[Kircholm 1605] Ogólna dyskusja (Dragon)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 19 listopada 2008, 17:03

clown pisze:Oj tam czepiasz się - większość i tak nie rozróżnia :P
Dodajmy, że nawet niektórzy autorzy HB z doktoratami z historii nie rozróżniają :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4730
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time

Post autor: clown » środa, 19 listopada 2008, 17:35

Dodajmy, że nawet niektórzy autorzy HB z doktoratami z historii nie rozróżniają
OOO a którzy to :?: wymień ich proszę - nieźle...
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 19 listopada 2008, 17:46

A znalazłem na jednym forum historycznym. Aż mnie tknęło. Nie ma ich dużo więc jak poszukasz pewnie znajdziesz, sam nie będę się rozpisywał, bo znam niektórych :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
kadrinazi
Tat-Aluf
Posty: 3636
Rejestracja: wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Lokalizacja: Karak Edinburgh
Kontakt:

Post autor: kadrinazi » środa, 19 listopada 2008, 17:50

Czyżbyś Raleenie pił do p. Śledzińskiego i jego 'Cecory 1620'? :faja:
Kontakt tylko na maila
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 19 listopada 2008, 17:54

A nie, chociaż jak czytałem o tej "Cecorze" to też niewykluczone, że i u niego to jest. Ale więcej nie ciągnijcie mnie za język. Ze swojej strony zapewniam, że nie napisałem tego tylko dlatego, żeby coś napisać w odpowiedzi na post kolegi clowna.

Wracajmy do Kircholmu, bo póki co to widzę, że największą popularnością cieszą się tu wątki poboczne :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 24 listopada 2008, 12:04

Parę schematów ustawień do dyskusji. Naniosłem na nich pola ostrzału. Co sądzicie o takim sposobie ugrupowania oddziałów i efektywności ognia jednostek w takim ugrupowaniu? Który z wariantów wydaje się Wam ew. lepszy?
Załączniki

[Rozszerzenie jpg zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

[Rozszerzenie jpg zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Itagaki
Général de Brigade
Posty: 2037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:42
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Itagaki » poniedziałek, 24 listopada 2008, 12:11

Linia strzały trzeciej linii w drugim przykładnie jest mocno naciągana :) Nie niezgodna z przepisami ale naciągana. :)
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 24 listopada 2008, 12:13

A zmierz linijką jak znajdziesz chwilę czy i jak jest tam widoczność, między środkami heksów trzeba oczywiście sprawdzić. To też może być dla Polaków dobra wskazówka, którędy ewentualnie szarżować, żeby nie oberwać.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Itagaki
Général de Brigade
Posty: 2037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:42
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Itagaki » poniedziałek, 24 listopada 2008, 12:33

Nawet nie muszę mierzyć by stwierdzić, że jeżeli jest widoczność to naciągana :>
Pomyśl teraz nie w ramach gry a rzeczywistości - ile luf mogło by strzelić i ile spowoduje Friendly Fire ? :)
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 24 listopada 2008, 12:38

W rzeczywistości to by się ustawili w szachownicę, ale tutaj kształt heksów nie za bardzo na to pozwala. Ale masz rację, siatka heksagonalna zwiększa możliwości strzelania :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 25 listopada 2008, 12:19

Co do tego ustawienia naprzemiennego to niestety w realiach gry ma ono jedną wadę: według zasad nie wolno atakować wspólnie jazdą i piechotą. Natomiast wolno łączyć jazdę szarżującą z nieszarżującą. To sprawia, że jak jazda szwedzka próbowałaby uderzać przez interwały piechoty, będzie musiała walczyć sama.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Sahajdaczny
Chasseur
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 21 grudnia 2007, 12:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Sahajdaczny » środa, 26 listopada 2008, 14:18

Gdzie jest ten przepis w regułach bo nie mogę go teraz odnaleźć. Wydawało mi się (jak czytałem wcześniej reguły) że nie można łączyć szarżującej kawalerii z piechotą.
Sahajdaczny
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » środa, 26 listopada 2008, 16:11

Ja też nie mam zasad w tej chwili pod ręką, ale na pewno w rozdziale WALKA szukaj.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Yautay
Sergent
Posty: 120
Rejestracja: sobota, 20 marca 2010, 15:38
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Kircholm 1605 - interpretacja przepisów

Post autor: Yautay » sobota, 20 marca 2010, 18:16

Witam,

Ostatnio postanowiliśmy wraz z Kolegą rozegrać Kircholm 1605 Dragon'a. Na początek postanowiliśmy rozegrać kilka małych potyczek dysponując jedynie marginalną liczbą jednostek - tak aby odświeżyć sobie znajomość przepisów i upłynnić grę pełnych scenariuszy.

