Interaktywne bitwy GBoH (Vassal w Twoim domu)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
Awatar użytkownika
Wallenstein
Adjudant
Posty: 200
Rejestracja: środa, 26 kwietnia 2006, 09:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Wallenstein » sobota, 19 kwietnia 2008, 23:23

Klakier pisze:To prawe skrzydło greków miało pokonać aleksandra
:oops:

Swoją drogą ciekawe czy jest jakaś osoba na świecie, która wygrała tą bitwę grekami?
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » niedziela, 20 kwietnia 2008, 08:37

Kiedyś, i jak dzisiaj mogę powiedzieć - przy błędnej interpretacji przepisów, lekka kawaleria tebańska rozbiła hetajrów dowodzonych przez Aleksandra, który dostał się do niewoli. To było jednak jakiś czas temu i dziś ... wyglądało by to inaczej.

Co do dyspozycji, to ich ostateczny wygląd pozostawiam Wam, drodzy uczestnicy. System operacyjny ("opisowy") do gry, gdzie ruszanie jednego żetonu zaczynasz po poruszeniu poprzedniego, gdzie umiejscowienie i ukierunkowanie jednego oddziału może zmienić losy bitwy - taki system nie do końca się do tego nadaje. Tak, czy owak, postaram się interpretować wasze dyspozycje jak najlepiej będę potrafił. Jeśli ilość rzeczy do wykonania dla danego dowódcy przekracza jego jedną aktywację, będę rzucał na momentum.

Jeśli zbierze się jeszcze większa ilość osób, albo wszyscy obecni zgadzają się na zaproponowaną przeze mnie bitwę - podam jeszcze garść informacji i parę szczegółów organizacyjnych (teraz po głowie chodzi mi jeden :))
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36739
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 296 times
Been thanked: 193 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 27 kwietnia 2008, 13:11

I co tam Waszmoście, znów stanęliście cosik czy się mylę?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » niedziela, 27 kwietnia 2008, 14:10

Cosik stanęło. Mam jednego oficjalnego ochotnika do Białego Tunisu w barwach kartagińskich. Być może wszyscy czekają na przedstawienie historycznego przebiegu bitwy pod Cheroneją? (Wkrótce, wkrótce, tylko znajdę tą anegdotkę o Demostenesie...)
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Klakier
Appointé
Posty: 37
Rejestracja: środa, 6 września 2006, 07:44
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Klakier » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 07:25

RyTo mam nadzieję że ten jeden zgłoszony to ja jeśli to nie Ja to już teraz masz dwóch. ;D
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 08:04

Hura! (Możecie grać przeciwko sobie :)) Wiwat arytmetyka = mam dwóch. Tylko... eee... Klakier, ty też Kartagina? :rotfl:

A już poważnie, zaczekałbym jeszcze trochę... Wallenstein był taki ochotny do kolejnej bitwy, może Jarek się odezwie? Itagakiego gdzieś wcięło, przynajmniej w tym konkretnym temacie itd. itp.

Scenariusz "Biały Tunis" w każdym razie ma miejsce dla większej ilości uczestników niż w Cheronei, więc jeśli ktoś skromnie chowa się obecnie w cieniu, a czuje w sobie "wolę bożą" - to zapraszamy!
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Awatar użytkownika
Wallenstein
Adjudant
Posty: 200
Rejestracja: środa, 26 kwietnia 2006, 09:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Wallenstein » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 08:18

Ja już pisałem, że się zgłaszam. Nic się w tej sprawie nie zmieniło. Strona bez znaczenia.
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:23

No to mamy trójkę oficjalną :) Roześle maile do reszty i też się pokażą, nie? :)

Ale, ale - panowie... wiem, że dla was strona nie ma znaczenia, ale dla mnie ma. Podzielcie się na strony i odcinki za które będziecie odpowiedzialni... Np. dla Greków myślę, że dobrze by było, żeby jeden człowiek robił za Agatoklesa i tego "3" dowódcę - gracz, który miałby tylko "3" dużo sobie nie porobi...

Jeszcze chwilka i robię wprowadzenie z rydwanów i harcowników.
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Awatar użytkownika
Jarek
Général de Division Commandant de place
Posty: 4612
Rejestracja: środa, 7 lutego 2007, 10:48
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Has thanked: 3 times
Been thanked: 16 times

Post autor: Jarek » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:37

Ja tym razem odpuszcze, nie mam kiedy spokojnie wgryzc sie w zasady, a nie chce swoja niewiedza psuc zabawy.
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 11:37

Od znajomości przepisów i ich interpretacji macie mnie - myślę też, że po pierwszej bitwie znajomość Twoja, Jarku, wzrosła. Jakkolwiek jednak zdecydujesz, niech się tak stanie.
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 17:21

No więc parę słów o jednostkach SK i CH.

