Pax Romana (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8363
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Pax Romana (GMT)

Post autor: Strategos » środa, 12 kwietnia 2006, 23:22

Niedługo będzie wydana interesująca gra.

Imperialiści Rzymscy gotujcie broń !
Kto bowiem chce pokoju (zwłaszcza rzymskiego) przygotowuje się do wojny...

http://www.gmtgames.com/pax/PAXPlaybook.pdf

http://www.boardgamegeek.com/game/17393
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » środa, 12 kwietnia 2006, 23:52

Bardzo mnie pocieszają takie fotografie, nadchodzące z Zachodu. Przeczą ugruntowanej u nas tradycji, że gracz planszówkowy mający powyżej 25 lat, to już właściwie staruszek. :D :wink:
http://www.boardgamegeek.com/image/115127
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8363
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 13 kwietnia 2006, 00:05

Ten tester po prawej przypomina cesarza Witeliusza.
Ciekawe pod tym względem jest spojrzenie na zwycięzców zawodów mistrzowskich w znanych nam grach bardzo często mają siwe brody ...

Nich żyje nasze hobby, niech trwa wiecznie!
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » czwartek, 13 kwietnia 2006, 08:34

Weterani wszystkich gier, łączcie się! :D
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35776
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 98 times
Been thanked: 46 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 13 kwietnia 2006, 09:36

http://www.boardgamegeek.com/image/96587

I kobitek jakby więcej :wink:

Ciekawe jaka u nas jest średnia, ale myślę, że na pewno powyżej 20.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 502
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa
Been thanked: 1 time

Post autor: Bjorn » czwartek, 13 kwietnia 2006, 15:57

Z tego co czytałem opinie testerów, gra wypada nienajlepiej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35776
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 98 times
Been thanked: 46 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 13 kwietnia 2006, 15:59

A co jest kiepskiego w niej, wg testerów oczywiście?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 502
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa
Been thanked: 1 time

Post autor: Bjorn » czwartek, 13 kwietnia 2006, 16:18

Odsyłam na zachodnie portale, nie chce mi się tu tego przepisywać. Podobno bardzo czasochłonna jest i przez to grywalność mocno cierpi.
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » czwartek, 13 kwietnia 2006, 18:32

Raleen pisze:I kobitek jakby więcej :wink:
Na tym zdjęciu chyba tylko jedna. To i w Polsce znam jedną. Pamiętasz sobotni Konwent? :wink:
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35776
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 98 times
Been thanked: 46 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 13 kwietnia 2006, 20:19

A tak zapraszamy, jak tylko Mata Hari będzie miała ochotę. Zeka miał zaprosic Iluzję, swoją koleżankę...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9611
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » czwartek, 13 kwietnia 2006, 20:47

Raleen pisze:A tak zapraszamy, jak tylko Mata Hari będzie miała ochotę.
Dziękuję, przekażę.
Dokładniej: HariMata. :)
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Aldarus
Chef de bataillon
Posty: 1043
Rejestracja: wtorek, 12 września 2006, 08:56
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post autor: Aldarus » poniedziałek, 30 października 2006, 16:25

Czy ktoś już w to grał ?
Pierwsze wrażenie miałem bardzo pozytywne. Ale po przeczytaniu instrukcji trochę się zniechęciłem - strasznie dużo tych przepisów. Nie wiem czy warto bawić się w dokładniejsze studiowanie?
Nie dyskutuj z idiotą.
Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Andreas von Breslau
Kapitän zur See
Posty: 1632
Rejestracja: środa, 17 maja 2006, 12:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Andreas von Breslau » poniedziałek, 30 października 2006, 16:26

Zdaniem kolegi Grzegorza, z którego opinią się liczę, gra jest nieudana. Dość skomplikowana, czasochłonna, dziesiątki małych, nieczytelnych żetonów. Zdecydowanie odradzał. Niestety, bo też miałem na tą grę chrapkę.
Muss ich sterben, will ich fallen
Awatar użytkownika
wujaw
Général de Brigade
Posty: 2072
Rejestracja: sobota, 11 marca 2006, 11:15
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: wujaw » poniedziałek, 30 października 2006, 16:28

Ostrzeganie przed nieudanymi grami jest ważniejsze niż zachwalanie udanych (robi to już producent). Ja czuję się ostrzeżony :D
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8363
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » poniedziałek, 30 października 2006, 16:38

Andreas von Breslau pisze:Zdaniem kolegi Grzegorza, z którego opinią się liczę, gra jest nieudana. Dość skomplikowana, czasochłonna, dziesiątki małych, nieczytelnych żetonów. Zdecydowanie odradzał. Niestety, bo też miałem na tą grę chrapkę.
Zastanawiam się czy samemu nie popracować nad tym tematem :)

Powinniśmy mieć taki dział Grzegorz poleca, Grzegorz odradza.
Dla mnie też jest on autorytetem w dziedzinie naszego hobby - te niezapomniane recenzje w piśmie Gry Wojenne ! :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”