Hands in the Sea (Knight Works)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące starożytności i średniowiecza.
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Hands in the Sea (Knight Works)

Post autor: Herman » piątek, 26 sierpnia 2016, 14:47

Ktoś grał, zamówił? Jakieś opinie?

http://boardgamegeek.com/boardgame/136955/hands-sea
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » piątek, 26 sierpnia 2016, 14:53

Do mnie teoretycznie w tym tygodniu powinno wyjść, więc może przy dobrych wiatrach do Niepołomic przywiozę.
adalbert
Colonel en second
Posty: 1298
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: adalbert » sobota, 27 sierpnia 2016, 13:23

Z tego, co wiem, to gier z KS (wsparłem - kiedy to było, jakies półtora roku temu) należy spodziewać się w drugiej połowie września, a tak naprawdę trzeba będzie jeszcze poczekać na kilka poprawionych kart, które będą rozsyłane później. Pomimo widocznie dobrej woli wydawcy strasznie długo to wszystko trwa i jeszcze ta skucha z kartami (wydrukowano kilka złych, wydawca wydrukował poprawione, ale okazało się, że w nieco innym odcieniu, więc będzie znowu drukował)...

Tu o problemie z kartami:
https://www.boardgamegeek.com/thread/16 ... -card-pack
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » niedziela, 28 sierpnia 2016, 16:03

Mail od wydawcy z wczoraj - The warehouse in the UK will not begin shipping until late next week.
Anders
Lieutenant
Posty: 541
Rejestracja: niedziela, 8 października 2006, 16:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Hands in the Sea

Post autor: Anders » czwartek, 1 września 2016, 16:53

Chętnie bym do tego usiadł. Jeżeli będzie w Niepołomicach, to będzie to argument, by się wybrać.
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » poniedziałek, 12 września 2016, 22:42

Teoretycznie w tym tygodniu powinienem mieć, więc pewnie wezmę do Niepołomic.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Hands in the Sea

Post autor: leliwa » poniedziałek, 12 września 2016, 23:00

Weź, weź! "Posiedzim se, pogwarzym, tatuaże se pokażym" :)
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Anders
Lieutenant
Posty: 541
Rejestracja: niedziela, 8 października 2006, 16:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Hands in the Sea

Post autor: Anders » poniedziałek, 26 września 2016, 09:27

Graliśmy z Leliwą na polach chwały. Mnie (Kartaginie) krótki deck się sprawdzał, ale może tu zaważyła kwestia błędów na początku gry (Rzymianin nie zabrał sobie na początku miast na Sycylii). To już druga gra, na którą bym się z Tobą umawiał!
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » poniedziałek, 26 września 2016, 19:03

Niestety nie starczyło czasu. Za to Leliwa i Anders skorzystali.
Królik
Appointé
Posty: 46
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 12:55
Lokalizacja: Rzeszów
Been thanked: 1 time

Re: Hands in the Sea

Post autor: Królik » środa, 28 września 2016, 19:49

W mojej wersji Rzym ma kartę Kupca który zowie się Mercator, więc albo nie dokładnie sprawdziliśmy rzymski deck ;) albo masz wybrakowany egzemplarz. Karty do dociągu są symetryczne dla Kartaginy i Rzymian. Jeśli chodzi o wydarzenia na 15 kart aż na 3 dotyczą zatopienia floty poza portem (całość lub połowa) więc po prostu graliśmy zbyt optymistycznie cały czas pływając, co wynikało z nieznajomości kart.
Gra jest asymetryczne pod tym względem że Kartagina grabi i pali, a Rzym ma wygrywać bitwy, taktykę można zmieniać kartami strategii wśród których prawie nie ma bezużytecznych, w pierwszej grze mało z tego korzystaliśmy, a mi trafiła się dobra karta na początku co trochę ustawiło grę. Ogólnie gra bardzo dobra, wygląda na Akry po przemyśleniu i wyciągnięciu wniosków z błędów Martina, ale to wstępne wrażenie po jednej rozgrywce.
Awatar użytkownika
Bambrough
Adjoint
Posty: 705
Rejestracja: poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Re: Hands in the Sea

Post autor: Bambrough » poniedziałek, 3 października 2016, 11:18

Jak się ma rozgrywka w Hands in the Sea w porównaniu do Hannibal: Rome vs Carthage? Potrafi być równie emocjonująca?
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » poniedziałek, 3 października 2016, 16:23

Udało nam się z Gollumem zagrać w weekend.

Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. HitS jawi się jako troszkę cięższa wersja Akrów. Rozgrywka nastawiona jest bardziej na działania militarne (walczymy zarówno na lądzie, jak i na morzu), a mniej na rozbudowę siatki lokacji.

Z nowości dochodzą losowe wydarzenia na początku tury, karty strategii i kilka rodzajów akcji. Z grubsza reszta mechaniki jest bardzo podobna do Akrów. No i jest większe zróżnicowanie jednostek.
Bambrough pisze:Jak się ma rozgrywka w Hands in the Sea w porównaniu do Hannibal: Rome vs Carthage? Potrafi być równie emocjonująca?
HitS podobnie jak Akry nie są typową grą wojenną. To jest hybryda, deckbuildingowa euro-strategia. Na pewno potrafi być równie emocjonująca, wszystko zależy co kogo w grach emocjonuje i czego się od konkretnego oczekuje.
Awatar użytkownika
Darth Stalin
Consul
Posty: 5899
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:58
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Hands in the Sea

Post autor: Darth Stalin » wtorek, 4 października 2016, 11:12

HitS podobnie jak Akry nie są typową grą wojenną. To jest hybryda, deckbuildingowa euro-strategia. Na pewno potrafi być równie emocjonująca, wszystko zależy co kogo w grach emocjonuje i czego się od konkretnego oczekuje.
No to się chyba skuszę.

Akry uważam za bardzo fajne i dobrze oddające klimat konfliktu o północnoamerykańskie kolonie, zatem sądzę, iż Ręce w morzu okażą się równie dobre i oddające to, co się działo przez ćwierćwiecze zmagań Rzymu i Kartaginy.
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Hands in the Sea

Post autor: leliwa » wtorek, 4 października 2016, 11:40

Nie powiem. Nawet to trochę przypomina ów tytaniczny konflikt śródziemnomorski.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Herman
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 670
Rejestracja: poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Been thanked: 2 times

Re: Hands in the Sea

Post autor: Herman » wtorek, 4 października 2016, 12:24

Sercem gry jest oczywiście mechanika deckbuildingu, siłą rzeczy bardzo wiele rzeczy jest uproszczonych. Ortodoksi, którzy lubią żmudne symulatory pewnie będą kręcić nosem. Jeśli nie przeszkadzają Wam uproszczenia, a lubicie po prostu fajne, eleganckie mechaniki to gra powinna przypaśc do gustu. Dla fanów Akrów (sam nim jestem) pozycja obowiązkowa przynajmniej do zagrania.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Starożytność i średniowiecze”