1775: Rebellion (Academy Games)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35186
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 24 times
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: Raleen » sobota, 30 maja 2015, 21:25

Ostatnio miałem okazję zagrać w grę z Grzegorzem B., Breslaukiem i kolegą Krzysztofem H. Zgodzę się z większością opinii, jakie pojawiły się wcześniej, że gra się przyjemnie i gra jest dobra do wciągania eurograczy w klimaty wojenne, aczkolwiek większej głębi w tym nie ma. Nie odczułem bardzo losowości, ale może to dlatego, że grałem z Grzegorzem i szczęście nam sprzyjało ;). Przyglądając się grze z boku dyskutowaliśmy też trochę z Neobergerem, że nie oddano w ogóle oblężeń.

Gdyby pokusić się o jakąś analizę, moim zdaniem elementy abstrakcyjne w tej grze:

1) Zasada, że aby kontrolować stan, nie może być w nim żadnej wrogiej jednostki gdziekolwiek.
2) Możliwość wycofywania się w wyniku walki na niezajęte pola, gdy na kostce wypadnie "mydło" czyli pusta ścianka.

Te dwie zasady razem pozwalają na chowanie się pojedynczych, drobnych oddziałów, także brytyjskich w głębi kolonii, co może mieć decydujący wpływ na wynik wojny. Jakaś pojedyncza kostka czy dwie (zwłaszcza localsów) wejdzie do dużego stanu i potem przez niego ucieka, co ma mieć decydujący wpływ na to czy przeciwnik kontroluje stan i czy może wyładować wojska na wybrzeżu. Dla mnie to jest w pierwszej kolejności taki typowy eurogrowy mechanizm mający luźny związek z historią.

Dodam, że pozostałe efekty na kostkach są dla mnie historyczne, przynajmniej na pewnym ogólnym poziomie, na jakim operuje gra. Milicja ucieka częściej - tak było. Regularne wojska są w stanie zadać więcej strat - też tak było.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1873
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: Neoberger » niedziela, 31 maja 2015, 01:13

Dla mnie ta gra to zmodyfikowany Risk.
Najbardziej mnie bawi, że cały kunszt i przebiegłość taktyczna w grze to zestawienie kilku różnych kolorów kosteczek na jednym obszarze bo wtedy rzuca się większą liczbą kości (są wszak ograniczenia w maksymalnej liczbie dla jednego rodzaju kosteczek).
Berger
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35186
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 24 times
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: Raleen » niedziela, 31 maja 2015, 09:21

Kiedyś mi jeden kolega mówił o grach "w trzy kolory", w których główny mechanizm sprowadza się do tego, że trzeba dopasować kilka elementów w różnych kolorach (tu by też pasowało: Indianie, milicja, jednostki regularne - optymalny zestaw :)).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 562
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: ghostdog » piątek, 5 sierpnia 2016, 11:02

Teraz już na steam.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4264
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 09:37

Co do oblężeń, to nie ma ich też w klasycznym Washington's War. Tylko Niektóre miasta umocnione na wybrzeżu niwelują przewagę floty brytyjskiej swymi umocnieniami.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
rastula
Sergent-Major
Posty: 165
Rejestracja: piątek, 27 września 2013, 14:03
Lokalizacja: Kernwerk
Kontakt:

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: rastula » czwartek, 15 września 2016, 13:10

Wychodzi nowa gra w tej serii Conquest: French & Indian War.


https://boardgamegeek.com/boardgame/206 ... indian-war
In einem Polenstädtchen
da lebte einst ein Mädchen,

die war so schön.
Sie war das allerschönste Kind,
das man in Polen findt.

Aber nein, aber nein, sprach sie,
ich küsse nie!
Awatar użytkownika
Indar
Błędny rycerz
Posty: 1162
Rejestracja: piątek, 5 maja 2006, 20:08
Lokalizacja: Łomża
Kontakt:

Re: 1775: Rebellion (Academy Games)

Post autor: Indar » czwartek, 15 września 2016, 14:07

Okładka jak zawsze mega klimatyczna. Ale ceny to nawet nie chcę sprawdzać :)
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”