Imperial Struggle (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące XVI, XVII i XVIII wieku.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4299
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 20 times

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 13 lipca 2020, 11:22

Dopiero z P500 wysyłana niedawno. Europa i Świat w pierwszej kolejności, potem USA więc sklepy poczekają.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36845
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 310 times
Been thanked: 204 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 13 lipca 2020, 21:24

Czyli z tego co piszesz Leliwo, to generalnie widać, że gra będzie bardziej skomplikowana (Twilight Struggle było jedną z prostszych gier card driven, chyba najprostszą...) poprzez to, że karty mają więcej opcji?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4299
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 20 times

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: leliwa » wtorek, 14 lipca 2020, 09:29

Raczej tak. Choć poziom jej skomplikowania teraz na BGG wynosi 3,81 na 5 bodajże i jest zawyżony. W sumie reguł do zapamiętania nie ma wiele. Jest pewne złożoność wynikająca z zachodzących na siebie sfer dyplomacji, wojska i handlu. Ale to wszystko jest w sumie ascetycznie uproszczone. Istnieje też coś co część graczy uzna za design for effect, czyli że przegrywający otrzymuje z tytułu mniej lub bardziej przegranej wojny tak zwane punkty traktatowe, czyli "dzikie" punkty do wykorzystania w dowolny sposób w następnym etapie. Ma to zrekompensować straty wojenne i pokazać, że łatwiej np. będzie mu znaleźć sojuszników wobec zbyt silnego jego przeciwnika wśród innych państw i organizmów społecznych.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36845
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 310 times
Been thanked: 204 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: Raleen » wtorek, 14 lipca 2020, 10:27

Ja tak sobie dywaguję z tym poziomem komplikacji dlatego, że przecież jednym z atutów TS była właśnie prostota (jak już chyba wspominałem), a teraz widać rozwój idzie w kierunku zadowolenia bardziej wymagających graczy. I zastanawiam się jak piszesz o tej ascetyczności na ile znów tam nie będzie dawać się we znaki optymalizacja. W TS mimo losowości ludzie uczą się na pamięć pewnych zagrywek, tak jak debiutów w szachach, co moim zdaniem zabija przyjemność z tej gry (jeśli trafi się na takiego gracza).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4299
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 20 times

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: leliwa » wtorek, 14 lipca 2020, 12:52

Trudniej tu będzie z tym. Zawsze trzeba zważyć będzie koszt alternatywny. Zapewne po kilku rozgrywkach, gdy pozna się karty wydarzeń i ministeriów, gracze nauczą się wystrzegać, jeśli to możliwe, czegoś co ułatwiać będzie zagrywanie i wykorzystanie ich. Ale to nie zawsze będzie możliwe. Wiadomo że na początku, w pierwszym etapie będzie więcej uwagi kierowanej na dyplomację i wojsko, bo to może dać istotne zdobycze w pierwszej z wojen, które mogą ustawić rozgrywkę.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
PzKpfw II
Adjudant-Major
Posty: 304
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 09:35
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 4 times
Kontakt:

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: PzKpfw II » czwartek, 16 lipca 2020, 23:32

Jak ogólnie oceniasz trafność zmian w porównaniu z TS? Dopasowali je do fabuły gry? Dają klimat?
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4299
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 20 times

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: leliwa » piątek, 17 lipca 2020, 22:15

Różnice są duże. Przede wszystkim nie jest monotematyczna jak TS (walka o kontrolę polityczną nad państwem). Są trzy obszary zmagań. I dodatkowo historyczne konflikty, do których się trzeba przygotować. Z kolei mechanizm zdobywania i tracenia wpływów w lokacjach jest uproszczony do minimum. Dobrze użyte wydarzenia związane z historią podobnie jak Madam Pompadour albo Minister Choiseul też mogą odegrać dużą rolę. O wiele bardziej trzeba uważać na kilku frontach niż w TS. Poświęcisz się walce handlowej, a przegrasz wojny i leżysz...
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
sadzol
Carabinier
Posty: 24
Rejestracja: czwartek, 1 września 2011, 10:27
Lokalizacja: Leszno
Has thanked: 1 time

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: sadzol » poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 10:03

1. Mogę usuwać (flagę) rynku jeśli nie jestem z nimi połączony?
2. Czy taki rynek jest izolowany ? francuski port -- pusty rynek -- francuski rynek (zakładając ze francuski rynek jest np. skrajny bez połączenia)
2.a to że: francuski port -- francuski rynek ze znacznikiem konfliktu(na początku tury) -- francuski rynek ; jest izolowany to wiem. Chodzi czy puste pola tworzą przedłużenie łańcucha.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4299
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Has thanked: 1 time
Been thanked: 20 times

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:21

1. Nie.
2. Tak.
2.a Nie.
Czy trzeba szerszego uzasadnienia?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
sadzol
Carabinier
Posty: 24
Rejestracja: czwartek, 1 września 2011, 10:27
Lokalizacja: Leszno
Has thanked: 1 time

Re: Imperial Struggle (GMT)

Post autor: sadzol » poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:07

Dziękuję bardzo za odpowiedz :) , gra jest świetna. Na rankingu bgg bardzo szybko szybuje w górę, czemu się wcale nie dziwię.
ODPOWIEDZ

Wróć do „XVI-XVIII wiek”