System taktyczny dotyczący XVII wieku

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » niedziela, 25 grudnia 2005, 21:04

Zeka pisze:Hm... A gdybyśmy tak spróbowali zrobić jakiś epizod wojen z Moskwą?
Gra jest warta świeczki. Jak dokończę Kokenhausen to wtedy siąde do innych potyczek ze Szwedami, a potem do wojny z Moskwą.

Najgorzej jest przełamać schemat.

Liczę tez na pomoc Precla, Panzerfana z elementami technicznymi.

Myślę, że wersja Alfa Kokenhausen pojawi się pod koniec listopada.
Awatar użytkownika
Shoguniasty
Caporal
Posty: 74
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 20:52
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Shoguniasty » środa, 8 marca 2006, 21:18

Również mój pierwszy post ale już od razu konkretnie - KŁUSZYN :!: :!: :!: POważnie mówiąc to naprawde trzeba by było popracowac nad uniwersalnymi przypisami zwłaszcza ostrzał i muszkieterowie bo to jest trudno obczaić (przynajmniej dla mnie :wink: ), a i może ikonki urozmaicic chociaz z wiednia i kircholmu dobre są. Tylko do Kłuszyna trza ruskich stworzyc.
"Ja z synowcem na czele i jakoś to będzie"
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » czwartek, 9 marca 2006, 13:14

Shoguniasty pisze:Również mój pierwszy post ale już od razu konkretnie - KŁUSZYN :!: :!: :!: POważnie mówiąc to naprawde trzeba by było popracowac nad uniwersalnymi przypisami zwłaszcza ostrzał i muszkieterowie bo to jest trudno obczaić (przynajmniej dla mnie :wink: ), a i może ikonki urozmaicic chociaz z wiednia i kircholmu dobre są. Tylko do Kłuszyna trza ruskich stworzyc.
Ikonki iplansze to już produkt drugofazowy.

Najważniejsze są przepisy. Czy zdecydujemy się na kontynuacje przepisów Kircholmu lub Wiednia, czy też będziemy chceli stworzyć całkowicie nowy system.

Bo można się zdecydować na p rzykład na rozbudowę systemu Kircholmu, poprzez produkcję nowych gier i uzupełnień do przepisów.
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » piątek, 10 marca 2006, 01:23

Tylko że autor gry może się przyczepić jeśli użujesz do nowej gry już stworzone przepisy.
A z wymyśleniem zasad jest najwiekszy problem, bo plansze można zrobić nawet ręcznie, a żetony to tez nie problem.
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 926
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » piątek, 10 marca 2006, 01:35

Lepiej pokusić się o calkiem nowe przepisy. Raz, że odpada problem z prawami autorskimi, a dwa to, że byłaby całkiem nowa rozgrywka.
Oczywiście inspirację czerpać moznaby jak najbardziej z wymienionych gier. :)
Get the graal or die tryin.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 10 marca 2006, 08:18

Ja jestem zdania, że jak chcecie robic w skali bardzo małej to Kircholm jest dobry i po modyfikacjach by się nadawał, ale to jest skala 1 heks = 50 czy 60 metrów.

Natomiast Wiednia nie ma co powielac, tu lepiej zrobic coś oryginalnego.

Jeśli chodzi o samych autorów, Wiedeń jest autorstwa p. Góralskiego, który mógłby miec zastrzeżenia, z kolei Kircholm jest autorstwa Piotra Górskiego, przynajmniej tak jest podpisany, nie mam pojęcia o tym drugim autorze, poza Kircholmem nie wydał żadnej innej gry i pewnie zniknął w odmętach dziejów polskich gier strategicznych, więc o tyle może byłoby łatwiej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Shoguniasty
Caporal
Posty: 74
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 20:52
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Shoguniasty » piątek, 10 marca 2006, 12:45

Moim zdaniem przepisy z Kircholmu, po uprzednim ich "podreperowaniu" bedą pasowały do więksazości gier z XVII, ale fakt faktem, że prawa autorski mogą być znaczną przeszkodą. Można uczynić również manewr z połączeniem tego co najlepsze z Wiednia, z tym co tak nam się podoba z Kircholmu. Wtedy byśmy stworzyli zypełnie nowy system, i niekt nie mogł by się czepiać, że kopiujemy jego zasady :D
"Ja z synowcem na czele i jakoś to będzie"
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » piątek, 10 marca 2006, 14:02

W nowym systemie należy uwzględnić wszystkie aspekty poruszane w XVII-wiecznych grach, bo tak walczono. Szarże, morale, ostrzał salwami, artyleria itp. Należy zmienić mechanikę gry, ustalić fazy, które sprawią, że system bedzie grywalny. A własne przepisy rozwiążą problem z prawami autorskimi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » sobota, 11 marca 2006, 09:21

No tak, te głosy bardzo mnie zachęcają do odkurzenia Beresteczka :) ale to by była skala większa niż Wiedeń chyba.

