stratę dowódcy - a wówczas stosuje się normalny rzut większy/równy od współczynnika dowódcy.

6) Hiszpanie mogą wyjść poza strefę, ale muszą uzyskać zgodę z Madrytu. Gracz katolicki deklaruje 'Free action' i rzuca kostką na leadership wodza. Mniejszy lub równy oznacza, że na tą turę wojska hiszpańskie mogą wychodzić poza strefę. Rzut jest modyfikowany o poziom wojny w Niderlandach, przy czym modyfikator może być tylko ujemny.

Dodatkowo aktywacja na polach poza strefą kosztuje ich dowódców zawsze karte o wartości operacyjnej 3. Hiszpanie nie mogą stać na polu z innymi katolickimi jednostkami.
Kiedy Hiszpanie sa poza strefą, gracz nie może zagrać wydarzenia - Spinola Recalled to Netherlands.

Jednostki hiszpańskie pozostające poza strefą, a nie mające zgody z Madrytu mogą być tylko aktywowane za kartę o wartości 3 do powrotu do swojej strefy. Podczas tego ruchu nie mogą przejmować pól, nie mogą inicjować bitew, ani oblężeń. Mogą zostać przechwyceni.

Wyjątkiem jest wejście na plansze kardynała Infante, jego pierwsza aktywacja kosztuje jego normalny koszt aktywacji. Następne poza strefą już zawsze 3.

7) AUTOPAY - Jednostki milicji katolickich w "domu" sa automatycznie oplacane. Jednostki weteranow i najemnikow w "domu" placą 1, a nie 2.
Jednostki duńskie, które mają LOC do swojej bazy płacą 1, a nie 2.

Ta opcja powinna być używana łącznie z regułą:

19.2 No Limit on AID: Players are allowed to play any number of cards for AID. If this optional rule is used, then all events that affect aid points are retroactive to the beginning of the current turn (in addition to affecting future AID until the event affecting aid is no longer in effect).

8) Imperialni i Bawarczycy mogą stać na tym samym polu, ale tylko wówczas, gdy jeden jest w twierdzy a drugi na zewnątrz i nie współdziałają.

9) Wynajmowanie żołnierzy odbywa się przy modyfikatorach -1, kiedy nie płaci się za wynajęcie 0, kiedy płaci sie jeden aid i +1 kiedy poświęcamy na ten cel 2 aid.

10) Rezultat przy oblężeniu ( niezmodyfikowany ) 0 powoduje nie tylko utratę poziomu jednostki, ale także obniża o jeden poziom statusu siege. Oczywiscie nie mozna zejsc poniżej poziomu 0.

11) Zagranie karty - Richelieu Becomes Chief Minister of France - daje również wsparcie finansowe francuskie równe wydrukowanej wartości na karcie. (to akurat wypowiedź jednego ze współtwórców gry)

12) Protestanci podczas rekrutowania nowych jednostek w Austrii i Bawarii mają modyfikator -3 do rzutu, w Belgii -1.

13) Następujące karty maja podwójny skutek. Czyli zagrane jako karta operacyjna/pieniądze jednocześnie sa kartą wydarzeń.

C-2 England Withdraws Troops
C-5 Spain Declares War With England
C-12 Frederick of Palatine Deposed
C-14 Mutiny
C-16 Marie of Spain Marries Ferdinand III
C-20 Peasant Revolt in Germany
C-21 Discretion over Valor
C-24 Famine in H-K or Wurtemberg
C-25 Famine in B-L or B-K
C-26 Plague in Saxony or Brandeburg
C-27 Plague in Upper Palatinate or Bohemia
C-28 Recovery
C-29 Recovery
C-36 French Huegenots Revolt
C-37 Peasant Revolt in Germany
C-39 Peasant Revolt in France
C-40 English Civil War
C-41 Mutiny
C-42 Cardinal Richelieu Dies
C-43 King Louis XIII Dies
C-44 Innocent X Becomes Pope
C-51 Plague in Lower Palatinate or Munster
C-52 Recovery
C-53 Recovery
C-55 Plague in Mecklenburg or Pomerania

P-2 Three Musketeers
P-5 Gregory XV Becomes Pope
P-6 England Intervenes
P-8 Ottoman Turks Raid
P-9 Richelieu Becomes Chief Minister of France
P-10 Swedish Aid
P-11 Treaty of Ulm
P-14 Peasant Revolt in Bavaria
P-15 Urban VIII Becomes Pope
P-16 Mutiny
P-19 Aid from Duke of Savoy
P-20 Spain Makes Peace with England
P-21 Ferdinand III Becomes Holy Roman Emperor
P-38 Oxenstierna
P-40 Peasant Revolt in Austria
P-41 Mutiny
P-42 Portugal Revolts vs. Spain
P-53 Recovery
P-54 Recovery
P-55 Recovery

-----

Ostatnie poprawki z dnia 24.09.2005

Ze swej strony dodałbym jeszcze pewne uregulowania dotyczące oblężeń.

