Stirling 1297 (TiS)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
Awatar użytkownika
dbj
Sous-lieutenant
Posty: 378
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 4 times
Been thanked: 14 times
Kontakt:

Post autor: dbj » wtorek, 27 grudnia 2005, 11:34

Gladky: czemu się chcesz pozbyć?
off topic: wolałbym ściezki chwały
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 11:34

Ja mówiłem, że ona jest zrobiona "na kolanie". Do pewnego czasu miałem nadzieję, że może jeszcze w ostatniej chwili coś zmienili, ale jak zobaczyłem te fazy, to tylko potwierdziło moją opinię.

A na TiS mnie zwyzywał Jaśnie Oswiecony od niewiadomo czego.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » wtorek, 27 grudnia 2005, 11:34

dbj pisze:Gladky: czemu się chcesz pozbyć?
off topic: wolałbym ściezki chwały
Mam 2 sztuki gry.

Jedną mogę odsprzedać.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 27 grudnia 2005, 11:35

Gladky, kurcze, Ty dystrybutor Wojtka Z. się robisz :wink: :wink: .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » wtorek, 27 grudnia 2005, 11:35

Raleen pisze:Gladky, kurcze, Ty dystrybutor Wojtka Z. się robisz :wink: :wink: .
A skąd, żaden ze mnie dystrybutor.

Ale jak ktoś chce to tanio odstąpie i wtedy osoba ta się przekona na własnej skórze o tym, o czym mówimy tutaj, na temat gry.

Ja to już wiem, że w Stirling to dużo grac nie będe.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 2 stycznia 2006, 20:41

Coś widziałem, że Panowie szykują Święcino, prawidłowo chyba powinno byc Świecino. Jakie Wasze wrażenia :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Gladky
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Tuchów/Lublin
Kontakt:

Post autor: Gladky » wtorek, 3 stycznia 2006, 14:33

Raleen pisze:Coś widziałem, że Panowie szykują Święcino, prawidłowo chyba powinno byc Świecino. Jakie Wasze wrażenia :?:

Ja zwróciłem panom uwagę na forum TiSa że nazwa jest błędna.
O ile jeszcze Święcino może być do przyjęcia, bo przed wojną mówiono Święcimo.

Natomiast kupa smiechu i brakiem profesjonalizmu jest pisanie Świencino.

Nie znalazłem żadnej publikacji z taką nazwą.

A najsmutniejsze jest to, że Ci Panowie mają gdzieś moje uwagi, które napisałem w dziale o Świecinie na TiS.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 3 stycznia 2006, 14:38

Najbardziej mi się podobała pierwsza wersja żetonów i pytanie czy to jest SS Marienburg :lol: :lol: ...mało z krzesła nie spadłem.

Odpowiedzi też mnie setnie ubawiły :lol: .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2350
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: Teufel » wtorek, 3 stycznia 2006, 15:48

Albo odpowiedz ze jak sie nie ma Stirlinga to można zawsze wymysleć własne przepisy...
:shock:
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » wtorek, 3 stycznia 2006, 15:50

A to akurat bardzo sensowne, bo takie to ja mogę dosc szybko wymyślic, i Ty pewnie też Teufelku :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 953
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek » piątek, 6 stycznia 2006, 21:08

Przepisy do Strilinga a nawet lepsze to każdy może sobie wymyśleć... a potem trzeba je testować bo te od Stirlinga chyba były nie testowane wcale.
Awatar użytkownika
Kamil
Praporszczik
Posty: 338
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kamil » środa, 15 lutego 2006, 11:58

A tu znajduje się recenzja Styrlinga - sami zobaczcie http://www.basketcom.friko.pl/podstrony/strategia.htm ja jej na pewno nie kupie :D
Pan P
Sous-lieutenant
Posty: 385
Rejestracja: poniedziałek, 2 stycznia 2006, 15:06
Lokalizacja: Police
Kontakt:

Post autor: Pan P » czwartek, 16 lutego 2006, 09:25

Niewątpliwym minusem gry jest koszmarnie napisana instrukcja

dobrze że istnieją niezalezne miejsca w sieci :-)

bitwa wydaje się zawsze przekształcać we frontalną rąbankę bez możliwości manewru i ciekawych zagrań

Na pewno inne bitwy systemu beda ciekawsze, ale po kiego grzyba wydawac 40-50 zl na cos takiego, zeby moc wydac nastepne 15 zl zeby mozna bylo wkoncu zagrac ? Zreszta juz po obejrzeniu zdjec tej bitwy mialem dosyc. W sumie to nie dziwie sie wz-ow ze nie chce osobno sprzedac zasad do systemu, wtedy kto by mu kupil ta gre ?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » czwartek, 16 lutego 2006, 09:44

Obawiam się, że jak by instrukcja była powszechnie dostępna to nikt by gry nie kupił :P widząc jak jest napisana instrukcja.

A tak jak już kupi to stara się w to jakoś grac dorabiając sam pewne rzeczy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Kamil
Praporszczik
Posty: 338
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:24
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kamil » czwartek, 16 lutego 2006, 11:29

Jak zobaczyłem jak wyglądają jednostki po rozstawieniu to się przestraszylem :o Pozatym w tej grze nie ma zadnej finezji, manewru, jest po prostu walka przy moście gdzie obydwie armie nawzajem sie wyrzynają :!: Może tak rzeczywiście wygladały realia tamtejszych czasów, w takim razie po co robic nudną bitwę??
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”