Co do łączenia gier - owszem można, ale wiesz, źle to wygląda. Trzeba się zdecydowac: albo się poprawia albo robi swoje. Jak się robi swoje oczywiście można korzystac z tego co jest, ale każda gra ma swoje elementy oryginalne i o to się autor może czepiac, nawet jeśli nie sądownie to może to psuc opinię grze wśród graczy.

Np. co do Ostrołęki ja za element oryginalny uważam układ faz, z kolei kiedyś wydawało mi się, że oryginalna jest kontrszarża, ale patrzyłem na zachodnie gierki i tam to występuje nawet na szczeblu brygady w formie identycznej jak w naszym Waterloo, u nas jest np. w figurkowym systemie Revenge, tłumaczonym przez Gołębiewskiego, to był system dla średniowiecza, jeszcze widziałem ją w innych grach, wiec z tego można wnosic, że nie jest to element oryginalny.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Mariusz
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 614
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:53
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela
Has thanked: 1 time

Post autor: Mariusz » niedziela, 12 marca 2006, 22:53

Raleen pisze:Co do łączenia gier - owszem można, ale wiesz, źle to wygląda. Trzeba się zdecydowac: albo się poprawia albo robi swoje. Jak się robi swoje oczywiście można korzystac z tego co jest, ale każda gra ma swoje elementy oryginalne i o to się autor może czepiac, nawet jeśli nie sądownie to może to psuc opinię grze wśród graczy.
Zgadzam się, zarówno nie ma to sensu, jak i jest co najmniej problematyczne prawnie.
Alea iacta est.
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » poniedziałek, 13 marca 2006, 16:38

Raleen pisze:No tak, te głosy bardzo mnie zachęcają do odkurzenia Beresteczka :) ale to by była skala większa niż Wiedeń chyba.

Co do łączenia gier - owszem można, ale wiesz, źle to wygląda. Trzeba się zdecydowac: albo się poprawia albo robi swoje. Jak się robi swoje oczywiście można korzystac z tego co jest, ale każda gra ma swoje elementy oryginalne i o to się autor może czepiac, nawet jeśli nie sądownie to może to psuc opinię grze wśród graczy.

Np. co do Ostrołęki ja za element oryginalny uważam układ faz, z kolei kiedyś wydawało mi się, że oryginalna jest kontrszarża, ale patrzyłem na zachodnie gierki i tam to występuje nawet na szczeblu brygady w formie identycznej jak w naszym Waterloo, u nas jest np. w figurkowym systemie Revenge, tłumaczonym przez Gołębiewskiego, to był system dla średniowiecza, jeszcze widziałem ją w innych grach, wiec z tego można wnosic, że nie jest to element oryginalny.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby powrócić do Beresteczka. Byłoby kilka osób które grą mogłyby się zająć. Służyć pomocą i radą. Wkońcu na naszym forum nie brakuje specjalistów od XVII wieku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35595
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 80 times
Been thanked: 30 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 13 marca 2006, 16:45

OK, to pogadamy, w każdym razie ostatni ruch w temacie XVII wieku działa na mnie zachęcająco. Jak byście chcieli wspólnie podziałac nie ma sprawy, ale to skontaktujemy się na privie. Zeka też był chętny tylko go ostatnio coś rzadko widac na forum :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » poniedziałek, 13 marca 2006, 17:49

Może przepadł gdzieś w okopach...
"Dulce et decorum est pro patria mori"
Zeka

Post autor: Zeka » poniedziałek, 13 marca 2006, 21:31

Jestem z powrotem :D I nadal jestem chętny do działania w słusznej sprawie :)
Powodem mojej nieobecności były walki z Rzymem, ale wszystko już się układa pomyślnie dla Kartaginy :)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » wtorek, 14 marca 2006, 00:33

Skoro zatem mamy powaznie myśleć o grze, to trzeba by chyba jakoś podzielić obowiązki i ruszać powoli...
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”