Holy Roman Empire

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Holy Roman Empire

Post autor: leliwa » czwartek, 21 maja 2015, 14:38

Są. Nie znam tej drugiej gry, ale możliwe znając autorów, że i tam porządnie nie przetestowano wielu rzeczy i gra też przeszła lifting. David Fox nie jest raczej gwiazdą wśród projektantów (patrz jego nieudana gra Austerlitz). Ale po poprawkach jest ciekawie.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Strategos » czwartek, 21 maja 2015, 14:45

Przychodzi mi do głowy jedno spostrzeżenie z dawnych gier w TYW. Moim zdaniem największą wadą gry jest "międlenie" tych samych kart przez bardzo dużą część gry (chyba, że to zmieniono), nowe talie wchodzą niestety bardzo późno a ostatnia może w ogóle się nie pojawić. Dużo zależy od stylu gry graczy. My graliśmy bardzo ofensywnie i to była słuszna koncepcja.
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4627
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: clown » czwartek, 21 maja 2015, 14:48

W takim razie mogę spać spokojnie przed rozgrywką a po rozgrywce na pewno podzielę się wrażeniami :)
Oczywiście jeśli macie ewentualne sugestie co do konkretnych modyfikacji, chętnie poczytam. Potem Raleen nam podzieli ładnie wątek :)
Tak, z tymi kartami kojarzę, że wczesny deck się mieli. Podobnie jak chociażby w TS.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1891
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 14 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Neoberger » czwartek, 21 maja 2015, 17:34

clown - jak widzisz po kilku wpisach każdy ma inny pogląd. Jeden wywala wszystkie HR, drugi zostawia tylko cofanie i przechwyt, trzeci...
Ja zawsze wybieram przechwyt i cofanie. Także inne rozłożenie lojalności elektorów (na początku wojny uproszczony klucz historyczny był taki, że antycesarscy byli kalwini, niezdecydowani lub pro cesarscy - luteranie, a pro katolicy).
Kwestia finansowania jest tak uproszczona i schrzaniona w grze, że są ze trzy rozwiązania poza firmowym i każde ma wady.
Również straty w Atrycji są różnie traktowane przez HR.

Musisz sam poczytać i wybrać. Jesteś tak doświadczony, że będziesz wiedział. To standardowa gra CDG firmy GMT, ale z wczesnego okresu.
Ale dasz radę wybrać samodzielnie. ;)

Karty są problemem. System GMT lubuje się w idiotycznym mieszaniu kart politycznych z bitewnymi. Wychodzi z tego g... A w tej grze szczególnie.
W kilku rozgrywkach było tak, że mnie i przeciwnikowi zeszło dużo zdarzeń i pozostało niewiele nijakich kart na ręku. Szkoda, że nie ma reedycji z zastosowaniem systemu z No Peace albo King Charlesa.

Na koniec walki. To zupełnie nie oddaje epoki, ale przynajmniej tabela strat ma uzasadnienie w ogólnej koncepcji gry. Autor bał się żeby nie było tak, że dany ruch kończy się wybiciem przeciwnika i ten w swoim ruchu nie będzie miał co robić. Tym bardziej, że w grze oryginalnie nie ma ucieczek.

Ale tak jak ktoś pisał. Gra jest o wyniszczaniu terenu i doprowadzaniu do niemożności operowania na danym obszarze. Ja kiedyś tak zablokowałem Czechy i Saksonię.

Jestem ciekaw twojej opinii. :|
Berger
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Holy Roman Empire

Post autor: leliwa » czwartek, 21 maja 2015, 22:55

Strategos pisze:Przychodzi mi do głowy jedno spostrzeżenie z dawnych gier w TYW. Moim zdaniem największą wadą gry jest "międlenie" tych samych kart przez bardzo dużą część gry (chyba, że to zmieniono), nowe talie wchodzą niestety bardzo późno a ostatnia może w ogóle się nie pojawić. Dużo zależy od stylu gry graczy. My graliśmy bardzo ofensywnie i to była słuszna koncepcja.
Dlatego też warto zastosować dodatkowe karty.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Holy Roman Empire

Post autor: leliwa » czwartek, 21 maja 2015, 22:58

Neoberger pisze:clown - jak widzisz po kilku wpisach każdy ma inny pogląd. Jeden wywala wszystkie HR, drugi zostawia tylko cofanie i przechwyt, trzeci...
Ja zawsze wybieram przechwyt i cofanie. Także inne rozłożenie lojalności elektorów (na początku wojny uproszczony klucz historyczny był taki, że antycesarscy byli kalwini, niezdecydowani lub pro cesarscy - luteranie, a pro katolicy).
Kwestia finansowania jest tak uproszczona i schrzaniona w grze, że są ze trzy rozwiązania poza firmowym i każde ma wady.
Również straty w Atrycji są różnie traktowane przez HR.

