Kingdom of Heaven (MMP)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4265
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Been thanked: 8 times

Re: Kingdom of Heaven (MMP)

Post autor: leliwa » poniedziałek, 17 grudnia 2018, 15:18

1. Na pewno tak. Inaczej przechwyty byłyby mało sensowne.
2. Skoro nie jest to ustalone w instrukcji, to zapewne właściciel ustala, kto dowodzi.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Dajmiech
Adjudant
Posty: 269
Rejestracja: sobota, 21 lipca 2007, 21:50
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Kingdom of Heaven (MMP)

Post autor: Dajmiech » wtorek, 18 grudnia 2018, 10:55

1. Zadałem to pytanie na BGG i autor gry jednoznacznie stwierdził, że przechwytywać mogą tylko siły, którymi mógłby się poruszyć przechwytujący dowódca (oczywiście wraz z podległymi mu dowódcami i ich jednostkami). Uważam to za dość logiczne rozwiązanie - tak jest np. w Wilderness War i przechwytywanie stosuje się tam często.

Inaczej jest w KoH z unikaniem bitwy. To mogą robić wszystkie jednostki na polu z dowódcą. Jak tłumaczył autor, różnica ta wynika z tego, że przechwycenie wroga wymaga większej koordynacji niż odwrót.

2. Tu właśnie nie jestem pewien (na BGG nie dostałem odpowiedzi). Moja wątpliwość wynika z tego, że instrukcja jasno stwierdza, że jeśli do analogicznej sytuacji dojdzie w bitwie, główny dowódca (modyfikujący rzut) wyłaniany jest losowo.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4265
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Been thanked: 8 times

Re: Kingdom of Heaven (MMP)

Post autor: leliwa » wtorek, 18 grudnia 2018, 14:00

Mając na myśli pierwszy punkt twego pytania, to oczywiście chodziło mi o "podległe" jednostki w ten sposób, że może sie z nimi poruszyć podobnie jak i podległych wodzów. Pozostałe należy uważać z nie podległe jego dowództwu, czyli wykraczające poza potencjał dowodzenia. Ja właśnie podległość rozumiem jako wszystko, co można uruchomić ze współczynnika dowodzenia.

Sądziłem, że Twoje pytanie zawierał rozróżnienie między wodzem naczelnym i jego jednostkami a wodzem naczelnym i podległymi mu dowódcami i jednostkami.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”