1) Wprowadzenie 3 poziomów oblężeń, (podobnie jak w Sukcesorach)
2) Armia oblegająca może wykonywać w czasie swej aktywacji lub w fazie końcowej 3 akcje oblężnicze (jeśli ma w swym składzie większość najemników i/lub weteranów), lub 2 (gdy przeważa milicja)
3) W czasie akcji oblężniczych, własnej fazy ruchu jednostki oblegane mogą przeciwdziałać oblężeniu przez dokonanie jednej wycieczki. Wyniki w tabeli oblężenia, tylko oczywiście odczytywane odwrotnie.
4) W obleganej twierdzy może stacjonować z możliwością ich opłacenia tyle jednostek, ile wynosi współczynnik oblężenia twierdzy (4 lub 5) Np. 2 pełnowartościowe jednostki milicji - 4 punkty siły ognia. Pozostałe oblężone jednostki muszą łupić.
5) W czasie akcji oblężniczej naturalny wynik 9 powoduje stratę jednego poziomu u oblężonej jednostki. W czasie wycieczki - u oblegających.
6) Możliwa jest honorowa kapitulacja. Kosztem jednego poziomu siły ognia (muszą zdać armaty) jednostka odchodzi do najbliższego kontrolowanego przez swego gracza miasta.
Ostatnio zmieniony niedziela, 27 lutego 2011, 21:18 przez leliwa, łącznie zmieniany 6 razy.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35161
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:45

I jak się te uzupełnienia sprawdzają :?:
1) Wprowadzenie 3 poziomów oblężeń, (podobnie jak w Sukcesorach)
Dużo się ta gra różni od Sukcesorów czy od PoG :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:45

W przypadku oblężeń chodzi o to by nie było to takie proste, jak bitwa i twierdza miała więcej szans na przeżycie niz 50% w czasie jednej rundy, a załoga twierdzy miała szanse na zmniejszenie rozmiarów oblężenia.
W dalszym ciągu rzuty na oblężenie byłyby sukcesem od 5 w górę ale poszczególne liczby miałyby inne znaczenie.
5, 6 - 1 poziom oblężenia w górę
7 - 2 poziomy oblężenia w górę
8 - 2 poziomy oblężenia w górę, jeśli w twierdzy są jednostki, to tracą 1 poziom,
9 - twierdza kapituluje
Wycieczki punktowane byłyby następująco.
0 - załoga twierdzy traci 1 poziom
1-4 - bez efektu
5-6 - oblężenie zmniejsza się o 1 poziom,
7-8 - oblężenie zmniejsza się o 2 poziomy,
9 - oblężenie zmniejsza się o 2 poziomy, armia oblegająca traci 1 poziom
Rzuty te byłyby modyfikowane w zależności od tego czy akcję oblężniczą/wycieczkę wykonują wojska (w większości) milicji (-1) czy weteranów (+1)
W normalnych warunkach daje to 31% szans na zdobycie twierdzy w jednej aktywacji.
Ponadto poprawiam ten ustęp o liczebności załogi w twierdzy: Lepiej by były to obojętnie jakie 2 jednostki, a nie było to zależne od siły tych jednostek.
Śmierć dowódców.
1) Chyba lepiej byłoby gdyby dowódcy ginęli, gdy wyrzuci się więcej niż ich współczynnnik, niż więcej lub tyle samo.
2) Śmierć dowódcy jakiegokolwiek byłaby niemożliwa, gdy armia straci mniej niż 2 poziomy.

Podobieństwa i różnice między PoG, Sukcesorami i TYW.
W Wojnie Trzydziestoletniej nie ma linii frontów, podobnie jak w Sukcesorach,
TYW - punkty na kartach oznaczają rangę wodza możliwą do aktywacji jak w Sword of Rome, w PoG i Sukcesorach są punktami operacyjnymi umożliwiającymi dokonanie różnych rodzajów akcji (choć w przypadku rekrutacji w TYW też maja takie znaczenie,
TYW - jednostki mają 2 poziomy sprawności podobnie jak w PoG, podobnie też rozgrywa się bitwy przez zadanie punktów strat i zmniejszanie jednostek o kolejne poziomy, tak jak ich wytrzymałość pozwala.
TYW - Jest jedna kostka 10-ścienna, PoG i Sukcesorzy - kostka sześcienna (1 lub 2),
TYW - występuje łupienie terenu, PoG i Sukcesorzy - brak
TYW - bunty chłopskie, PoG - brak buntów (za to perspektywa rewolucji w Rosji, karta buntów w armii francuskiej), Sukcesorzy - wiele rozruchów, duża rola niezależnych armii i niepodległych terenów,
TYW - punkty "zagranicznej pomocy finansowej" na zapłatę wojsku odkładane na koniec etapu, podobnie jak punkty uzupełnień w PoG, Sukcesorzy - uzupełnienia automatyczne
TYW i Sukcesorzy - duża rola dowódców w rozstrzyganiu starć.
TYW i Sukcesorzy - Punkty zwycięstwa za kontrolowanie prowincji, w PoG za pewne miasta.
TYW i PoG - podobny sposób liczenia punktów zwycięstwa ("dodawanie" dla jednej strony i "odejmowanie dla drugiej)
Wszystkie gry mają wspólne zaistnienie karty jako wydarzenie oraz istnienie kart zaskoczenia lub bitewnych, które można grać podczas bitwy (wszystkie) lub innej akcji sojusznika (Sukcesorzy)
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:46

Wpadłem na pomysł zorganizowania forumowej rozgrywki w TYW z regułami Nico (a może i moimi małymi pomysłami).
Wyglądałoby to w ten sposób, że wziąłbym na siebie rolę Sędziego, Szafarza Kart, Rzucacza Kostek i Sprawozdawcy Frontowego. Potrzebnych jest tylko 2 chętnych z egzemplarzami "Thirty Years War".

