Duel in the North (World at War nr 48)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.

Duel in the North (World at War nr 48)

Postby nexus6 » Wednesday, 31 August 2016, 11:43

https://boardgamegeek.com/boardgame/175232/duel-north-leningrad-campaign-jun-sep-1941

Ostatnio miałem okazje rozegrać tą grę na żywo. Zajęło to dwa razy po jakieś 4 godziny ale zakończyliśmy po 10 turze (na 14), gdy wiadomo było, że Niemcom nie uda się zdobyć wyznaczonych celów (ostatnie etapy skończyłem solo, co potwierdziło nasze przypuszczenia). W sumie rozegranie całej gry oceniam na 8-10 godzin. Niestety końcowy wynik został wypaczony przez błędne zastosowanie zasad dotyczących wsparcia lotniczego (na niekorzyść Niemców). Mimo, że gra jest zdecydowanie jednostronna grając sowietami sprawiło mi dużo emocji w spowalnianiu przeciwnika w drodze na Leningrad.

(sorry, ale zdjęcia kiepsko mi wyszły)

http://i51.photobucket.com/albums/f389/frontowik/AAR/leningrad1_zpsxxkyiyqf.jpg~original

http://i51.photobucket.com/albums/f389/frontowik/AAR/leningrad2_zpsw7im9v11.jpg~original

http://i51.photobucket.com/albums/f389/frontowik/AAR/leningrad3_zpsal6vgbzu.jpg~original


Moje wnioski końcowe odnośnie zasad, które mogły by być bardziej precyzyjnie napisane są takie, że gra wymaga drobnych home rules.

Po pierwsze, a nigdzie nie znalazłem tego w manualu, a pewnie takie były intencje twórcy, na jednym heksie może być maksymalnie jeden HQ (HQ nie jest liczony do staku przez co gracze mogliby skupić na jednym heksie dużą ilość HQ, a jest taka zasada, ze jak HQ jest bez jednostki combat to jego obrona jest równa wsparciu artyleryjskiemu)

Po drugie - Finowie nie powinni mieć wsparcia lotnictwa niemieckiego. Lotnictwo jest tu wymienione jako niemieckie a nie axis, więc całkiem możliwe, że takie były intencje twórcy.

I po trzecie - ciekawszą moim zdaniem opcją jeśli chodzi o wsparcie lotnicze zważywszy skromną flotę sowietów byłoby przydzielanie lotnictwa do konkretnej walki skrycie. Przy takich zasadach jak są obecne sowieci za dużo nie pomogą swoim wojskom lądowym a i mogą szybko stracić to co mają. Wymusiłoby to też częstsze przydzielanie niemieckich myśliwców do osłony, a nie tylko wtedy gdy jest wiadome już zagrożenie.
User avatar
nexus6
Lieutenant
 
Posts: 544
Joined: Sunday, 27 July 2014, 14:52
Location: Szczecin

Re: Duel in the North (World at War nr.48)

Postby maciunia » Wednesday, 31 August 2016, 13:26

nexus6 wrote:Mimo, że gra jest zdecydowanie jednostronna grając sowietami sprawiło mi dużo emocji w spowalnianiu przeciwnika w drodze na Leningrad.

No właśnie dlatego nie lubię gier o Operacji Barbarossa. Poza tym WaW to oprócz Special Opsa chyba najlepszy magazyn z grami.
User avatar
maciunia
Porucznik
 
Posts: 758
Joined: Friday, 1 February 2008, 17:00
Location: WWY

Re: Duel in the North (World at War nr.48)

Postby nexus6 » Wednesday, 31 August 2016, 14:10

Zgadza się - najlepsze są te gry, gdzie w bitwie atakujący bywał pobity w kontrofensywie przez broniącego się, ale takich bitew nie ma zbyt dużo i są już mocno ograne jak np. Ardeny. Mimo wszystko gra się podobała a porównując do jedynej innej gry na czitach jaką znam czyli A Victory Denied wolę zdecydowanie Duel, mimo że w AVD sowieci mogą ostro popalić Niemcom.
User avatar
nexus6
Lieutenant
 
Posts: 544
Joined: Sunday, 27 July 2014, 14:52
Location: Szczecin

Re: Duel in the North (World at War nr.48)

Postby RAJ » Thursday, 1 September 2016, 07:22

nexus6 wrote:Zgadza się - najlepsze są te gry, gdzie w bitwie atakujący bywał pobity w kontrofensywie przez broniącego się, ale takich bitew nie ma zbyt dużo i są już mocno ograne jak np. Ardeny. Mimo wszystko gra się podobała a porównując do jedynej innej gry na czitach jaką znam czyli A Victory Denied wolę zdecydowanie Duel, mimo że w AVD sowieci mogą ostro popalić Niemcom.

