Srebrna flota (Novina)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Zeka

Srebrna flota (Novina)

Post autor: Zeka » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:49

Nigdy się specjalnie nie interesowałem tą tematyką, ale może ktoś z was zna jakieś gry planszowe traktujące o działaniach flot wojennych w omawianym okresie?

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:49

Srebrna albo Błękitna flota. Nigdy w nią nie grałem. Raz widziałem u Gładkiego w Tuchowie. Z tego co mówił to nawet fajna. Różne rodzaje statków, abordaże i takie tam :wink:
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:50

Srebrna flota jest bardzo fajna. Ja w każdym bądź razie polecam.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:50

Próbowałem zachęcić ogólnie do strategii na jednym z forów, nawet trafiłem na ludzi, którzy mieli z tym większy kontakt.

Coś możecie więcej powiedzieć jakie to jest :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:50

Mechanika ruchu jest świetnie oddana.
Za to walka artyleryjska jest prosta jak metr drutu w kieszeni.

Problemem są walki na broń białą, niemniej najfajniejsze jest to, że samemu dysponuje sie załoga okrętu - można więcej ludzi wysłac na maszty, można więcej do kordelasów i pistoletów.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:51

Może warto by to jakoś tu streścić, ale to już by nie przemęczać Jenerała ktoś inny mógłby zrobić :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:51

Raleen pisze:Może warto by to jakoś tu streścić, ale to już by nie przemęczać Jenerała ktoś inny mógłby zrobić :) .

Dawno nie grałem, więc wiele nie pamiętam.
Ale wrażenia bardzo pozytywne, zresztą ta gra mnie troszkę natchnęła.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:51

Jeśli natchnęła, to tym ciekawsze byłoby się z nią zapoznać 8-) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 383
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:52

motyl pisze:Srebrna albo Błękitna flota. Nigdy w nią nie grałem. Raz widziałem u Gładkiego w Tuchowie. Z tego co mówił to nawet fajna. Różne rodzaje statków, abordaże i takie tam :wink:


Widziałeś ją u mnie w Tuchowie i pewnie zobaczysz jeszcze nie raz bo wziąłem do Lublina. Oczywiście Srebrna flota.

Też dawno nie grałem, podobnie jak Sławek, ale jak wrócę na mieszkanie w Lublinie to przejrzę przepisy i postaram się napisać coś więcej, chyba że ktoś z Was mnie ubiegnie.

Gra morska, co jest w niej najfajniejsze, to różnorodność okrętów, różne charakterystyki początkowe dowódców.

Mamy Hiszpanów, Anglików, Piratów...
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:52

Tak. Fregaty Hiszpanów są zdecydowanie najlepsze - o zrównoważonych cechach - nie poświęcono szybkości dla uzbrojenia i odwrotnie.
Piracki galeon wprawdzie jest uzbrojony, że ho, ho, ale za to wolny jak krowa.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:52

Piracki galeon

:shock:
Odkąd to piraci pływali na galeonach :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3361
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » niedziela, 25 grudnia 2005, 20:52

Raleen pisze:
Piracki galeon

:shock:
Odkąd to piraci pływali na galeonach :?:

Nie wiem, tameczny pirat galeon zdobył.
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » piątek, 10 marca 2006, 14:22

Może kiedyś na manewrach znaleźliby się chętni do rozegrania takiej bitwy morskiej?
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 383
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » wtorek, 14 marca 2006, 00:38

motyl pisze:Może kiedyś na manewrach znaleźliby się chętni do rozegrania takiej bitwy morskiej?

Niedługo zaplanujemy rozgrywki na najbliższych kilkanaście imprez jak tak dalej pójdzie...

Ale czemu nie, Srebrna flota to byłaby dobra odmiana...
Awatar użytkownika
motyl
Chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:04
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL

Post autor: motyl » czwartek, 16 marca 2006, 00:01

To będzie bardzo ciekawa rozgrywka.
Każdy po kilka okrętów i jatka na morzu :twisted:
"Dulce et decorum est pro patria mori"
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”