Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
dbj
Adjoint
Posty: 766
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 226 times
Been thanked: 209 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: dbj »

Raleen pisze: środa, 1 grudnia 2021, 09:20
dbj pisze: środa, 1 grudnia 2021, 01:28
cadrach pisze: poniedziałek, 29 listopada 2021, 11:36 Nawiasem mówiąc, jest tylko kilka filmów wojenników, które dałem radę obejrzeć do końca, zwykle i tak na raty.
I tu, Cadrachu, pośrednio dajesz odpowiedź na jedno z moich pytań: Jak "My" mówimy o grach wojennych?
Z tymi, że się tak wyrażę, filmikami "branżowymi", jest pewien problem, często oglądamy tylko niewielki fragment tylko tego co nas interesuje, a powodów jest kilka. Jednym z nich może być fakt, że większość treści takich produkcji jest nam już znana albo mamy na dany temat wyrobione zdanie. O innych powodach nie ma co pisać w tym wątku.
Dlatego czasami warto posłuchać co na temat gier wojennych mają do powiedzenia niewojennicy.
Co do opinii o filmikach, wydaje mi się, że bardziej miarodajna byłaby opinia widzów niż szefa jednego z największych i najstarszych wydawnictw gier (głównie euro, ale nie tylko), który z jednej strony niewątpliwie ma pewną wiedzę, ale nie jest też typowym odbiorcą tego typu filmików. Tutaj trochę można wyciągnąć choćby z komentarzy pod nimi.
Odniosłem się do spostrzeżenia Cadracha, a opinia Ignacego na temat filmików w ogóle mnie nie interesuje i nie biorę jej pod uwagę. Natomiast czasami warto posłuchać, co na temat gier wojennych myślą ludzie spoza tej wąskiej i wyselekcjonowanej branży. Jak je widzą, co im przeszkadza, co im się podoba, na co zwracają uwagę, a na co nie.
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
Awatar użytkownika
cadrach
Capitaine
Posty: 824
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Has thanked: 50 times
Been thanked: 78 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: cadrach »

Ten podcast ma akurat swoją luźną formę gadania i taki już jest, dlatego podlinkowałem od momentu kiedy mowa była o IS, żeby ktoś kto nie chce słuchać całości posłuchał o grze. Mi to nie przeszkadzało, bo słuchając sprzątałem i tak jak zauważył Cadrach, spełniał rolę radia, a że akurat było o grach, to nie musiałem słuchać o polityce.
Właśnie o to mi chodzi. Przecież to świetna forma, która w dodatku zbliża graczy. Włączam sobie takie radio, robię jajecznicę i nie muszę wcale usłyszeć każdego słowa, ani nawet zdania, bo nie jest to gęste, tylko taka luźna gadka, której przyjemnie posłuchać i jest na ciekawy temat. Czy ktoś z Was by nie chciał, żeby powstała kiedyś na strategiach taka audycja? Wyobraźmy to sobie: każda sobota o 20 (choć do odsłuchania byle kiedy), odpalamy w samochodzie, pociągu lub generalnie zawsze wtedy, gdy mamy ochotę być na konwencie, by już pogadać o grach, ale do konwentu jeszcze półtora miesiąca. Niezbyt poważna i niezbyt gęsta w treści, tylko na luzie, ot ktoś tam sobie coś opowiada, miło posłuchać gawędy, nawet jeśli nie każde słowo usłyszę. Można by nawet odpowiadać audycjami na czyjeś audycje, choćby wojenniczo recenzując eurogry. To byłoby coś. Puszczam nagranie do sobotniej kolacji, jem sałatkę i słyszę, jak ktoś opowiada, jaką to bitwę ostatnio stoczył i że przegrał rzecz jasna wyłącznie dlatego, że w kościach mu nie szło ;-)

Mnie się wydaje, że właśnie temu służą takie podcasty (choć jasne jest, że formę mogą mieć też inną), zwłaszcza, jeśli ktoś dałby radę robić je regularnie.
Posłuchałem tego drugiego, o wojnach w Kurlandii, też bardzo pozytywny. Świetnie się słuchało.

To teraz pytanie, kto opowie o czymś z naszej bajki, jakieś OCS-y, czy inne Twilight in the East? ;-)
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2374
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 7 times
Been thanked: 29 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Teufel »

Przesłuchałem od wskazanego fragmentu, pani najpierw gubiła się w kartach Twilight Struggle a tu nie umiała odnaleźć na mapie swoich 3 flot...Ręce opadają. Po co ona dzieli się tymi informacjami? I jest taki "feeling", że po grze pani o niej myśli. A Trzewiczek uważa, że gra jest inna pod względem "experiencu" niż Twilight Struggle. Naprawdę nie ma polskich odpowiedników tych słów? Brzmi to wszystko jak jakiś serial z 1992 z zachłyśnięciem się wszystkim co zachodnie, łącznie ze słówkami.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
dbj
Adjoint
Posty: 766
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 226 times
Been thanked: 209 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: dbj »