A może w Sukcesorów? Tylko tam najlepsza byłaby czwórka.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35161
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:46

Może postaramy się coś sklecić, ale ostatnio posucha na forach, po drugie rusza wieloosobowa Galicja Auffenberga, ale ja jak najbardziej kibicuję takiej rozgrywce i z chęcią poczytałbym AAR.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 501
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: Bjorn » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:46

Myślę, że trochę zawiły jest ten Twój mechanizm Leliwo i rozbudowany, czy nie dałoby się go uprościć?
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:47

Tak trochę uprościłem to porównanie.
Ma to wyglądać tak:
1) Gracze określają swe strony świata (N,E,S,W)
1a) Ustalamy przyjęte opcjonalne zasady gry.
2) Tasuję wodzów,
3) Rozstawienie wojska. Z tym, że miejsce rozstawienia Kraterosa, Lizymacha i Leonnatosa z wojskami ma być podane Sędziemu.
4) Tasuję i rozdaję karty. W zależności od opcji 5 lub 7 w I Etapie.
5) Ustalenie kto jest Uzurpatorem, i kto decyduje o kolejności posunięć (gracz z najmniejszą liczbą PZ)
6) Gracz wykonuje czynności w odpowiednich segmentach. Z tym, że może zawsze zostać skontrowany Kartą Zaskoczenia, być poddany próbie przechwycenia albo wycofania się przed walką. Wszystkie kości rzucam ja, zarówno co do Bitwy, Oblężenia, Przechwycenia, Wycofania się, czy Ruchu.

W przypadku TYW tak samo, tylko inne są przypadki, w których rzuca się kostką, no i nie trzeba losować wodzów. :D
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35161
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:47

Jeśli rozgrywka ruszy i powstanie jakiś ładny AAR, to na pewno zachęci innych i być może pozwoli rozwinąć dyskusję. Widzę, że jak na razie wszystko na dobrej drodze.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Mariusz
Lieutenant
Posty: 599
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:53
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela

Post autor: Mariusz » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:47

Moim zdaniem Sukcesorzy mieliby większe szanse, bo są bardziej znani - z racji wydania Gołębiewskiego, ale i TYW może być ciekawy. Sukcesorzy mają jeszcze taką zaletę i zarazem wadę, że są wieloosobowi (z założenia). Tym niemniej kibicuję rozgrywce w TYW.
Alea iacta est.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35161
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:47

To zacznijcie od TYW - wydaje mi się, że nawet będzie to popularniejsze, koledzy się interesują XVII wiekiem. Też mam nadzieję, że Strategos da się zagaić 8-) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8363
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:48

Nie widzę żadnych przeszkód ze swojej strony :D
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:49

Co do organizacji rozgrywki w sieci, będzie tak, że przesyłanie kart dla graczy na PW. Reszta komunikatów będzie jawna na Forum. Oczywiście każdy z grających musi mieć egzemplarz gry.

Pragnąłbym przetestować zasady Nico i moje pomysły odnośnie oblężeń, choć z tego drugiego punktu można ostatecznie zrezygnować.
Proponowałbym jednakże by dla jednostek w twierdzy obleganej nie dodawać 2 do rzutu na złupienie i grabieże. Sam fakt konieczności rzutu na Looting chyba wystarczy
Z opcjonalnych zasad zaś zamieszczonych w Living Rules możemy zastosować 19.3 (konieczna zaliczka 1 AP przy rozpoczynaniu rekrutacji, inaczej -1 DRM) i 19.5 (wolna aktywacja z wydaniem 1 AP).
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 501
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: Bjorn » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:49

Dlaczego nie chcesz dodawać 2 do rzutu na złupienie. W końcu jak oddziały wojska bronią twierdzy, to powinno się to jakoś uwzględnić. Nie wiem też skąd ten -1 DRM przy rekrutowaniu w twierdzy.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:49

Tak, tylko ta załoga to raczej uzbrojeni mieszczanie, bo niby jak mieli się zrekrutować. W tym wypadku zupełnie nie opłaca się zamykać jednostkami w mieście bo tylko wyżerają jedzenie, a żadnego wpływy na oblężenie nie mają (przeciwdziałanie przez kontrminy czy wypady). Tak tylko na przyszłość pod rozwagę. Dobra, gramy z looting +2 dla Twierdzy oblężonej.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » wtorek, 27 grudnia 2005, 10:50

Mam nadzieję, że nie będziecie mieć nic przeciwko temu, by wodzowie ginęli przy rzucie większym niż ich wskaźnik? Może zmniejszy to masakrę wśród dowódców?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”