Musisz sam poczytać i wybrać. Jesteś tak doświadczony, że będziesz wiedział. To standardowa gra CDG firmy GMT, ale z wczesnego okresu.
Ale dasz radę wybrać samodzielnie. ;)

Karty są problemem. System GMT lubuje się w idiotycznym mieszaniu kart politycznych z bitewnymi. Wychodzi z tego g... A w tej grze szczególnie.
W kilku rozgrywkach było tak, że mnie i przeciwnikowi zeszło dużo zdarzeń i pozostało niewiele nijakich kart na ręku. Szkoda, że nie ma reedycji z zastosowaniem systemu z No Peace albo King Charlesa.

Na koniec walki. To zupełnie nie oddaje epoki, ale przynajmniej tabela strat ma uzasadnienie w ogólnej koncepcji gry. Autor bał się żeby nie było tak, że dany ruch kończy się wybiciem przeciwnika i ten w swoim ruchu nie będzie miał co robić. Tym bardziej, że w grze oryginalnie nie ma ucieczek.

Ale tak jak ktoś pisał. Gra jest o wyniszczaniu terenu i doprowadzaniu do niemożności operowania na danym obszarze. Ja kiedyś tak zablokowałem Czechy i Saksonię.

Jestem ciekaw twojej opinii. :|
My zaczęliśmy wyniszczanie od Czech. Potem przyszła kolej na Górny Palatynat i Bawarię oraz Hesję i Saksonię. Skończyliśmy wojnę plądrowaniem Badenii, Wirtembergii i Nadrenii.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Strategos » czwartek, 21 maja 2015, 23:22

Tak, nowe karty w pierwszej fazie potrzebne są jak tlen.
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
gocho
Adjudant-Major
Posty: 304
Rejestracja: środa, 26 maja 2010, 11:44
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Holy Roman Empire

Post autor: gocho » piątek, 22 maja 2015, 07:14

Są też ciekawe opcjonalne karty (np. polskie posiłki)
A skąd można pobrać te karty?

A już znalazłem:
http://digilander.libero.it/awam/30YW/index.htm
"Znalazłem armię Waszej Wysokości podzieloną trojako. Część naziemna składa się z rabusiów i maruderów; druga znajduje się pod ziemią, a trzecia w szpitalach. Czy powinienem wycofać się z pierwszą, czy czekać, aż dołączę do którejś z pozostałych" Clermont w liście do Ludwika XV
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1891
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 14 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Neoberger » niedziela, 24 maja 2015, 14:38

TYW GMT. Rozłożyłem sobie dzisiaj grę, poczytałem różne HR i zauważyłem, że zaczął mi przeszkadzać system werbowania wojsk. To chyba jedyny wyssany z palca element gry. :shock:
Ostatnio zmieniony środa, 27 maja 2015, 20:48 przez Neoberger, łącznie zmieniany 1 raz.
Berger
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1891
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 14 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Neoberger » środa, 27 maja 2015, 20:48

clown - gra ci się już znudziła? Odsprzedajesz za grosze? :shock:
Berger
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4627
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: clown » czwartek, 28 maja 2015, 07:51

Nawet nie zagrałem, więc spokojnie :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1891
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 14 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Neoberger » czwartek, 28 maja 2015, 11:38

clown - taki wytrawny gracz na pewno już wie wszystko o tej grze. Poza tym to tylko wznowienie starego tytułu. Co tu się z nim pieścić. :lol:
Berger
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3165
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Silver » czwartek, 4 czerwca 2015, 19:27

A gdzie można pobrać instrukcje do tej gry? Szukałem do starszej wersji i poległem.
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1891
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Been thanked: 14 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: Neoberger » piątek, 5 czerwca 2015, 15:04

Też szukałem i nie znalazłem. Żadnego z tych wydań.
Tajemnica jakaś?
Inna rzecz, że są mapy, żetony, karty w necie. Gdyby była instrukcja to już by wielu nie kupiło.

Dla mnie ciągle największa w tej grze tragedia to, że najlepiej grać w 6 osób.

Przy tym obawiam się, że gracze są puszczeni na żywioł bez priorytetów działania. No, ale trzeba by mieć instrukcję.
Berger
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4627
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Holy Roman Empire

Post autor: clown » piątek, 5 czerwca 2015, 19:45

Poczekamy, zobaczymy :)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”