Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Kot Bonifacy
Carabinier
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 11 maja 2018, 19:47

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Kot Bonifacy »

Dzień dobry!
Tłumaczę dla naszych podopiecznych zasady do Ukraine '43. Oczywiście nie jest to profesjonalne tłumaczenie i daleko mu do doskonałości. Chodzi ogólnie żeby było można w to zagrać... Z tego powodu mam kilka pytań.
Do czego służą cztery specjalne pola na mapie. Chodzi o wiersze dla czterech radzieckich frontów.
Na karcie do scenariuszy są specjalne wiersze podpisane "Place in eleminated box", na których znajdują się np. cztery żetony dział szturmowych. W jaki sposób wprowadza się je na plansze?
I o co chodzi z Frontem centralnym. Rozumiem, że rzucam kością od 6 etapu i od wyniku przestawiam żeton sygnalizujący tenże front... Ale jaki ma to wpływ na grę.


Chyba to wszystko. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4544
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: clown »

Do czego służą cztery specjalne pola na mapie. Chodzi o wiersze dla czterech radzieckich frontów.
Nie frontów, a armii - są to pola do umieszczania jednostek danej armii bez potrzeby stackowania ich na mapie. Te żetony i ramki to wyjątek od ogólnej reguły stackowania jednostek radzieckich. Mówi o tym przepis 22.
Na karcie do scenariuszy są specjalne wiersze podpisane "Place in eleminated box", na których znajdują się np. cztery żetony dział szturmowych. W jaki sposób wprowadza się je na plansze?
Przepis 23.2.1 - można odbudowywać zniszczone jednostki wg tego przepisu.
I o co chodzi z Frontem centralnym. Rozumiem, że rzucam kością od 6 etapu i od wyniku przestawiam żeton sygnalizujący tenże front... Ale jaki ma to wpływ na grę.
Przepis 24.3 - w zależności od rzutu kością na przesunięcie Frontu Centralnego, dotychczasowe źródła zaopatrzenia Niemców stają się źródłami zaopatrzenia Sowietów. Symuluje to efekt równolegle prowadzonej ofensywy Frontu Centralnego.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Kot Bonifacy
Carabinier
Posty: 22
Rejestracja: piątek, 11 maja 2018, 19:47

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Kot Bonifacy »

Dzięki! Teraz rozumiem! :)
Mam jeszcze jedno pytanie. Do tego jak Rosjanie zdobywają punkty zwycięstwa to nie ma problemu, ale nie mogę zrozumieć jak Niemcy to niwelują. Wiem tylko, że chodzi o źródła zaopatrzenia. Mógłbyś to wyjaśnić?
Master Yoda
Appointé
Posty: 48
Rejestracja: środa, 7 września 2016, 21:45

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Master Yoda »

Którą z gier polecilibyście bardziej "A victory lost" czy właśnie "Ukraine '43"?
May The Force be with You
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 1):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
cadrach
Adjoint
Posty: 727
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Has thanked: 1 time
Been thanked: 21 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: cadrach »

O, świetnie że zrobiliście zdjęcia. Chętnie obejrzę jak sobie radzą Sowiety, bo w czasie dwóch lub trzech ostatnich partii ze znajomym okazywało się zawsze, że uporczywa obrona Charkowa Niemcami kończyła przedwcześnie grę, a nie znalezione zostało przez nas remedium ;)
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Kto wie, być może remedium jest po prostu odwrót w pewnym momencie. Co do relacji, trochę rzadziej robię teraz zdjęcia, co do zasady tylko na koniec etapu, do tego czasem jakieś szczególne sytuacje na małych powiększeniach. Krótsza relacja i szybciej się robi, ale nie wszystko widać, zwłaszcza posunięcia Sowietów.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Teufel
Legatus Legionis
Posty: 2356
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Has thanked: 1 time
Been thanked: 10 times

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Teufel »

Gracie w kampanię czy scenariusz początkowy? Ile punktów ugrał Sowieta? Gra z reguły ma historyczny bardzo przebieg i Rosjanie w końcu zdobywają punktowane miasta.
Legiony i ja mamy się dobrze.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Gramy ten pełny scenariusz. Sylwek się nie lubi rozdrabniać na jakieś scenariusze cząstkowe, początkowe itp.