W A Victory Lost grałeś? To jest idealny przykład gry z kontrofensywą.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
RAJ
Général de Brigade
 
Posts: 2405
Joined: Thursday, 14 May 2015, 14:09

Re: Duel in the North (World at War nr.48)

Postby Volkh » Friday, 9 September 2016, 12:00

nexus6 wrote:Mimo wszystko gra się podobała a porównując do jedynej innej gry na czitach jaką znam czyli A Victory Denied wolę zdecydowanie Duel, mimo że w AVD sowieci mogą ostro popalić Niemcom.

Mnie też bardziej się podoba od A Victory Denied. Brak głupotek w stylu teleportujących się jednostek czy też absurdalnie słabych w obronie dywizji pancernych. W odróżnieniu od wielu gier czasopismowych mamy bardzo dobrą jakość wydania a homerulesy nie są niezbędne. Niestety na minus długość rozgrywki - jest dłuższa od AVL i AVD. Minimalny czas grania to 10 godzin plus rozstawianie a ja zaczynam odchodzić od gier których nie da się skończyć w jeden wieczór.
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.
Volkh
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 600
Joined: Tuesday, 28 October 2014, 23:01
Location: pradawny gród Trygława

Re: Duel in the North (World at War nr 48)

Postby Teufel » Saturday, 26 August 2017, 09:35

Jak działa system? Prosty I go You go? Patrzę na żetony lotnicze, coś strasznie dużo Niemców (mieli tylko 160 sprawnych Messerschmidt'ów na początku operacji, potem było tylko gorzej) a Rosjan jak na lekarstwo. Wiem, że wszyscy polecieli do Bałbasowa :D, zgodnie z książkami Sołonina, ale 6 żetonów do 16 to lekka przesada.
Legiony i ja mamy się dobrze.
User avatar
Teufel
Legatus Legionis
 
Posts: 2281
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:55
Location: Stadt Thorn/Festung Posen

Re: Duel in the North (World at War nr 48)

Postby nexus6 » Saturday, 26 August 2017, 12:53

Przewaga w lotnictwie mi nie przeszkadza. Gdyby nie te lotnictwo, to niemcy tutaj robili by zbyt małe postępy. W tej grze jest inny feler związany z HQ. Wg zasad HQ jak jest w staku z innymi jednostkami, to nie wlicza się go do siły w obronie, chyba, że jest już tylko on (także jako ostatni absorbuje straty) Nie wiedziałem co zrobić w przypadku, gdy HQ jest zestakowane z innym HQ, czy liczyć w obronie tylko jeden ten najsilniejszy, a jak zginie to następny. Problemem jest też to, że HQ na jednym polu może być wiele, przez co mogą absorbować dużo strat i nie przepuścić wroga. Jest jeszcze taki myk, że sowieci mają tu od groma HQ, a zniszczone odradzają się, więc niemcy prą z mozołem do Leningradu przez zastępy HQ, które zniszczone w jednej turze, w następnej w miarę możliwości znowu pojawiaja się na ich drodze. Można przyjąć, że są to naprędce improwizowane oddziały i w rozgrywce nie stanowiło to jakoś dużego problemu - niemców można było co najwyżej spowolnić.
Ja stosowałem home rules ograniczające HQ do jednego w staku.
User avatar
nexus6
Lieutenant
 
Posts: 544
Joined: Sunday, 27 July 2014, 14:52
Location: Szczecin

Re: Duel in the North (World at War nr 48)

Postby Darth Stalin » Tuesday, 16 January 2018, 15:45

Panowie, kto z was ma na zbyciu - zamieszczony na arkuszu żetonów do DitN - żeton amerykańskiej 3. DZmech (uzupełnienie do Red Tide West)?

Z chęcią bym się tym żetonem zaopiekował; a jeśli udałoby się złapać dwa to byłoby jeszcze fajniej...

To ten niebieski na samym dole po prawej, obok żetonów "Low Supply":

Image
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock


Return to II wojna światowa

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 5 guests