Baltic Gap (MMP)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 934
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek »

Ja kiedyś osobiście posiadałem Enemy at the Gates z tej serii - mega gra ! Stalingrad na 4 planszach z setkami żetonów i piękną gamą logistycznych zagadnień. Choć już od dawna nie gram w planszówki, a jak gram to w ASLa ;) to zastanawiam się nad kupnem tego tytułu. Mechanika gry nie jest bardzo skomplikowana. Polscy gracze nareszcie mogą poczuć, że wojna to nie tylko żetony jednostek bojowych ale również jednostki zaopatrzeniowe. A bez amunicji, nawet najsilniejsze związki pancerne w terenie czystym nic nie zrobią piechocie.
:)
Grał ktoś w Burmę?
Awatar użytkownika
waffel
Zauriad-praporszczik
Posty: 201
Rejestracja: czwartek, 9 sierpnia 2007, 16:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: waffel »

Spostrzeżenia odnośnie Burmy w odpowiednim wątku. Enemy at the Gates wszedł potem w skład Case Blue, a najbliższa premiera z serii (czyli i tak pewnie za dwa lata) to chyba Guderian's Blitzkrieg II.
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 934
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek »

Tak - kolejna gra ma być GBII - podobno bardzo ciekawa - przynajmniej tak twierdzą Amerykanie :) Gra jest równie wielka jak EatG. Ponoć są znaczące różnice w jakości armii ZSRR.

A Case Blue próbowałem rozegrać na VASSLU - obecnie jestem na rozkładaniu żetonów ;)
Kiedyś w planach była też kampania w granicach III Rzeszy... ale pomysł chyba im upadł ;/

Czy Baltic Gap nie jest grą do jednej bramki dla ruskich?
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Wojpajek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
waffel
Zauriad-praporszczik
Posty: 201
Rejestracja: czwartek, 9 sierpnia 2007, 16:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: waffel »

Trochę się dublujemy w tych tematach :) w BG nie grałem, bo najmniejsze scenariusze są sporo większe niż w Burmie. To i tak nie to co GB, gdzie mały scenariusz to trzy mapy, ale i tak są spore. Na wszystko przyjdzie czas. Kolega robi samoróbkę Case Blue (sic!) i niedługo spróbujemy rozegrać sam Kaukaz - krótki, dwudziestopięcioturowy ;)
Awatar użytkownika
Wojpajek
Captain
Posty: 934
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wojpajek »

Zagrajcie i koniecznie się pochwalcie :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”