Ile VP mają Sowieci to widać w oparciu o to ile zajęli - Biełgorod, Sumy i Taganrog - po 1 VP, czyli 3 VP za miasta mają. Rozegraliśmy 4 etapy.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
cadrach
Adjoint
Posty: 727
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Has thanked: 1 time
Been thanked: 21 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: cadrach »

Kto wie, być może remedium jest po prostu odwrót w pewnym momencie
Kiedy to właśnie Niemcy wygrywają przez trzymanie Charkowa. Rosjanie nie dają rady z punktami. Pozostaje mi trzymać kciuki za Armię Czerwoną...
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Co do historycznego przebiegu, to chciałem powiedzieć, że w przypadku "Normandy '44", jak i wcześniej "Holland '44" trudno określić przebieg naszych rozgrywek z Silverem jako w całości historyczny. W pierwszym przypadku Amerykanie dopiero pod sam koniec wyszli szerzej z plaży Utah i nie dość, że nie zdobyli Cherbourga, to w ogóle niewiele zdziałali, za to Brytyjczycy osiągnęli poważne sukcesy, których historycznie nie osiągnęli. Z kolei w "Holland '44" też zakończyło się dość niehistorycznie, bo most kolejowy pod Arnhem nie wyleciał w powietrze na początku, a potem nie było Niemcom jak go wysadzić, a wiele etapów później, jak już Alianci dotarli pod Arnhem, to spokojnie sobie przez ten most przejechali, doprowadzając wcześniej zaopatrzenie dla broniących się spadochroniarzy z brytyjskiej 1 DPD. I tym sposobem gra zakończyła się w połowie etapów, bo Niemcy nie mieli już żadnych szans na zwojowanie czegokolwiek. Nie wiem czy można to określić jako policzalny efekt, zależy co się przez to jeszcze rozumie. Nie sądzę bym jakoś źle grał, a tym bardziej Silver, który grał już w te gry wcześniej kilka razy.

W tym przypadku nie wiem. Podejrzewam, że prawda może leżeć pośrodku. Na zdrowy rozsądek: gdzieś się muszę bronić grając Niemcami, a duże miasto jest dobrym miejscem do tego. Chyba że będzie mu grozić okrążenie. Wtedy to inna historia. Nie można też oddawać punktów zwycięstwa za szybko, bo to grozi automatem dla Rosjan. Co prawda do tego jeszcze daleko, ale lepiej nie być zanadto "do tyłu" w tym wyścigu. Zależy też pewnie jak się gra, gdzie się skupia więcej sił, czy na południu, czy pod Charkowem, jaką się ma dokładnie koncepcję prowadzenia walki tam.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
cadrach
Adjoint
Posty: 727
Rejestracja: niedziela, 6 listopada 2011, 10:30
Lokalizacja: Puszcza Piska
Has thanked: 1 time
Been thanked: 21 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: cadrach »

Bronienie Charkowa Niemcami jest jak najbardziej sensowne, zwłaszcza że teren za nim już nie sprzyja do obrony. W zasadzie gdy miasto padnie trzeba być gotowym na daleki odskok. Mam jednak wrażenie, że ze względu na zasady automatycznej przegranej z powodu niezdobycia odpowiedniej ilości punktów przez Sowietów opłaca się Niemcami "pójść w automat" i bronić Charkowa zawsze dłużej niż historycznie. W moich rozgrywkach takie coś działało. Następnym razem rozegram tę grę bez gonienia progów punktowych. Policzymy PZ dopiero po grze. Trzymanie się Charkowa bez perspektywy automatu nie będzie wtedy tak desperackie ze strony Niemców, bo jak już padnie, a będą niegotowi do odwrotu, to może być z nimi niedobrze.

Sama gra jest świetna, wszystkie moje rozgrywki w nią były bardzo zacięte, tylko z punktacją jest coś nie tak. Może jest za bardzo restrykcyjna? Gdyby poszerzyć progi automatu o kolejne 2 lub 3 punkty dla każdej strony, to pewnie by też zadziałało. No chyba że jest tak, że ten problem pojawia się tylko w moich rozgrywkach. Całkiem możliwe.
no school, no work, no problem
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Relacja z rozgrywki na Portalu Strategie (cz. 2):

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Silver
Général de Division
Posty: 3315
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 30 times

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Silver »

Muszę uważniej wydawać rozkazy co do salutów w Moskwie po wyzwalaniu miast bo Niemcy są zdolni kontrować i wracać do nich.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 37652
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 700 times
Been thanked: 403 times
Kontakt:

Re: Ukraine '43 2nd ed. (GMT Games)

Post autor: Raleen »

Jak widać, można różnie grać. Ja więcej sił dałem na południu, to w centrum Sowieci poszli szybciej do przodu, ale potem trochę starałem się to skorygować.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”