Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest czwartek, 13 grudnia 2018, 13:49

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ardennes '44 (GMT)
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:10 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Jako świeży i szczęśliwy posiadacz tytułowej gry mam pytanie, czy ktoś z szanownych forumowiczów grał kiedyś w tą gierkę??
Czy na tym forum bywają w ogóle zwolennicy strategii II wojennych osadzonych w heksagonalnej rzeczywistości, z pięknie zarysowanym frontem i licznymi, po obu stronach tegoż frontu, żetonikami??
p.s.
Lotniskowca w tytułowej kampanii nie użyto, aczkolwiek Fuhrer w swoim genialnym, acz nie do końca rozumianym umyśle, rozważał i takie pomysły. :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:11 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:07
Posty: 553
Lokalizacja: Warszawa
Kiedyś, za czasów Wiolinowej, grałem w grę o tym samym tytule. Z tymże tych bez liku. Jako, że było to ładnych pare lat temu to niestety nie pamiętam czyjej była produkcji. Jeśli kiedyś ją na Smolną przyniesiesz to może mi się łza w oku zakręci...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:11 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
To prawda, że tych bez liku. Ta jest z 2003. Niemniej zdarzyło mi się raz zagrać w jej wcześniejszą wersję (chyba??) jeszcze w klubie w PKiN (jakoś z 15 lat temu, albo dawniej).
Poza tym grałem w jeszcze inne Ardeny zagraniczne, ale to już z zupełnie innymi regułami.
Na Smolną zapewnę ją przyniosę, ot choćby, żeby pokazać. Być może nawet w ten piątek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:12 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 19:24
Posty: 370
Lokalizacja: Pruszków
W PKiN to zapewne na 99% nieśmiertelny Battle of the Bulge (AH)
Jego pierwotna wersja to jedna z pierwszych gier wojennych.


Jego nastepcą stał się Bitter Woods.
mam to zresztą i z tego co mi wiadomo na dzień dzisiejszy są to wiodące tytuły w tej tematyce. tzn. (Ardeny GMT ) no i (B. W.).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:12 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:07
Posty: 553
Lokalizacja: Warszawa
polo napisał(a):
W PKiN to zapewne na 99% nieśmiertelny Battle of the Bulge (AH)

O! Zdaje się że właśnie to było to...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:13 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Cytuj:
W PKiN to zapewne na 99% nieśmiertelny Battle of the Bulge (AH)

Zapewne. Sprawdzałem na BoardGameGeek i to chyba coś z tego. Chociaż są tam dwie gry o tej nazwie. Wydaje mi się, że spora część przepisów tamtej gry była podobna do A'44, a jednocześnie różna od innych gier o tej tematyce widzianych przeze mnie. W Bitter Woods nie grałem.
Grałem za to kiedyś w grę Ardennes (the Gamers 1994) i ta była całkiem niezła.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:13 
Colonel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1501
Lokalizacja: Warszawa
Wydaje mi się, że na Wiolinowej graliśmy w Ardennes (jestem prawie pewien, że taki był tytuł). Nota bene pamiętam, że grałem właśnie z Czupurem i była to bardzo przyjemna rozgrwka...

_________________
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:13 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Ardennes łatwo poznać (przypomnieć sobie). Niemieckie dywizje są tam podzielone na KG zamiast na pułki. Dodatkowo grający Niemcami wybiera na początku jeden z wariantów zwycięstwa. To swoją drogą było cokolwiek niedopracowane, bo najłatwiejszy był chyba ten z marszem na Paryż - nie trzeba było Mozy przekraczać. Ja w to grałem 2 lub 3 razy i wspominam bardzo miło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:14 
Kapitän zur See
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 maja 2006, 12:10
Posty: 1632
Lokalizacja: Warszawa
Anomander Rake napisał(a):
Ardennes łatwo poznać (przypomnieć sobie). Niemieckie dywizje są tam podzielone na KG zamiast na pułki.


Leo, widzisz? - niem. PzDiv podzielone nie na pułki, ale na KG! To jest to!

_________________
Muss ich sterben, will ich fallen


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 23:14 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Również takie przedstawienie sprawy uważam za sensowne. Nawet sam chciałem w taki sposób zrobić moda do Bulge'44 (komputerowa HPS), ale brak pewnych źródeł (akurat niedotyczących podziału) rozwiał te plany.
W Ardennes '44 podział dywizji jest raczej pułkowy, ale z pewnymi wyjątkami. Np. jednostki pancerne w bn, więc można tworzyć dywizyjne grupy bojowe samodzielnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 5 grudnia 2006, 10:21 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34285
Lokalizacja: Warszawa
Widziałem tą gierkę dawno temu, wiem, że Komendant miał ją chyba na składzie.

