Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Dajmiech
Adjudant
Posty: 257
Rejestracja: sobota, 21 lipca 2007, 21:50

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Dajmiech » piątek, 18 marca 2016, 08:35

Volkh pisze:Co oni widzą w grze w której wojnę o niepodległość Stanów Zjednoczonych mogą wygrać Indianie albo Francuzi? Czy tylko ja widzę ten absurd?
Nie tylko Ty. Za takie bzdury gra odpada u mnie w przedbiegach, dlatego w ogóle nie śledzę informacji na jej temat.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: clown » piątek, 18 marca 2016, 08:55

Miliony much nie mogą się mylić ;]
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
pietia2014
Adjudant
Posty: 273
Rejestracja: wtorek, 14 października 2014, 13:42
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: pietia2014 » piątek, 18 marca 2016, 11:14

Przecież w grze nie chodzi o to, że wojnę o niepodległość USA mogą wygrać Indianie. Nie ma takiej opcji. No ludzie kochani co wy pleciecie. Indianie mogą tylko zyskać na prowadzeniu wojny. Jednak frakcje Indian i Francji są zdecydowanie mniej ciekawe w prowadzeniu. Moim zdaniem gra zdecydowanie dla dwóch osób. Ale będę jej bronił. Jest przyjemna i z klimatem. To dobra gra.
Awatar użytkownika
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Bambrough » piątek, 18 marca 2016, 11:32

A ja pomimo uznania opinii moich przedmówców podmieniłem Triumph and Tragedy na Liberty or Death. Co prawda swojego egzemplarza jeszcze nie mam, ale wkrótce pewnie dotrze.

Nie traktuję tej gry jakoś śmiertelnie poważnie, ani nawet nie traktuję jej jako gry dla 4 graczy. Liczę, że będzie to przyjemna odskocznia od poważnych tytułów i da mi choć trochę radości, a jak nie to kolejna rotacja. Mam wrażenie, że podobnie jak w ADP nie chodzi tu o wywalczenie ostatecznego zwycięstwa danej frakcji tylko o uzyskanie najbardziej sprzyjających warunków dla swojej sprawy.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: clown » piątek, 18 marca 2016, 12:19

Zamiana T&T na LoD jest zdecydowanie opłacalna z "growego" punktu widzenia, więc możesz Bambroughu spać spokojnie :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Bambrough » piątek, 18 marca 2016, 12:56

clown pisze:Zamiana T&T na LoD jest zdecydowanie opłacalna z "growego" punktu widzenia, więc możesz Bambroughu spać spokojnie :)
Też tak uważam. W T&T po kilku udanych i ciekawych rozgrywkach kolejne zaczęły być przewidywalne co do rozwoju wypadków,a ostatnia w której brałem udział przelała szalę goryczy. Germańcy i Makaroniarze zostali przeze mnie odparci pod Paryżem. Doprowadziło to do wykrwawienia Aliantów i Osi. W tym czasie Rusek szalał bezkarnie, nabijał sobie zasoby i się z nas zaczął śmiać. W tym momencie postanowiliśmy dać mu solidną nauczkę. Ja wjechałem od Norwegii i od strony Indii , a Niemcy i Włosi przez Polskę i Turcję. Ostatecznie po serii krwawych walk i rajdów na tyłach Czerwonych wygrała Oś. Pomimo zażartych bitew niesmak z rozgrywki pozostał u mnie na tyle głęboki, że grę sprzedałem.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 21 marca 2016, 11:03

clown pisze:Miliony much nie mogą się mylić ;]
No miliony to nie, pewnie tak z tysiąc... ;)
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Bambrough » piątek, 29 kwietnia 2016, 10:00

Jakiś czas temu udało mi się zagrać na 2 i powiem szczerze, że grało się bardzo fajnie. LoD jest świetną alternatywą dla Washington's War. Miałem jednak kłopot z przestawieniem się z ADP.
Awatar użytkownika
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Bambrough » piątek, 22 lipca 2016, 16:08

Jakiś czas temu z Petru rozegraliśmy najkrótszy scenariusz, przy którego zakończeniu Brytyjczycy oraz Indianie byli bliżej spełnienia warunków zwycięstwa niż Koloniści i Francuzi. Pomimo krytycznych głosów ja lubię tę grę i pewnie zawsze do niej chętnie zasiądę. Konflikt oraz klimat przypadły mi do gustu. Mechanika też się sprawdza choć nie widzę jednak za wiele do roboty dla gracza dowodzącego Indianami. Niestety straciłem gdzieś fotkę z zakończonej rozgrywki.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: clown » sobota, 23 lipca 2016, 10:21

Na dzień dzisiejszy ta gra wg mnie to najsłabsza gra z serii (nie grałem jeszcze w Falling Sky). A jeszcze autor LoD robi grę opartą o COIN o gangach Nowego Jorku :shock:
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Volkh
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 608
Rejestracja: wtorek, 28 października 2014, 22:01
Lokalizacja: pradawny gród Trygława

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Volkh » sobota, 23 lipca 2016, 11:02

Bambrough pisze: Mechanika też się sprawdza choć nie widzę jednak za wiele do roboty dla gracza dowodzącego Indianami.
To znaczy że się nie sprawdza :)
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: clown » sobota, 23 lipca 2016, 23:29

Francuz przed Treaty of Alliance też w zasadzie jest poza grą. Nudy.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 688
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: Bambrough » niedziela, 24 lipca 2016, 19:17

clown pisze:Na dzień dzisiejszy ta gra wg mnie to najsłabsza gra z serii (nie grałem jeszcze w Falling Sky). A jeszcze autor LoD robi grę opartą o COIN o gangach Nowego Jorku :shock:
Do tej pory zdecydowanie największe wrażenie na mnie zrobiło ADP. W LoD nie ma tak wyraźnej różnicy interesów pomiędzy wszystkimi frakcjami oraz szczególnej różnorodności akcji podejmowanych przez poszczególne strony. Jest to lżejsza pozycja od poprzednich. Niemniej pomimo wielu niedostatków na dwóch gra się jak dla mnie bardzo fajnie. Poza tym patrząc odrobinę damskim okiem, podoba mi się plansza. Co do Falling Sky to możemy w Brańszczyku rozpracować temat.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: clown » poniedziałek, 25 lipca 2016, 08:11

Tak, na dwóch można zagrać, tylko że znam lepszą grę dwuosobową o tym konflikcie 8-)
Falling Sky w Brańszczyku bardzo chętnie. Piszę się :idea:
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Liberty or Death: The American Insurrection COIN (GMT)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 25 lipca 2016, 14:12

Oprócz Washington's War jest jeszcze dla wargamerów coś takiego pana Mirandy.

https://shop.decisiongames.com/ProductD ... tCode=1405
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”