Niestety zapożyczenia są wszechobecne, a już na YouTube notoryczny "By the way".  Nie dziwią więc zapożyczenia związane z grami, zwłaszcza jak mówi się o grach. Te wszystkie displaye, drafty, discardy, skille itp. pewnie i tak są bardziej zjadliwie niż korpomowa. Oczywiście można po polsku, a nawet należy skoro terminy są tłumaczone w polskich instrukcjach, ale któż z nas jest bez winy?
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
Awatar użytkownika
Leliwa
Hetman polny koronny
Posty: 5209
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 36 times
Been thanked: 236 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Leliwa »

dbj pisze: piątek, 3 grudnia 2021, 16:10 Niestety zapożyczenia są wszechobecne, a już na YouTube notoryczny "By the way".  Nie dziwią więc zapożyczenia związane z grami, zwłaszcza jak mówi się o grach. Te wszystkie displaye, drafty, discardy, skille itp. pewnie i tak są bardziej zjadliwie niż korpomowa. Oczywiście można po polsku, a nawet należy skoro terminy są tłumaczone w polskich instrukcjach, ale któż z nas jest bez winy?
Z kolegą Tokarczukiem przygotowujemy tłumaczenie GBoACW, w którym staramy się by tego "kalkowania" było jak najmniej.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
mk20336
Sous-lieutenant
Posty: 439
Rejestracja: poniedziałek, 13 lutego 2017, 20:39
Has thanked: 41 times
Been thanked: 230 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: mk20336 »

How to play Imperial Struggle? Part 1 - game set-up and turn preparation

Dokładnie dwa lata temu dotarła do mnie paczka z Imperial Struggle - spadkobierca genialnego Twilight Struggle. Od tamtej pory miałem okazje zagrać wielokrotnie w ten tytuł i stworzyłem nawet serię filmów instruktażowych. Miłego oglądania!

LINK: How to play Imperial Struggle? Part 1 - game set-up and turn preparation

Obrazek
Awatar użytkownika
mk20336
Sous-lieutenant
Posty: 439
Rejestracja: poniedziałek, 13 lutego 2017, 20:39
Has thanked: 41 times
Been thanked: 230 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: mk20336 »

How to play Imperial Struggle? Part 4 - Strategies

W kolejnym materiale stworzonym nt. Imperial Struggle skupiam się na pomysłach na strategie w tej grze. Mam nadzieję, ze zawarte informacje zainspirują Czytelników do podzielenia się swoimi pomysłami.

LINK: How to play Imperial Struggle? Part 4 - Strategies

Obrazek
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Raleen »

Ciekaw jestem Twojej opinii co do balansu w tej grze. Wszyscy, z którymi miałem okazję rozmawiać i którzy trochę pograli, uważają, że jest zwichnięty na korzyść Francji, i to dość wyraźnie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Raleen »

Odświeżyłem sobie grę niedawno, grałem Anglią (wcześniej wyłącznie Francuzami) i skończyło się dość szybko zwycięstwem Francuzów. Być może raz się zagapiłem, ale od pewnego momentu dominacja Francji była zupełna. Pewnie będę miał niedługo jeszcze okazję popróbować, ale póki co po raz kolejny wrażenia co do balansu są takie sobie i potwierdza się to co wcześniej było pisane w wątku.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Leliwa
Hetman polny koronny
Posty: 5209
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 36 times
Been thanked: 236 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Leliwa »

Raleen pisze: poniedziałek, 19 grudnia 2022, 21:33 Odświeżyłem sobie grę niedawno, grałem Anglią (wcześniej wyłącznie Francuzami) i skończyło się dość szybko zwycięstwem Francuzów. Być może raz się zagapiłem, ale od pewnego momentu dominacja Francji była zupełna. Pewnie będę miał niedługo jeszcze okazję popróbować, ale póki co po raz kolejny wrażenia co do balansu są takie sobie i potwierdza się to co wcześniej było pisane w wątku.
Gra Anglia wymaga większej finezji i uwagi. Gra jest skrojona pod Amerykanów, zatem powstanie USA, które zadaje poważny cios Brytyjczykom i działa na korzyść Francuzów jest nader prawdopodobne i pożądane. Sam kiedyś grając Wielką Brytanią nie dopuściłem do powstania USA, ale i tak przegrałem, choć dopiero po końcowym podliczeniu punktów. Z drugiej strony, jeśli Francuz zaniedba wojnę siedmioletnią, szczególnie na morzu, to może wcześniej zostać ukarany, bo klęska w tym okresie wojen jest bolesna.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Raleen »

Z powołaniem Stanów Zjednoczonych zauważyłem, że wyeksponowano to jako niesamowicie ważne wydarzenie, a kogo to wtedy w końcówce XVIII wieku interesowało? Ale trzeba było jakoś zadowolić i przypodobać się największej grupie potencjalnych klientów. Co do Wielkiej Brytanii mam zasadnicze pytanie czy udało Ci się kiedyś wygrać, ewentualnie jeśli tak to ile razy?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Leliwa
Hetman polny koronny
Posty: 5209
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 36 times
Been thanked: 236 times

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Leliwa »

Raleen pisze: wtorek, 20 grudnia 2022, 12:39 Z powołaniem Stanów Zjednoczonych zauważyłem, że wyeksponowano to jako niesamowicie ważne wydarzenie, a kogo to wtedy w końcówce XVIII wieku interesowało? Ale trzeba było jakoś zadowolić i przypodobać się największej grupie potencjalnych klientów. Co do Wielkiej Brytanii mam zasadnicze pytanie czy udało Ci się kiedyś wygrać, ewentualnie jeśli tak to ile razy?
Ze Sławkiem na początku, ale dlatego że Sławek nie znał talii i nie dobierał optymalnie polityki.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT/Phalanx)

Post autor: Raleen »

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”