Battalion Combat Series

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4637
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: clown » środa, 3 czerwca 2015, 09:03

"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
duc de Fort
Capitaine
Posty: 844
Rejestracja: sobota, 21 stycznia 2012, 18:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Battalion Combat Series

Post autor: duc de Fort » środa, 3 czerwca 2015, 09:13

No cóż, Ardeny zawsze będą dobrym tematem na start nowego systemu. Czy to się podoba Starym Wyjadaczom, czy nie ;) , Arden zawsze sprzeda się więcej, niż, dajmy na to, bitwy o Akwizgran :)
FortGier.pl - najlepszy sklep z wojennymi grami planszowymi
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4637
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: clown » środa, 3 czerwca 2015, 09:18

Ja właśnie nie wiem, czy to czasem nie jest jakimś błędnym założeniem, że Gettysburg, Waterloo, czy Ardeny sprzedadzą się lepiej. Raczej widzę tendencję odwrotną i gracze szukają nowych tematów. Np. ja zerkam na powiedzmy taką nową grę o Ardenach, czy Gettysburgu i jest jedynie "aha" - zabuforowane, że coś takiego się ukaże, ale ekscytacji nie ma. Tutaj mogłaby jedynie wygrać innowacyjna mechanika a BCS wygląda na starego kotleta odgrzewanego w nowym sosie.
Dodatkowo - te serie są od strony graficznej dosłownie brzydkie - mapy jak psia dupa, żetony jak słoniowa.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Battalion Combat Series

Post autor: leliwa » środa, 3 czerwca 2015, 09:38

Skala gry zaś mieści się między OCS a TCS.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 546
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Battalion Combat Series

Post autor: ghostdog » środa, 3 czerwca 2015, 10:16

Czyżby bali się, że VCS im nie pójdzie? Czasem mnie to zastanawia. Wydali Salerno w nowym systemie VCS i teraz zaczynają wydawać kolejny system. Gdzie tu sens? Ja nie widzę ale może dlatego, że bardzo lubię ich gry SCS.
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
cretu
Sergent-Major
Posty: 160
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 17:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Battalion Combat Series

Post autor: cretu » środa, 3 czerwca 2015, 18:42

Mam podobne refleksje jak Kolega Clown. Ardeny mam w skali batalionowej z Decision Games. Raczej nie skuszę się na kolejne... :?
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2776
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 8 times
Been thanked: 6 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: RAJ » środa, 3 czerwca 2015, 21:30

Aczkolwiek te ardeny http://boardgamegeek.com/boardgame/6882 ... n-ardennes mnie korcą - trzy gry w jednej - dla dwóch graczy, i obie strony solo.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4637
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: clown » czwartek, 4 czerwca 2015, 08:51

Tylko cena zaporowa.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2776
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 8 times
Been thanked: 6 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: RAJ » czwartek, 4 czerwca 2015, 09:18

Ano niestety.
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
Awatar użytkownika
cretu
Sergent-Major
Posty: 160
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 17:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Battalion Combat Series

Post autor: cretu » poniedziałek, 2 października 2017, 15:32

Kolejna gra z serii - Brazen Chariots (info z talk.consimworld.com)

The battles covered in Brazen Chariots are:

Easter Battle - Rommel's first attempt to take Tobruk

Battle for the Salient - Fought in May 1941 with Rommel attacking at the southwest tip of the Tobruk defense at Ras el Medauuar

Operation Brevity - The Commonwealth's first attempt to retake the frontier line in a limited scope attack.

Operation Skorpion - The Germans' counterattack to retake Halfaya Pass that was captured during Operation Brevity

Operation Battleaxe - An upgraded but still limited attack by the Commonwealth on the frontier with supposed loftier goals of moving to Tobruk

Operation Crusader - The big Commonwealth set piece offensive. A swirling armor and infantry battle in the open desert broken up by escarpments and low hills with roads and tracks criss-crossing through the sand.

All told, 12 scenarios and many of the scenarios using only one or a portion of one map.
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4637
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 4 times

Re: Battalion Combat Series

Post autor: clown » poniedziałek, 2 października 2017, 16:10

Dopsz. Kiedy Stalingrad ja się pytam?
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Smerf Maruda
Adjudant
Posty: 221
Rejestracja: sobota, 29 sierpnia 2009, 22:27
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:

Re: Battalion Combat Series

Post autor: Smerf Maruda » poniedziałek, 2 października 2017, 16:29

Jestem po lekturze zasad (kilkukrotnej) i dzisiaj zamierzam zrobić pierwszą turę na Vassalu z przemiłym Belgiem.

Z tego, co zdołałem ekstrapolować sobie zasady na rozgrywkę dochodzę do wniosku, że jest to system wyśmienity. Nie wiem, czy pasujący akurat do planszy, co prawda, bo lepiej sprawdzałby się w implementacji komputerowej, ale koncepcyjnie--mega. To jest tak, że mamy wyznaczone co turę cele i tylko w pobliżu tych celów możemy atakować. Dowodzenie i zaopatrzenie opiera się na żetonach sztabu, ale również i taborach, czy jakkolwiek one zwały się w II WŚ--jeśli nie mamy odpowiednio rozłożonego dowodzenia na mapie, to mamy karę do rzutu aktywacyjnego, co może oznaczać się ruszymy malutko, albo wcale. Walka jest beztabelkowa, oparta o "ratingi", jak w OCS--do tego się dodaje różne DRMy, za wsparcie artylerii, czy innej jednostki. Mamy możliwość rozproszenia jednostki zmechanizowanej po całej formacji, dzięki czemu piechocińcy mają wsparcie czołgów--jeśli przeciwnik chce nas zaatakować, musi wpierw rozproszyć nasze czołgasy, które osłania / które osłaniają piechotę, a dopiero potem może atakować.

Na planszy dużo żetonów różnego rodzaju. Za to jest znakomity moduł Vassala.

W skrócie: moje wrażenia są na razie bardzo pozytywne (chyba dawno żadna gra mnie tak nie zajarała).
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 2 października 2017, 18:56 przez Smerf Maruda, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
nexus6
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 603
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 14:52
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 1 time

Re: Battalion Combat Series

Post autor: nexus6 » poniedziałek, 2 października 2017, 18:45

Brzmi fajnie. Chyba się skuszę na Kasserine.
Awatar użytkownika
cretu
Sergent-Major
Posty: 160
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 17:35
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Battalion Combat Series

Post autor: cretu » poniedziałek, 2 października 2017, 18:46

nexus6 pisze:Brzmi fajnie. Chyba się skuszę na Kasserine.
Jak znajdziesz coś w rozsądnej cenie to daj znać ;)
Smerf Maruda
Adjudant
Posty: 221
Rejestracja: sobota, 29 sierpnia 2009, 22:27
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:

Re: Battalion Combat Series

Post autor: Smerf Maruda » poniedziałek, 2 października 2017, 22:28

Zrobiłem pół pierwszej aktywacji.

Bardzo ważne jest rozsądne planowanie własnych akcji--kolejność działania, osie natarcia, odpowiednie rozdzielenie sztabów, by nie wchodziły sobie w paradę; wpp. dostajemy ujemne modyfikatory do rzutu, co może skutkować brakiem aktywacji.

Aktywacja jest bardzo płynna--możemy ruszyć jednostkę, podjechać do przeciwnika, ruszyć drugą, zaatakować tą drugą, ruszyć trzecią, zaatakować. Sekwencja tury pozwala na bardzo wiele, chodzi o to, by z tych wielu stopni swobody ułożyć to wszystko w takiej kolejności, by przyniosło zamierzony efekt.
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”