Normandy '44 (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4724
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin

Re: The Battle for Normandy/Normandy '44 (GMT)

Post autor: clown » czwartek, 25 czerwca 2015, 16:34

Recenzja gry "Normandy '44" na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Smerf Maruda
Adjudant
Posty: 224
Rejestracja: sobota, 29 sierpnia 2009, 22:27
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:

Re: The Battle for Normandy/Normandy '44 (GMT)

Post autor: Smerf Maruda » piątek, 13 października 2017, 09:41

Do N'44 wyjdzie dodatek wraz z C3i #31--dla mnie must-buy, bo mam bardzo duży sentyment do tej gry. No i jest 1. Brygada. +1 TQ! Jakżeby inaczej!

Link: http://www.c3iopscenter.com/currentops/ ... bm-studio/
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: The Battle for Normandy/Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » wtorek, 25 czerwca 2019, 20:51

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 1):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3062
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Silver » środa, 26 czerwca 2019, 00:46

Póki co pogoda do 5 tury bardzo zmienna bo i sztorm się trafił. Lecz przewaga zachmurzenia.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » środa, 26 czerwca 2019, 08:49

Jakieś szanse Niemcy też muszą mieć. Rzeczywiście raz sztorm się trafił, ale poza tym to z tego co ja pamiętam były jeszcze dwa etapy pięknej pogody, bo mi dwa razy spowolniło jednostki zmechanizowane (a takie rzeczy się dobrze pamięta).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TommyGn
Adjudant-Major
Posty: 283
Rejestracja: piątek, 29 sierpnia 2014, 12:11

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: TommyGn » czwartek, 27 czerwca 2019, 23:27

Coraz bardziej mi się podoba. Jednak mam wrażenie, że alianci szukając okazji - to tu, to tam - nie mogli się odpowiednio zdecydować co jest ważniejsze Caen czy Bayeux. W rezultacie ani nie przetrzepali 21dpanc, ani 352. Mam wrażenie, że ta gra jak i inne serii byłaby jeszcze ciekawsza przy maskowaniu.
Kiedy drzewa padają, i pni wycieka żywica jak krew - Janusz Reichel - Czorsztyn '91 https://www.youtube.com/watch?v=7cdP1fm4VjM
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » piątek, 28 czerwca 2019, 08:02

Ja się z kolei zastanawiam co tam robić Niemcami, bo można się pokusić o atak, ale jak się wykrwawi oddziały i nic z tego nie wyjdzie, to potem będzie równia pochyła. Z kolei historycznie to zdaje się tak było, że alianci na pewien czas utknęli. Ale potem zacznie napływać amunicja i uzupełnienia, i Niemcom będzie ciężej.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » wtorek, 2 lipca 2019, 18:34

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 2):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2653
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 1 time

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: RAJ » środa, 3 lipca 2019, 07:46

Lubię takie aary.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » czwartek, 11 lipca 2019, 20:30

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 3):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3062
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Silver » czwartek, 11 lipca 2019, 21:06

Pogoda potrafi ustawić grę a szczególnie gdy tak jak my wybierze się standardowy wariant gdzie od 3 etapu rzuca się kostką na pogodę i przy skrajnym rzucie „1” co powoduje sztorm.
W naszej rozgrywce na 20 etapów rzutów zdarzył się 5-krotnie. Słonecznej pogody (rzuty na 4, 5 i 6 nie było aż tak wiele. Przy tej opcji jak widać może być też, że większość gry spędzi się przy słonecznej pogodzie promującej Alianta.
Są warianty gdzie sztorm trwa 3 z kolei dni i może zdarzyć się tak jak pojawił się historyczne chyba od 14 etapu lub inny wariant gdzie od 12 etapu gdy wypadnie „1” to od tego momentu przez 3 dni będzie sztorm. W obu powyższych wariantach sztorm nie może się zdarzyć już w inne dni i gdy na kostce wypadnie”1” to dokonuje się rzutu aż wypadnie cos innego a nie sztorm..
Ale sztorm to najgorszy wynik dla Alianta bo w tej turze nie ma żadnego wsparcia artyleryjskiego z morza i żadnych samolotów, ani żadne nowe jednostki nie mogą lądować na plażach ani nie dostaje amunicji do artylerii a Niemiec dostaje uzupełnienia dla swych lepszych jednostek oraz o wiele większe dostawy amunicji do dział. Natomiast gdy jest pogoda słoneczna (na rzut kostka na pogodę 4, 5 lub 6) to Niemiec ma ograniczone możliwości ruchu dla zmechanizowanych, jego ataki są obarczone ryzykiem, jego posiłki są tylko by uzupełnić gorszej jakości piechotę, natomiast Aliant ma ostrzał artylerii okrętowej w pełnej sile oraz więcej samolotów do ataków nawet samodzielnych.
Bardzo żałuje że na początku rozgrywki nie zaatakowałem bardziej zdecydowanie z plaży Utah ale chciałem zgromadzić więcej sił; niestety pogoda popsuła szyki i Niemcy zdołali zorganizować bardzo skuteczna linię zaciskającą przyczółek ze wszystkich stron.
Nie udawało się ani odciąć Cherbourga od części kontynentalnej ani uderzyć na ten rejon umocniony.
Tak samo na Omaha USA poniosło znaczące straty oraz pierwsze postępy zostały zablokowane bo Niemcy zorganizowali obronę bardzo blisko plaż gdzie nie można było lądować pozostałymi siłami do pewnego czasu.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2312
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Teufel » piątek, 12 lipca 2019, 08:15

Moim zdaniem to najsłabszy tytuł Simonitcha w całej serii. Bardzo przewidywalne czynności przeciwnika, mozolne wybijanie Niemców i ciułanie punktów, jest kilka kluczowych miejscowości, jak Niemiec tego nie wyczuje, przegra. Oby Stalingrad był udany.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3062
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Silver » piątek, 12 lipca 2019, 11:00

W tej grze postępy terenowe mogą in często są mizerne i może być najmniej manewrowa z całej serii.
Ale w naszej rozgrywce to ja zawaliłem Amerykanami i to oni powinni przecież przebijać się i manewrować. Wtedy jeszcze ciekawsza byłaby decyzyjność które nowe jednostki wybrać do lądowania w danym dniu na plażach – czy jednostki szybkie a niewielkie a może dodatkowe sztaby.
Czy wg ciebie lepiej by autor zdecydował się na pokazanie terenu w innej skali?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35156
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 22 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Raleen » piątek, 12 lipca 2019, 11:58

Ja mam swoje zdanie, ale póki co wstrzymam się z komentowaniem do czasu zamieszczenia ostatniego odcinka relacji.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2312
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Kontakt:

Re: Normandy '44 (GMT)

Post autor: Teufel » piątek, 12 lipca 2019, 14:35

Silver, uważam, że idealna skala dla Normandii to batalionowa, z Battle for Normandy GMT. Niestety jest out of stock.
Jej wielką zaletą są scenariusze na pojedynczych mapach.
Oczywiście, magiczny tytuł zawsze przyciągnie, ale tu naprawdę mało jest interesujących aspektów.
Nie pamiętam już czy bocage niweluje efekt zoc bond, chyba nie, a moim zdaniem bezwzględnie nie powinien występować w tej sytuacji.
Gra nabrałaby nieco nieprzewidywalności i manewru. Manewry wśród bocage uratowały niejeden regiment niemiecki ale też i amerykańskich spadochroniarzy.
Tytuły Simonitcha są bardzo policzalne. Szczególnie widać to w przedmiotowym tytule, Ukraine '43 i Ardennes '44.
Legiony i ja mamy się dobrze.
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”