Hastings 1066 (TiS)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
Ulysses
Caporal-Fourrier
Posty: 83
Rejestracja: sobota, 12 sierpnia 2017, 20:39
Been thanked: 8 times

Hastings 1066 (TiS)

Post autor: Ulysses » niedziela, 15 września 2019, 15:51

Ostatnio miałem okazję pograć trochę w Hastings 1066 TiS, więc podzielę się wrażeniami.
System średniowiecznym, gra dotyczy wydarzeń z 1066 roku i zawiera trzy bitwy:
- Fullford (tylko piechota) – dwie strony rozdzielone strumieniem, początkowo przewagę mają Anglosasi, ale posiłki Wikingów zmieniają sytuację. Dla mnie najlepsza bitwa w zestawie.
- Stamford Bridge (tylko piechota) – masakra zaskoczonych Wikingów, rozdzielonych rzeką. Posiłki dla nich przychodzą zbyt późno, by cokolwiek zmienić
- Hastings (kawaleria i łucznicy tylko pod stronie Normanów) – Anglosasi się bronią za murem tarcz, a Normanowie, posiadający więcej dobrej piechoty, szatkują ich strzałami jednocześnie oskrzydlając kawalerią. Recepta na prawdziwą masakrę.

Wykonanie:
Generalnie dobre. Ładne żetony, ładne mapy, na części są tabele, co ułatwia grę. Nie rozumiem dlaczego Hastings jest podzielone na dwie części. Bez pleksi pewnie mało fajnie się gra. Więcej o mapach w minusach

Plusy
Przepisy proste, raczej łatwe do przyswojenia. Gra się szybko (bitwy nie są wielkie, może poza Hastings), walka jest „sympatyczna” i krwawa. Podoba mi się patent z morale – sukcesy na polu bitwy je powiększają, dając przewagę w walce od +1 do +3. Słynny impet mi jakoś nie przeszkadzał chociaż rozumiem uwagi merytoryczne do niego (zwracam uwagę, że kawaleria jest tylko w jednej bitwie i to tylko po stronie Normanów). Cena, 75 zł, za trzy bitwy przystępna (ale trzeba pamiętać, że chyba większość gier w tym systemie to pojedyncze bitwy – wtedy to się robi za bitwę znacznie drożej niż, np. Arquebus: Men Of Iron). No i jest to obecnie jedyny polski system średniowieczny.

