Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest czwartek, 13 grudnia 2018, 23:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Grunwald 1410 (Dragon)
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:31 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
Na każdym szanującym się forum planszówkowym jest temat o Grunwaldzie, niech będzie i u nas :wink:

W końcu znana gra i wielu od niej zaczynało.

Ja też zaczynałem od Grunwaldu i dzięki temu nauczyłem się porządnego ustawiania jednostek na heksach, a nie bałaganu jak ci, którzy zaczynali od II wojny :wink: Co więcej, pamiętam, że kiedyś uważałem takie ustawianie jednostek jakie tam jest za jedynie słuszne i "naturalne" :lol:

Recenzje gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Wykaz żetonów gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=223

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano wtorek, 15 marca 2011, 19:30 przez Raleen, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:32 
"Grunwald"... Eh, łza się w oku kręci na pamięć o tych walakch :) Szkoda tylko, że w pewnych momentach gra się przemieniała w przepychankę. No i krzyżacy nie mieli szansy odskoczyć od Polaków i Litwy, i przygotować nową linię oporu. Zresztą, ze względu na ilość wojsk obu stron jak i na trudnościw odwrocie, gra chyba do tzw. jednej bramki. Ale z kolegą i tak co jakiś czas do niej wracamy :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:32 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
Poczekaj, przestestuję Cię kiedyś czy do jednej bramki :twisted:

Christ ist estranden :!: :wink:

Ale faktycznie, Polacy mają większe szanse, jeszcze jakby grać bez piechoty i wilczych dołów - tak jak było historycznie, to porażka.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:33 
Raleen napisał(a):
Christ ist estranden :!: :wink:

Hej, to moja kwestia :) Gott mit uns! :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:45 
Major en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:06
Posty: 1123
Lokalizacja: Białystok
kiedys z kolegą gralismy nie uwzględniając dowodzenia i wtedy okazywało się,że to Polacy - http://obywatelstwo.eu mieli niewielkie szanse :) ,natomiast przy uwzględnianiu wszystkich przepisow krzyżakom było trudno-ale jakby nie patrzec często wygrywałem własnie krzyżakami,wystarczy zabić Jagiełłę,co nie jest wbrew pozorom aż takie trudne-wystarczy trochę szczescia i nieuwagi dowodzącego Polakami


Ostatnio edytowano wtorek, 29 lipca 2014, 15:48 przez viking, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:46 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
A może należałoby zmodyfikować przepisy o dowodzeniu tak, żeby wyrównać szansę, skoro bez dowodzenia Krzyżacy wygrywają, a z dowodzeniem mają z kolei marne szanse.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:47 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Grając Krzyżakami, przy dowodzeniu chodzi głównie o to, żeby się Goście Zakonu nie rozpierzchli za Litwinami. Trzeba podesłać tam jakiegoś wodza z drugiej lini i wtedy można działać lewym skrzydłem bardziej zgranie

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:47 
viking napisał(a):
wystarczy zabić Jagiełłę,co nie jest wbrew pozorom aż takie trudne-wystarczy trochę szczescia i nieuwagi dowodzącego Polakami

Mój kolega, który dowodzi standardowo koalicją antyzakonną raczej nie popełnia błędów. Swoją drogą "Grunwald" ma dla mnie niepowtarzalny klimat :) Jeszcze przy odpowiedniej muzyce... Brrr :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:48 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
Ale serio Zeko uważasz, że jak się dobrze pogra Polakami to Krzyżakami nie można wygrać :?:

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:48 
Podchwytliwe pytanie ;) Jeżeli gracz "polski" odpowiednio wykorzysta swoją przewagę liczebną (zwłaszcza po zmęczeniu oddziałów zakonnych) to front zakonu zacznie się mocno chwiać. Ciekwy sposób gry Zakonem przedstawił ktoś na TiSie (chyba viking). Chodziło tam o tworzenie pieszo-konnych "kampfgruppe" :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:48 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
Dokładnie - b. dobry pomysł. Ja grając Krzyżakami staram się wycofać z pierwszej linii piechotę, bo szyko ją niszczą jak dojdzie do walki.

Zeko, a jak rozstawiasz wilcze doły :) :?:

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:49 
Major en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:06
Posty: 1123
Lokalizacja: Białystok
Cytuj:
Ciekwy sposób gry Zakonem przedstawił ktoś na TiSie (chyba viking). Chodziło tam o tworzenie pieszo-konnych "kampfgruppe"
tak to ja pisałem :) , to najskuteczniejsza metoda,ryzykuje się niewiele bo piechote krzyżacką, a łatwo wyeliminowac polskie chorągwie-prawdopodobieństwo wyeliminowania zwiększa się kilkukrotnie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:50 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Nurtuje mnie myśl czy bitwa pod Grunwaldem (eksportowa przeróbka strarej gry, opracowanie jej w standartach Great Battles of History GMT) nie mogłaby przyczynić się zwiększenia obecności polskiej tematyki w grach zachodnich lub wśród naszych zagranicznych kolegów. Przyznam ,że byłoby to miłe. Pewne jaskólki to Bitwa pod Tczewem i Legnica w grach GMT. Jak już sie nasi żołnierze pojawiaja w grach to współczynniki nieraz budzą wątpliwości . ( Np gra komputeropwa Talonsoftu Napoleon w Rosji )

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:50 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34286
Lokalizacja: Warszawa
Strategosie najciekawszy wątek Twojego posta to o tej przeróbce, z tym bym się chętnie zapoznał jeśli tylko czasu stanie ile nasz Grunwald ma rodowodu zachodniego, a ile naszej myśli :) .

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 31 grudnia 2005, 19:50 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Myślałem o namówieniu kolegów kiedyś na taki eksperymant : wykorzystujac zetony i plansze z Grunwaldu 1410 zagrać według Home Rules które zblizone byłyby do tego co proponuje GMT w swoim sparwdzonym systemie GBoH . Pierwszy pomysł zmiany jaki przyszedł mi do głowy to np. modyfikacje do rzutu na korzyść Krzyżaków w pzrypadku etapu w którym Wielki Mistzr rzuca do boju swoje odwodowe chorągwie.
Ciekawe jak by wygladała gra gdyby zastosować reguły aktywacji wodzów tak zwane momentum , walkę o inicjatywę , system "hitów"itd

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.