Pierwsi to "słynni" harcownicy, lekka piechota nieprzystosowana do walki wręcz. Na boku żetonu mają literkę - J jak oszczep - zasięg 1 heks, S jak proca - zasięg 2 heksy, A jak łuk - zasięg 4 heksy (rydwany - zasięg 3 heksy). Strzelać mogą na boki i do przodu. Strefę kontroli mają również po bokach - a więc harcownicy w odstępie dwóch heksów od siebie również prezentują "zasłonę ze stref kontroli". Gra pozwala na odzwierciedlenie "harcowania", jednostki piesze muszą zaczynać aktywację na dwa heksy od obiektu swoich starań.
W sumie - jednostki SK służą do osłony piechoty, skrzydeł... mogą atakować wręcz, ale tylko jednostki już uciekające ALBO rydwany, CH (!). Generalnie jeśli cokolwiek zaatakuje SK, rozwali SK.

CH. Rydwany. Broń antyku typu fire-and-forget. Lepiej walczy, jeśli do ataku rozpędzi się cztery heksy. Podczas ruchu obracać się może o jeden kącik - dostając 2 trafienia. Bez ruchu mogą się obracać bez trafień. Więc - wycelować i posłać. Jednostki zaatakowane frontalnie mogą próbować przepuszczać rydwany (nie dochodzi do walki, 1 trafienie dla obrońcy). Jeśli rydwan wytrzyma walkę, umieszcza się jego żeton za żetonem obrońcy (tzn. przejechał przez linię wroga). Generalnie rydwany są świetną bronią przeciwko konnicy... albo mogą służyć do zmiękczania linii piechoty przed głównym atakiem. Trudno je zniszczyć atakując od przodu. Ich wadą jest niska jakość, ale odpowiednio użyte mogą spowodować zwiększone tętno u przeciwnika.

To chyba najistotniejsze uwagi natury ogólnej. Jeśli są jakieś pytania...
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Awatar użytkownika
Wallenstein
Adjudant
Posty: 200
Rejestracja: środa, 26 kwietnia 2006, 09:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: Wallenstein » wtorek, 29 kwietnia 2008, 10:23

Może rozpisz jakich dowódców pogrupowałeś i ilu ich w sumie będzie?
Ja wezmę greków - Agathocles.
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » wtorek, 29 kwietnia 2008, 13:53

Biały Tunis daje każdej ze stron po czterech dowódców.

Kartagińczycy
Lewe skrzydło - Atarbas "5"; Bomilkar (Dowódca skrzydłowy) "4"
Prawe skrzydło - Hamilkar "4"; Hanno (Głównodowodzący) "4"

Grecy
Lewe skrzydło - Eumachus "3", Agatokles (Głównodowodzący) "6"
Prawe skrzydło - Agatarchus "4", Demeratus "4"...

Normalna kolejność - Eumachus, "Grupa Czwórki" - 3 Kartagińczyków, 2 Greków, Atarbas, Agatokles.
Można się podzielić po dwóch dowódców/"skrzydło" - w tym scenariuszu "skrzydłem" nazywam część linii piechoty/harcowników niż istotnie skrzydło np. kawaleryjskie - można po jednym na osobę - jeśli znajdą się chętni.
Fakt bycia głównodowodzącym lub Skrzydłowym ma pewne znaczenie w zasadach, najczęściej chodzi o łatwe poruszanie całych linii wojska...
Niewątpliwie granie samym Eumachusem nie jest szczytem frajdy.

Od Was też zależy, czy idziemy systemem "cheronejskim" rozgrywania etapu, czy przechodzimy do systemu "itagakejskiego".
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
Paulus
Caporal
Posty: 65
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 10:04
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Paulus » wtorek, 29 kwietnia 2008, 14:31

Ja zawsze przeciw wrednym grekom :>
Chętnie wezmę prawe skrzydło kartagińskie, ale jęśli ktoś juz byl chetny to lewe też może być
Optuje za systemem "cheronejskim" wymaga wiecej przewidywania, jest krótszy
Mam także prośbę - czy można prosić o skan mapy w większej rozdzielczości?
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1173
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » wtorek, 29 kwietnia 2008, 14:47

http://i213.photobucket.com/albums/cc15 ... alytun.jpg

W kolorze, rozmiaru pliku bardzo to nie zmienia, a linia wzgórz za Grekami staje się bardziej widoczna.

Pod Atarbasem jest ciężka kawaleria - taka sama jak po drugiej stronie mapy. Pod Demeratusem także ciężka kawaleria - jakość 8, "size" =3 (dla porównania, Kartagińczycy mają w konnicy "size"=5)
As-tu le cauchemar, Hoffmann?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”