Minusy
Oj jest tego.
Mapa ładna, ale:
- nie ma legendy, więc nie wiadomo czy drzewa na planszy to las, czy nie (to nie las, tak orzecze forum). Za stok jest +1 do ruchu i -1 do walki, ale nie jest wyjaśnione czy tylko „pod górę”, czy też „z góry”. W Hastings na mapie jest tabela do ostrzału kuszników, których nie ma w tej grze (nie ma za to tabeli łuczników, którzy tam występują i nie to nie jest błędny podpis, widać różnice w możliwościach kuszników i łuczników). W Hastings tabele są po angielsku. W tabeli pościgu jako wynik jest PO – ciekawe, czy w angielskiej instrukcji wyjaśniono co to oznacza (po ang. Pościg to Pursuit).
- tak naprawdę nie ma warunków zwycięstwa, rozróżnienia na duże, czy też średnie zwycięstwo itd. Tylko w Fulford jest automatyczne, jeśli któraś ze stron zdobędzie morale +3. W pozostałych bitwach tego nie ma, a szkoda. Prawdziwe kuriozum jest w Stamford Bridge, gdzie Anglosasi dostają 10 PZ za za ”nieprzepuszczenie Wikingów przez rzekę” – problem jest taki, że Wikingowie rozpoczynają bitwę na obu brzegach rzeki…
- przepisy to nieustanne zastanawianie się „co autor miał na myśli”. Np. łucznicy mogą strzelać we własnej i wrogiej fazie ruchu. Kto jednak strzela jako pierwszy, co ma znaczenie, gdy próbuje się wyeliminować łuczników przeciwnika. W grze występuje piechota z tarczą i bez tarczy. W instrukcji ta z tarczą to lekka piechota. Bez tarczy to czeladź. Ale kawałek dalej jest podział tylko na piechotę i jazdę. W tabelach rozproszenia jest piechota i ciężka piechota. No to kto jest kim? Poruszać się można tylko na środkowe pole przednie, ale tego dowiedziałem się z forum, a nie instrukcji.
- dowódcy giną tylko wtedy, gdy po porażce wyrzuci się 12 dwoma kostkami – szanse na to nie są za duże - w czterech grach nie udało się to ani razu. Trochę to śmieszne biorąc pod uwagę, że w tych trzech bitwach, historycznie, poległo aż czterech dowódców. Nie ma znaczenia, czy jednostka jest otoczona przez wroga itd. Jedyna sytuacja, w której da się w praktyce ubić dowódcę, to gdy stoi sam. Prawdziwym rekordzistą był u mnie Tostig w Stamford Bridge „pod” którym ubito z 10 jednostek i nic. Cholerny szczęściarz :D .
- tabela walk, w której przy przewadze 8-9:1 ciężko ubić przeciwnika jest trochę irytująca. Może sprawdzałoby się to gdyby lepiej działał system rozproszenia, ale patrz niżej.
-Rozproszenie, który jest ubogim kuzynem Retire z MOI kompletnie się nie sprawdza. W MOI trzeba poświęcić free activation, by uporządkować jednostki przy sztandarze, to decyzja strategiczna, tutaj to automat (na plansze wraca połowa jednostek). Nie wspominając już o tym, że ten wynik zdarzał się rzadko.

Podsumowanie
Czy warto kupować? Jeśli się zna angielski to nie. MOI i Guelphs and Ghibellines są znacznie, znacznie, o całe lata świetlne, lepsze. Po polsku jest także instrukcja Au Fil de l'Epée – gra jako całość jest lepsza niż TiS, ale u Francuzów kompletnie nie podszedł mi system walki.
Jak się nie ma wyboru to można w TiS zagrać. Ja byłem nawet pozytywnie ;) zaskoczony, gdyż moją poprzednią grą TiSu były Bitwy XXI wieku, absolutna katastrofa jako gra i symulacja współczesnego pola walki.
kolosm
Caporal
Posty: 56
Rejestracja: sobota, 5 marca 2016, 20:20
Lokalizacja: Rybnik, Dąbrowa Górnicza

Re: Hastings 1066 (TiS)

Post autor: kolosm » poniedziałek, 16 września 2019, 11:03

Jeśli można: a co to jest MOI? Oraz gdzie znaleźć te zacne 2 gry MOI i Guelphs and Ghibellines?
Ulysses
Caporal-Fourrier
Posty: 83
Rejestracja: sobota, 12 sierpnia 2017, 20:39
Been thanked: 8 times

Re: Hastings 1066 (TiS)

Post autor: Ulysses » poniedziałek, 16 września 2019, 11:56

kolosm pisze:
poniedziałek, 16 września 2019, 11:03
Jeśli można: a co to jest MOI? Oraz gdzie znaleźć te zacne 2 gry MOI i Guelphs and Ghibellines?
MOI to system Men Of Iron. Gry z obu systemów dostępne są w sklepie Fort Gier - Arquebus: Men of Iron Volume IV i Braccio da Montone (z systemu Guelphs and Ghibellines). Jeśli chodzi o Men of Iron niedługo, chociaż w dość nieokreślonej przyszłości, będzie dostępny gigantyczny Men of Iron Tri-Pack (https://www.gmtgames.com/p-718-men-of-i ... -pack.aspx)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36111
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 135 times
Been thanked: 93 times
Kontakt:

Re: Hastings 1066 (TiS)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 16 września 2019, 12:12

Recenzja pierwszej gry z serii "Men of Iron", sprzed paru lat:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”