Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.

Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby Nico » Tuesday, 7 November 2006, 18:24

Niech żyje Napoleon! - wołaj ludzie tkliwy
niech żyje po tysiąc lat (kto z nas będzie żywy),
Niech Polak ostatni z tym czuciem umiera
A hasło: Napoleon! niech mu usta zwiera!
User avatar
Nico
Général de Division
 
Posts: 3932
Joined: Monday, 24 April 2006, 10:50

Postby Arteusz » Saturday, 3 January 2009, 23:16

Mapa od 2006 roku trochę ewoluowała i teraz wygląda tak:
Image

http://www.boardgamegeek.com/game/25021

Tutaj bardziej szczegółowy opis gry: http://www.gmtgames.com/sekig/SekigaharaGame.pdf
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Raleen » Thursday, 8 January 2009, 19:22

Przyglądam się tej mapie, ale jakby tak mało pól, nie sądzisz Arteuszu?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Itagaki » Thursday, 8 January 2009, 20:28

Mapa to tylko kawałek Honshu, a pamiętaj, że Japonia sama w sobie wielka nie jest :)
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Silver » Thursday, 8 January 2009, 20:30

W innych bloczkowych też przeważnie nie ma dużo pól/hexów.
Np. w ślicznej Prussia's Defiant Stand.
Silver
Général de Brigade
 
Posts: 2972
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:33
Location: Warszawa

Postby Arteusz » Thursday, 8 January 2009, 21:16

Dokładnie. To chyba sprawia tylko takie wrażenie, bo owe pola są jakiś takich małych rozmiarów (na pewno mniejsze niż w innych grach point-to-point). Za to długie drogi. Wszystko to ma chyba związek z bloczkami, które będą w grze.
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".
User avatar
Arteusz
Praetor
 
Posts: 3190
Joined: Sunday, 7 October 2007, 16:17
Location: Kielce

Postby Itagaki » Saturday, 7 February 2009, 21:56

Sekigahara: Unification of Japan ze swoimi 505 zamówieniami uzyskała status Made the Cut - In Art and Final Development :)
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
User avatar
Itagaki
Général de Brigade
 
Posts: 2042
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:42
Location: Dublin

Postby Filip Apostoł » Thursday, 15 July 2010, 10:57

Gra ma swój długo wyczekiwany oficjalny slot wydawniczy określony na styczeń. Pozostaje więc jeszcze sporo czasu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby już teraz się zadeklarować. Są w ogóle jacyś chętni na unifikowanie Japonii?
User avatar
Filip Apostoł
Sergent
 
Posts: 149
Joined: Tuesday, 19 January 2010, 18:02
Location: Lublin

Postby Raleen » Thursday, 15 July 2010, 21:49

Najbardziej tematami japońskimi interesował się odkąd pamiętam Itagaki, tyle, że on rezyduje na Wyspach, więc raczej wspólne zamawianie go nie będzie interesować.

Teraz sezon urlopowy, proponuję uzbroić się w cierpliwość, chociaż z góry uprzedzam, że nie jest to popularny temat póki co.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Wilk » Thursday, 21 April 2011, 22:04

Pojawiły się reguły: http://www.gmtgames.com/sekig/SekiRules-New6.pdf

Muszę powiedzieć, że zainteresowały mnie bardzo, wygląda to bardzo oryginalnie, ogromnie podoba mi się zarządzanie kartami (zapowiada się gra pełna trudnych decyzji) oraz ruch jednostek. Jeśli dodać do tego bardzo fajny opis konfliktu i uwagi projektanta na końcu instrukcji oraz to, że mam lekkiego świra na punkcie klimatów japońskich, nie powinno dziwić, że właśnie złożyłem swój preorder, gdyż jestem (jak wielu tu obecnych) człowiekiem słabej woli. :) Tłumaczę sobie, że zrobiłem dobry uczynek, bo autor przekazuje swój dochód na ofiary niedawnego tsunami. :lol:
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby Wilk » Wednesday, 28 September 2011, 23:14

E, cholera - zginęła moja paczka z preorderowym egzemplarzem (śledzenie po numerze wykazuje, że jeszcze pod koniec sierpnia utknęła gdzieś w Hiszpanii i od tej pory ani widu ani słychu). Dobrze chociaż, że to GMT, które ma modelowy serwis klienta - do jutra mają mi wysłać nową, najszybszą wysyłką. Już czekam i czekam, sklepy już zdążyły dostać - mam nadzieję, że warto będzie. ;)
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby clown » Thursday, 29 September 2011, 07:46

Pisz szybciutko o wrażeniach z rozgrywki jak już grę dostaniesz, albo dawaj na Vassala, bo zgrabny modulik już jest :) mnie gra interesuje, oprócz egzotycznej tematyki, bezkostkowym systemem gry :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby Wilk » Saturday, 1 October 2011, 23:06

Vassal bardzo chętnie, ale raczej dopiero po tym, jak zdążę w końcu zagrać "na żywo" (mam takie małe zboczenie, że jak mam możliwość, to wolę zacząć poznawanie gry od fizycznego egzemplarza). ;)
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby Wilk » Wednesday, 5 October 2011, 20:08

No dobra, gra w końcu przyszła. Oczywiście, jeszcze nie grałem, ale póki co wizualnie to na pewno będzie jedna z ozdób mojej kolekcji. Złote i czarne bloczki, oszczędna lecz wysmakowana mapa (ogólnie jestem fanem azjatyckiej estetyki, więc to wszystko trafia w mój gust. Wszystko przez sztuki walki, co prawda ćwiczę "chińszczyznę", ale na japońskie klimaty też mam zajawkę od zawsze). Ładniejsze mogło być tylko pudełko, z którym jest zresztą drobny problem - wydaje się nieco za małe, po prostu w ślad za decyzją o dołączeniu tekturowej planszy nie poszła następna, o proporcjonalnym powiększeniu pudełka). Poza tym drobnym problemem wszystko wygląda naprawdę prześlicznie.
User avatar
Wilk
Alférez de Navío
 
Posts: 565
Joined: Sunday, 7 October 2007, 23:28
Location: Warszawa

Re: Sekigahara: The Unification of Japan (GMT)

Postby Raleen » Wednesday, 5 October 2011, 20:24

Reasumując, wstępnie jesteś zadowolony. Pozostaje czekać na relacje (a może i uda się załapać na granie :) ).
Wilk wrote:Złote i czarne bloczki

Ja przyznam, że też mam słabość do tego połączenia kolorystycznego, zwłaszcza takie fajne drewniane czarne kostki ze złotymi kropkami teraz się czasami trafiają, nawet mam jedną taką i sobie później pociągałem złotymi farbkami od figurek kropki, jak mi się pościerały :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Next

Return to XVI-XVIII wiek

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest