A Victory Lost (MMP)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
ODPOWIEDZ
Warner
Caporal
Posty: 56
Rejestracja: środa, 28 grudnia 2011, 12:19

Re: A Victory Lost (MMP)

Post autor: Warner » niedziela, 26 maja 2019, 19:53

Już stojąc w strefie kontroli tego samego oddziału płacimy 2PR za wyjście z tego pola, później 2PR za wejście w kolejne pole tej samej strefy i 1PR za pole?

Faktycznie znalazłem ilustrację 8.2 zoc effects on movement example i jest tak jak mówisz... dzięki, czyli 5PR...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 346 times
Been thanked: 251 times
Kontakt:

Re: A Victory Lost (MMP)

Post autor: Raleen » sobota, 1 czerwca 2019, 21:54

Generalnie, to nawet na logikę jak się chwilę zastanowisz, to przecież te koszty chodzenia sobie w ten sposób w strefach kontroli wroga nie mogą być niskie, bo inaczej jednostki dość swobodnie śmigałyby pomiędzy oddziałami przeciwnika i bardzo łatwo je odcinały. To jest zabawa tylko dla jednostek zmechanizowanych i muszą być blisko przeciwnika, którego strefy kontroli w ten sposób pokonują, żeby mogły to robić. Tak tylko opisowo uzupełniam interpretację RAJa, bo wydaje mi się, że jeśli rozumie się motywy stojące za danym przepisem, łatwiej go przyswoić.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”