Pytanie zasadnicze dla większości, czym to się różni od Arden dragonowych :?:

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 5 grudnia 2006, 10:38 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Chciałem dać polityczne porównanie, ale się wstrzymałem. :wink:
Różni się wszystkim.
Mimo, że stare Ardeny dragonowe uważam za dobrą i przyjemną gierkę, to A'44 GMT przy niej to dzieło sztuki. ;-)
Generalnie gra jest doskonale dopracowana w każdym szczególe, wymusza utrzymywanie frontu na flankach, daje możliwość zupełnie historycznych rozwiązań, nieco lepszych niż historyczne (chyba najbardziej prawdopodobne), a nawet dużego sukcesu niemieckiego. Chociaż jedyny raz gdy grałem z ludźmi udało mi się zatrzymać ofensywę niemiecką na pozycjach mniej dla niej korzystnych niż osiągniete w rzeczywistości i bez specjalnych perspektyw na przyszłoaść dla moich przeciwników (skończyliśmy 4 dnia w sytuacji utrzymania St. Vith i z przygotowanym koncentryczny kontratakiem na niemiecki wyłom w rejonie Bastogne).
Co do dalszych szczegółów to istnieją tam dwa rodzaje stref kontroli, postulowane przeze mnie (dla Tannenbergu) metody zapobiegania mieszania wojsk, ograniczenia amunicyjne i transportowe dla niemieckiej artylerii, kryzysy paliwowe dla dywizji niemieckich i wiele innych.
Bardzo ciekawy jest też mechanizm wymuszający ryzykowanie i ponoszenie strat w wojskach cięzkich i elitarnych.
Wszystkie reguły są dosyć proste i naturalne.
Wada gry jest niestety jedna, typowa dla "prawdziwych" strategii. Do rozegrania jej w pełnej wersji potrzeba weekendu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 5 grudnia 2006, 11:11 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34285
Lokalizacja: Warszawa
Chyba z racji przygotowań do DWS będziemy musieli kiedyś spróbowac.

Cytuj:
postulowane przeze mnie (dla Tannenbergu) metody zapobiegania mieszania wojsk

Jakie? Atakowanie tylko pojedynczymi jednostkami?

Cytuj:
ograniczenia amunicyjne i transportowe dla niemieckiej artylerii

Amunicyjne - jest coś takiego w B-35, czy to coś podobnego? Transportowe to zakaz ruchu po trudnym terenie czy coś innego?

Cytuj:
Bardzo ciekawy jest też mechanizm wymuszający ryzykowanie i ponoszenie strat w wojskach cięzkich i elitarnych.
Wszystkie reguły są dosyć proste i naturalne.

To tys ciekawe :)

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 5 grudnia 2006, 13:54 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2974
Lokalizacja: Wawa i okolice
Cytuj:
metody zapobiegania mieszania wojsk

Atak maksymalnie dwóch różnych dywizji na jedno pole. Fajnie się sprawdza. Nawet jak gdzieś zostawisz oddział dywizyjny do pilnowania frontu to później i tak kombinujesz jak go do dywizji posłać, bo bez tego niewiele da sie z nim zrobić.

Cytuj:
ograniczenia amunicyjne i transportowe dla niemieckiej artylerii

Proste bardzo. Artyleria, która strzelała jest przewracana na rewers. Potem w odpowiedniej fazie alianci odwracają wszystkie, niemcy tylko 3 (lub 6 po pierwszej turze).
Transport. Niemiecka artyleria moze zmieniać pozycję za pomocą jedostek "prime movers". Jest ich ograniczona ilość (1-2 na armię), poza tym służą jeszcze do ruchu strategicznego (to ma oddawać ograniczone możliwości manewru w Ardenach w ogóle).

Cytuj:
ponoszenie strat w wojskach cięzkich i elitarnych

Bardzo prosta zasada. Przy wyrównanej walce atakujący może ponieść ryzyko ostrzejszego ataku, z tym, że może go to kosztować stratę poziomu. Żeby zwiększyć szansę na powodzenie jako oddział prowadzący (ponoszący straty) może wyznaczyć oddział elitarny lub/i pancerny.
Efekt jest taki, że nie ma czegoś takiego, że piechota ciągle krwawi a pancerniacy są w stanie idealnym.

Fajnych zasad jest generalnie sporo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 5 grudnia 2006, 17:29 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34285
Lokalizacja: Warszawa
A jaka jest skala oddziałów? Pułkowa?

Cytuj:
Atak maksymalnie dwóch różnych dywizji na jedno pole. Fajnie się sprawdza. Nawet jak gdzieś zostawisz oddział dywizyjny do pilnowania frontu to później i tak kombinujesz jak go do dywizji posłać, bo bez tego niewiele da sie z nim zrobić.

To podobnie jak w wielu innych grach, o ile skala jest pułkowa.

Ja też chętnie pogram, ale ten tydzień mamy już zajęty i w weekend jest konwent.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.