Tunisia II (MMP)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 562
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Tunisia II (MMP)

Post autor: ghostdog » środa, 30 grudnia 2015, 23:02

"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2328
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Teufel » środa, 22 listopada 2017, 09:41

Czy ktoś obeznany z systemem OCS jest w stanie wskazać, jaki jest czas rozgrywki w scenariusze a jaki w pełną kampanię?
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 562
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: ghostdog » czwartek, 15 marca 2018, 10:43

Czy ktoś już grał i podzieli się opinią?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
dakorps
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: dakorps » czwartek, 13 czerwca 2019, 12:21

Dołączam się do pytania
ghostdog pisze:Czy ktoś już grał i podzieli się opinią?
dakorps
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: dakorps » środa, 28 sierpnia 2019, 10:25

Już mam i gram. Doskonała gra do nauki OCS. Nie mam jeszcze porównania z innymi grami w systemie OCS, ale generalnie po graniu w systemy TiS to jak wejście na wyższy poziom.
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2328
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Teufel » niedziela, 15 września 2019, 09:31

Rozegraliśmy wczoraj pierwszy wejściowy scenariusz na 15 etapów. Gra pokazuje, jakim mądrym systemem jest OCS.
Gra to kwestia dylematów, dociągasz wojsko czy zużywasz zaopatrzenie na atak, a może zbierasz na ostrzały i ruchy lotnictwa.
Nie ma połączonych akcji, jak w grach Simonitcha, tu shift za artylerię, tu za lotnictwo i do przodu. W OCS mamy wszystko po kolei i oddzielnie, tak jak to zresztą wyglądało w realiach DWS.
Grając czułem pewne dylematy Niemców, mam kompanię Tygrysów i 2 bataliony czołgów w Tunisie, ale mało zaopatrzenia, albo się nimi ruszę, celem wywołania reakcji, albo trzymam je w rezerwie z wiarą, że nie zabraknie mi zaopatrzenia.
Świetny pomysł to sprawdzanie zaskoczenia i ruchoma tabelka w zależności od rodzaju terenu.
Scenariusz skończył się bardzo historycznie, bowiem Niemcy utrzymali wszystkie cele we wschodniej Tunezji. Aliant działał ostrożnie, ale dopiero zaczynamy przygodę z OCS. Sądzę, że 2 miasta jest w stanie zająć, ale Tunezja czy Bizerta to mrzonki.
Obawiałem się tego zaopatrzenia najbardziej, ale okazuje się, że jest to banalne. Niektóre etapy były tak oczywiste i szybkie że trwały bardzo krótko a i 4 razy pojawiło się błoto, co znacznie skróciło grę. Można przyjąć około pół godziny na etap, co jest dobrym wynikiem, biorąc uwagę złożoność systemu, no ale żetonów było mało Alianci 2 DPanc (1 US, 6 UK) i około pięć DP, Niemcy większość 10 DPanc, parę pułków Fallschirmajeger, 334 ID, włoska dywizja Superba, marines włoscy plus drobnica.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35793
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 99 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Raleen » niedziela, 15 września 2019, 23:08

Mnie zaciekawiło najbardziej to, że jak piszesz "wszystko mamy po kolei i oddzielnie". Jak byś mógł rozwinąć trochę na czym to polega. Pytam, bo u mnie w grze do pewnego stopnia starałem się osiągnąć podobny efekt. Co prawda to skala taktyczna i zupełnie inna epoka, ale zawsze uważam, że warto się przyjrzeć jak to robią inni.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2328
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Teufel » poniedziałek, 16 września 2019, 07:28

Chodzi o pewną logiczną kolejność. Jestem przekonany, że system robili wojskowi, bądź byli wojskowi. Najpierw ściągasz punkty zaopatrzenia, statkami, samolotami, koleją. Potem w fazie ruchu przerzucasz je w pobliże wojsk na froncie o ile od razu dotrą. Wojska zmotoryzowane spalają je za ruch, wszystkie za walkę. Nie ma tu abstrakcyjnego zaopatrzenia zawsze i wszędzie. Co do walki jest tabelka barrage, która służy do ostrzałów artylerii i lotnictwa. Dopiero potem, wydając oczywiście znów zaopatrzenie walczymy, jest faza reakcji wroga oraz exploit.
Tak jak lubię chitowe gry ten system jest przyjemny. Oczywiście gra jest w rozsądnych rozmiarach, są inne gigantyczne, które mają mniejsze 1-2 mapowe scenariusze (czyli tak jakby dostać kilka standardowych gier w pudle).
Generalnie zasad jest sporo, mają mnóstwo ciekawostek.
Legiony i ja mamy się dobrze.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2720
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 5 times
Been thanked: 1 time

