Holland '44 (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Raleen »

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 2):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3315
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 30 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Silver »

Jeszcze może dodam o pogodzie dzięki której (np. oprócz rzutów na wysadzanie ważnych mostów) gracz grający Aliantem może zdobyć pewna przewagę - szybsze i liczniejsze zrzuty spadochroniarzy oraz udział lotnictwa.
Drugiego dnia operacji (18 września) pogoda była wyśmienita (clear i clear) i udało się szybko zrzucić wszystkich przewidzianych na ten dzień spadochroniarzy.
Kolejnego dnia pogoda popsuła się i niewiele ich lądowało oraz nie wylądowała polska brygada.
Na szczęście kolejny dzień był cudownie rozpoczęty i z samego rana możliwe było wylądowanie wszystkich zaległych desantów na szybowcach oraz Polaków.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 542
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: ghostdog »

Nie macie wrażenia, że jednak gra faworyzuje Niemców?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2356
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 1 time
Been thanked: 10 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Teufel »

Ja uważam odwrotnie, Alianci są przepakowani, szczególnie spadochroniarze. Chyba to clown słusznie zauważył, że Simonitch sztucznie dodał kolejny korpus oprócz XXX na południu co zwiększa siłę uderzenia dwukrotnie. Mamy zatem aż dwie DPanc Brytyjczyków.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3315
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 30 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Silver »

W moich dotychczasowych 2 samotnych rozgrywkach wygrywali Niemcy na punkty za zniszczone jednostki Aliantów.
Kot Bonifacy
Carabinier
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 11 maja 2018, 19:47

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Kot Bonifacy »

Pytanie nowicjusza. Jak dobrze rozumiem. Po piątym etapie jednostki spadochronowe atakują połową siły (odwracany jest żeton zaopatrzenia). A czy ten stan się cofa, gdy dywizja spadochronowa ma już połączenie z krawędziami N i M? Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Raleen »

Kot Bonifacy pisze:Pytanie nowicjusza. Jak dobrze rozumiem. Po piątym etapie jednostki spadochronowe atakują połową siły (odwracany jest żeton zaopatrzenia). A czy ten stan się cofa, gdy dywizja spadochronowa ma już połączenie z krawędziami N i M? Pozdrawiam.
To znaczy jak uda się utworzyć linię zaopatrzenia do stref wejściowych XXX Korpusu te jednostki są uznawane za zaopatrzone dopóki ta linia istnieje, to na pewno. Na logikę - raczej zasoby baz spadochronowych nie odnawiają się, bo wtedy te jednostki byłyby pod tym względem faworyzowane w stosunku do zwykłych oddziałów.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Raleen »

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 3):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Radosław Kotowski
Chui
Posty: 633
Rejestracja: środa, 31 grudnia 2014, 17:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 49 times
Been thanked: 4 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Radosław Kotowski »

Zacna relacja. ;)
Jak my tu przetrwaliśmy?
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3315
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 30 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Silver »

My też swego czasu w emocjach pisaliśmy niezłe AARy i na czym to stanęliśmy przy II Wojnie w grze Steel Panther?
Awatar użytkownika
Radosław Kotowski
Chui
Posty: 633
Rejestracja: środa, 31 grudnia 2014, 17:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 49 times
Been thanked: 4 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Radosław Kotowski »

Kiedyś to były czasy...
Jak my tu przetrwaliśmy?
TommyGn
Sous-lieutenant
Posty: 368
Rejestracja: piątek, 29 sierpnia 2014, 12:11
Has thanked: 85 times
Been thanked: 15 times

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: TommyGn »

Teufel pisze:Ja uważam odwrotnie, Alianci są przepakowani, szczególnie spadochroniarze. Chyba to clown słusznie zauważył, że Simonitch sztucznie dodał kolejny korpus oprócz XXX na południu co zwiększa siłę uderzenia dwukrotnie. Mamy zatem aż dwie DPanc Brytyjczyków.
Ale to nie jest "sztucznie" dodany korpus. On tam był i atakował !!! Tyle, że historycznie z pewnym opóźnieniem w stosunku do XXX. Podobnie po lewej atakowały dwie dywizje piechoty 15 i 53, plus 7 pancerna. 11 pancerna teoretycznie należała do VIII korpusu, ale jak przyszło co do czego, to właśnie jej pułk pancerny wspomógł 101 odeprzeć ataki od zachodu niemieckiej 59 dywizji. Więc jednak się dało, tylko trzeba było chcieć.
Problemem całego M-G, było ślamazarne tempo ataku wojsk lądowych. Niestety brytyjscy dowódcy do Guderianów nie należeli. No i oczywiście fatalne zaplanowanie desantu. Zwłaszcza 1 brytyjskiej, ale i 82 zamiast zdobyć od razu mosty w Nijmegen, była nastawiona raczej na chronienie swoich stref zrzutu, zgodnie z sugestią Browninga.
Kiedy drzewa padają, i pni wycieka żywica jak krew - Janusz Reichel - Czorsztyn '91 https://www.youtube.com/watch?v=7cdP1fm4VjM
jakmis83
Chasseur
Posty: 15
Rejestracja: niedziela, 18 sierpnia 2019, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Holland '44

Post autor: jakmis83 »

nahar pisze: środa, 17 stycznia 2018, 19:53 To tak na marginesie Holland 44. Może rozłożę sobie solo wersję.
Cześć
Udało Ci się zagrać solo?
Jak się zabrać do tego trybu?
Czy przygotowanie do rozgrywki bardzo się różni od tej na 2 osoby?
jakmis83
Chasseur
Posty: 15
Rejestracja: niedziela, 18 sierpnia 2019, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: jakmis83 »

Instrukcję wciąż studiuję, więc jeszcze minie trochę czasu, zanim zagram.
Dzisiaj mija 75 rocznica Market - Garden.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Holland '44 (GMT)

Post autor: Raleen »

Nie jest trudna, a instrukcje kolejnych gier Simonitcha z tej serii bardzo podobne, tak że przy następnej pójdzie szybciej. Taka inwestycja w przyszłość.
A z okazji rocznicy pewnie sobie pogwizdam dziś tą zapadającą w pamięć melodyjkę z filmu ;).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”