W trakcie gry uwikłaliśmy się w kilka sytuacji w których do końca nie byliśmy pewni - z czym to się je.. ? Przedstawiłem poniżej przypadki czysto akademickie - nie uwzględniając możliwości szarżowania, ostrzelania itp...

Następująco...
Pierwsze pytanie:
http://smg.photobucket.com/albums/v733/ ... zyadek.jpg
Husaria atakując piechotę zatrzymuje się w strefie kontroli innej jednostki piechoty - rozstrzygając pojedynek liczymy siłę Szwedów uwzględniając obydwie jednostki piechoty - w tym przypadku 4+(2x4)=12 ? Zatem stosunek sił to 12:4=1:3 dla atakującego. Czy dobrze rozumuję???

Drugie pytanie:
http://img.photobucket.com/albums/v733/ ... ypadek.jpg
Sytuacja może absurdalna, jednakże teoretycznie możliwa... Jak w tym przypadku obliczyć stosunek sił?
Polacy - 2x4=8
Szwedzi - 4+4+4+(4x4)=28
Stosunek sił - 1:4 dla atakującego (zaokrąglając na korzyść obrońcy)

Trzecie pytanie:
http://img.photobucket.com/albums/v733/ ... ypadek.jpg
Następująca sytuacja miała miejsce często w trakcie gry...
Ponieważ nie można przeprowadzać starć w których udział bierze po kilka jednostek z każdej ze stron, co należy zrobić w takim przypadku? Czy atakujący powinien zdeklarować rozstrzygnięcie starcia w następującej kolejności:
-najpierw husaria w szyku podstawowym atakuje piechotę znajdującą się w jej strefie kontroli,
-następnie husaria w szyku uderzeniowym atakuje wyłącznie jeden oddział piechoty znajdujący się przed czołem jej szyku? Jeżeli tak to czy należy uwzględnić w obliczeniach fakt iż połowa szyku teoretycznie powinna być zaangażowana w walce z drugą jednostką piechoty,
- czy istnieje możliwość podzielenia polskich jednostek na 3 oddziały (traktując husarię w szyku uderzeniowym - jak dwie jednostki o sie 4) i wówczas najpierw atakuje oddział husarii w szyku podstawowym wraz z połową skrzydła pierwszą jednostkę piechoty, a następnie druga połowa skrzydła atakuje drugą jednostkę piechoty?

Czwarte pytanie:
http://img.photobucket.com/albums/v733/ ... strzal.jpg
Czy jednostka piechoty może ostrzelać we własnej fazie ruchu oddział husarii zaangażowany w walce z inną jednostką? - Czy można ostrzeliwać jednostki zaangażowane w walce? Czy rzeczywiste przemieszanie szeregów umożliwia takie posunięcie?

Piąte pytanie:
Czy wolno prowadzić kontrę ogniową do jednostek wykonujących pościg?

Szóste pytanie - ostatnie ^^ :
Jeżeli we własnej fazie ruchu ostrzelam jednostkę przeciwnika i rezultatem tegoż ostrzału będzie - 1p bądź 2p - czy strata punktów ruchu przechodzi na fazę ruchu przeciwnika? A może dotyczy to jedynie wyniku kontry ogniowej prowadzonej w fazie ruchu przeciwnika?


Na początek chyba tyle :)
Będę niezmiernie wdzięczny za pomoc.

Pozdrawiam!
M
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35284
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 43 times
Been thanked: 8 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 21 marca 2010, 11:43

Pytania 1 i 2 - jeśli stroną atakującą są Polacy w walce biorą udział tylko jednostki, które polska jazda ma w swoich strefach kontroli, czyli tych co stoją od boku i tyłu na pewno nie liczysz. Liczysz ich w fazie Szwedów, gdyby to oni atakowali, wtedy sobie ładnie pomnożą siłę, tak jak pokazałeś.

Pytanie 3 - Nie jest jasno powiedziane w zasadach, ale sądzę, że należy podzielić husarę w szyku uderzeniowym na 2 jednostki, tak jak proponujesz.

Pytanie 4 - W zasadach nie ma przeciwwskazań, tak że można ostrzelać.

Pytanie 5 - Nie.

Pytanie 6 - Te rezultaty dotyczą tylko kotry ogniowej prowadzonej w fazie ruchu przeciwnika.

Mam nadzieję, że pomogłem.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”