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: RAJ » poniedziałek, 16 września 2019, 07:44

Czyli nie ma bezpośredniego wsparcia walki przez artylerię? Szczególnie w obronie?
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35793
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 99 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 16 września 2019, 08:05

Co do zaopatrzenia, moim zdaniem uwzględnianie go szczegółowo ma sens zwłaszcza tam, gdzie jedna bądź obie strony miały ograniczone zaopatrzenie. Tak z pewnością było z Niemcami w Afryce Północnej. W operacjach gdzie generalnie nie było z tym problemu, z wyjątkiem odcięcia czy przecięcia linii zaopatrzenia, można je uwzględniać pośrednio, zwyczajnie ograniczając możliwości jednostek. Ale to takie rozważania na sucho. Zależy też oczywiście od tego na co autor chce położyć nacisk, może akurat chcieć na zaopatrzenie.

A ta faza reakcji gracza nieaktywnego? On przesuwa swoje jednostki i potem jest jedna faza walki czy ma swoją fazę walki? Czy tylko się przemieszcza przed fazą exploit i nie walczy?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
dakorps
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: dakorps » poniedziałek, 16 września 2019, 09:51

RAJ pisze:
poniedziałek, 16 września 2019, 07:44
Czyli nie ma bezpośredniego wsparcia walki przez artylerię? Szczególnie w obronie?
Jest, choć nie nie bezpośrednio.
Np. Jeżeli dostrzegasz oddziały przeciwnika koncentrujące się na danym heksie (zapewne w ramach przygotowania do ataku bezpośredniego) możesz zareagować atakując je lotnictwem taktycznym lub przeprowadzić baraż przygotowaną na taką sytuację artylerią w fazie reakcji. Celem jest czasowa dezorganizacja obniżająca znacznie wartość bojową, oraz nawet zniszczenie części oddziałów.

Oczywiście z tyłu głowy masz to, ile zaopatrzenia będzie Cię taki baraż kosztować ;)
dakorps
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: dakorps » poniedziałek, 16 września 2019, 10:02

Raleen pisze:
poniedziałek, 16 września 2019, 08:05
Co do zaopatrzenia, moim zdaniem uwzględnianie go szczegółowo ma sens zwłaszcza tam, gdzie jedna bądź obie strony miały ograniczone zaopatrzenie. Tak z pewnością było z Niemcami w Afryce Północnej. W operacjach gdzie generalnie nie było z tym problemu, z wyjątkiem odcięcia czy przecięcia linii zaopatrzenia, można je uwzględniać pośrednio, zwyczajnie ograniczając możliwości jednostek. Ale to takie rozważania na sucho. Zależy też oczywiście od tego na co autor chce położyć nacisk, może akurat chcieć na zaopatrzenie.

A ta faza reakcji gracza nieaktywnego? On przesuwa swoje jednostki i potem jest jedna faza walki czy ma swoją fazę walki? Czy tylko się przemieszcza przed fazą exploit i nie walczy?
W każdej operacji na skalę systemu OCS (II Wojna Światowa) było ograniczone zaopatrzenie i konieczność wyważonego nim gospodarowania. Jeżeli przerwiesz front na 2 odcinkach i zabawisz się w pancerne kleszcze, to (przynajmniej w teorii) zużyjesz mniej zaopatrzenia, niż przy ataku na całej długości frontu.

W fazie reakcji nieaktywny gracz może głównie:
1) przemieścić oddziały znajdujące się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu) i ewentualnie wykonać nimi "ataki z marszu", wykonać misje lotnicze dostępne dla fazy ruchu
2) wykonać baraż artylerią znajdującą się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu), baraże lotnicze i morskie.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35793
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 99 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 16 września 2019, 12:22

Jasne, tylko gra może na różne sposoby to uwzględniać. Poprzednio miałem na myśli sytuację, gdy przy rozsądnym prowadzeniu ataku, czyli nie na całej linii, tego zaopatrzenia jednak generalnie starczało.
dakorps pisze:W fazie reakcji nieaktywny gracz może głównie:
1) przemieścić oddziały znajdujące się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu) i ewentualnie wykonać nimi "ataki z marszu", wykonać misje lotnicze dostępne dla fazy ruchu
2) wykonać baraż artylerią znajdującą się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu), baraże lotnicze i morskie.
Czyli tak naprawdę może wykonać wszystko albo niemal wszystko to co gracz aktywny, tylko jednostkami wyznaczonymi do rezerwy. Co do ataków rozumiem, że tylko "ataki z marszu" czyli z jednego pola? Ataków z wielu pól nie może wykonywać?
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
dakorps
Chasseur
Posty: 16
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: dakorps » poniedziałek, 16 września 2019, 13:13

Raleen pisze:
poniedziałek, 16 września 2019, 12:22
Jasne, tylko gra może na różne sposoby to uwzględniać. Poprzednio miałem na myśli sytuację, gdy przy rozsądnym prowadzeniu ataku, czyli nie na całej linii, tego zaopatrzenia jednak generalnie starczało.
dakorps pisze:W fazie reakcji nieaktywny gracz może głównie:
1) przemieścić oddziały znajdujące się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu) i ewentualnie wykonać nimi "ataki z marszu", wykonać misje lotnicze dostępne dla fazy ruchu
2) wykonać baraż artylerią znajdującą się w trybie rezerwy (określa to wcześniej podczas swojej fazy ruchu), baraże lotnicze i morskie.
Czyli tak naprawdę może wykonać wszystko albo niemal wszystko to co gracz aktywny, tylko jednostkami wyznaczonymi do rezerwy. Co do ataków rozumiem, że tylko "ataki z marszu" czyli z jednego pola? Ataków z wielu pól nie może wykonywać?
Paleta możliwych akcji podczas regularnej fazy ruchu jest znacznie szersza. Podczas fazy reakcji nie można np.: budować, naprawiać, niszczyć, redukować obiektów. Nie można też rozdzielać, łączyć czy też uzupełniać oddziałów, ani wykorzystywać transportu kolejowego czy morskiego. Poza tym istnieje ograniczona (różna dla każdego scenariusza i czasu) liczba dostępnych żetonów rezerwy (każdy z nich oznacza możliwość posiadania w rezerwie żetonów z jednego heksu).
Dla przykładu -> w Tunisia II nie ma floty. Jeżeli nie posiadasz aktywnego lotnictwa i nie masz żadnych jednostek w rezerwie, to nie masz fazy reakcji :)
"Atak z marszu" (Overrun) jest uwarunkowany wieloma czynnikami. Główne elementy, choć nie wszystkie, które odróżniają Overrun od standardowej bitwy w fazie walki:
- atak z jednego heksu (wynika z poniższego)
- wyłącznie jednostkami, które rozpoczęły fazę ruchu na jednym heksie
- jednostkami, które mają dostępne punkty ruchu na tę walkę - atak "kosztuje" 3 PR
- możliwy tylko w terenie, na który atakujące oddziały mogą wejść zużywając max 3 PR
- zwiększona szansa na zaskoczenie z obu stron (czyli jest to typ walki, z którym niedoświadczone jeszcze oddziały radzą sobie słabo, w przeciwieństwie do weteranów).
Uwarunkowań jest więcej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 35793
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 99 times
Been thanked: 47 times
Kontakt:

Re: Tunisia II (MMP)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 16 września 2019, 13:44

Dzięki, czyli nieco upraszczając wygląda na to, że w fazie reakcji gracz ma możliwość wykonania ruchu i w ograniczonym stopniu walki. Wszelkie inne aktywności są tylko w jego fazach ruchu, walki i innych.

To skoro podałeś, że atak kosztuje 3 PR, jeszcze zapytam o standardową ruchliwość podstawowych typów oddziałów. Kilku, przykładowo.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”