Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
pietia2014
Adjudant-Major
Posty: 280
Rejestracja: wtorek, 14 października 2014, 13:42
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: pietia2014 » sobota, 19 września 2015, 23:25

Potwierdzam ten miły akcent hurricane'a z szachownicą. Brak września jednak trochę boli. Francuzom autor obiecał jakiś scenariusz o ile pamiętam. Cóż mają większą siłę przebicia. Dobrze że Killy i tego hurricanea wyprosił. Mój syn od razu na niego zwrócił uwagę.
RAJ
Général de Brigade
Posty: 2810
Rejestracja: czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Has thanked: 12 times
Been thanked: 9 times

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: RAJ » niedziela, 20 września 2015, 00:47

Jak ogarnę Tryumph & Tragedy to WL jest następny w kolejce. Na ile skomplikowane są zasady?
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."
pietia2014
Adjudant-Major
Posty: 280
Rejestracja: wtorek, 14 października 2014, 13:42
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: pietia2014 » niedziela, 20 września 2015, 08:52

Na Bgg średnia 2.8 moim zdaniem za niska. Gra raczej do lekkich nie należy. Duża ilość modyfikatorów do rzutów itp. Wszystko jest jednak ładnie rozpisane na kartach pomocy. Ale z drugiej strony ze względu na małą liczbę jednostek na planszy rozgrywka powinna być szybka. Jeszcze nie grałem to trudno mi wyrokować.
pietia2014
Adjudant-Major
Posty: 280
Rejestracja: wtorek, 14 października 2014, 13:42
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: pietia2014 » niedziela, 20 września 2015, 09:56

Po powtórnym przeglądzie żetonów okazuje się, że polskie oznaczenia mają 2 eskadry spitfire a nie hurricane. Jednostki nie jestem w stanie rozpoznać.
Awatar użytkownika
killy9999
Adjudant-Major
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 20 listopada 2012, 12:17
Lokalizacja: Edynburg

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: killy9999 » niedziela, 20 września 2015, 14:39

pietia2014 pisze:Po powtórnym przeglądzie żetonów okazuje się, że polskie oznaczenia mają 2 eskadry spitfire a nie hurricane. Jednostki nie jestem w stanie rozpoznać.
RF - Dywizjon 303, PK - Dywizjon 315. (Nie wiem czy Lee się nie rypnął tutaj - o ile pamiętam 303. w okresie Bitwy o Anglię nie miał namalowanych szachownic.) Hurricane też jest - ten z numerem bocznym UZ-V. Szachownica jest w literze Z albo U (w zależności od strony żetonu). Podziwiam Lee za wierność aż takim detalom.
pietia2014
Adjudant-Major
Posty: 280
Rejestracja: wtorek, 14 października 2014, 13:42
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: pietia2014 » niedziela, 20 września 2015, 18:23

Killy racja. Ta szachownica z hurricane'a jest zbyt mała i na żetonie prawie niewidoczna -taka kropeczka ale jest. Dzięki za identyfikację samolotów. Żetony swoją drogą piękne i jak widać precyzyjnie wykonane
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: leliwa » niedziela, 20 września 2015, 19:30

No to faktycznie nie jest źle. Ja twierdziłem tak na podstawie lektury scenariuszy. Choć dywizjony 302 i 303 latały wtedy na Hurricane'ach, a nie na Spitire'ach.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
ash73
Adjudant
Posty: 234
Rejestracja: piątek, 9 września 2011, 23:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: ash73 » środa, 15 lutego 2017, 11:30

Co tak cicho? Jest już WL: Supremacy i nikt się nie odzywa. Nikt nie gra?
Milo_1234
Chasseur
Posty: 19
Rejestracja: środa, 2 marca 2016, 10:00

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: Milo_1234 » wtorek, 21 lutego 2017, 17:56

ash73 pisze:Co tak cicho? Jest już WL: Supremacy i nikt się nie odzywa. Nikt nie gra?
Myślę nad zakupem, ale zastanawiam się którą część wybrać na początek. Sztywna mapa w Supremacy przemawia trochę za zakupem tej części, ale cena odstrasza, zważywszy że tytuł będzie raczej do grania solo, bo chętnych na taką grę raczej nie znajdę w okręgu Katowickim :(

pozdrawiam,

- K.
Awatar użytkownika
ash73
Adjudant
Posty: 234
Rejestracja: piątek, 9 września 2011, 23:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: ash73 » wtorek, 21 lutego 2017, 22:45

Jasne że drugą. Sztywna plansza to wszystko, czego gra potrzebowała, by wspiąć się na wyżyny estetyki - jeżeli można tak rzec - jest po prostu piękna.
Poza tym w drugiej części jest wszystkiego więcej. Nie ma ukrytych informacji, więc gra jest przyjazna solo - nie mówiąc już o tym, że warto polatać samemu zanim się powalczy z żywym przeciwnikiem.
Awatar użytkownika
killy9999
Adjudant-Major
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 20 listopada 2012, 12:17
Lokalizacja: Edynburg

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: killy9999 » czwartek, 23 lutego 2017, 23:28

Ja mam drugą część, niestety póki co jeszcze nie grałem. Pod względem zawartości gra robi bardzo dobre wrażenie.
Milo_1234
Chasseur
Posty: 19
Rejestracja: środa, 2 marca 2016, 10:00

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: Milo_1234 » środa, 1 marca 2017, 16:55

ash73 pisze:Jasne że drugą. Sztywna plansza to wszystko, czego gra potrzebowała, by wspiąć się na wyżyny estetyki - jeżeli można tak rzec - jest po prostu piękna.
Poza tym w drugiej części jest wszystkiego więcej. Nie ma ukrytych informacji, więc gra jest przyjazna solo - nie mówiąc już o tym, że warto polatać samemu zanim się powalczy z żywym przeciwnikiem.
Dzięki za rekomendację. To przekonało mnie do wyboru drugiej części, która właśnie dziś do mnie dotarła. Jak dobrze pójdzie, w weekend nastąpi rozpoznanie bojem :)

- K.
Awatar użytkownika
ash73
Adjudant
Posty: 234
Rejestracja: piątek, 9 września 2011, 23:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: ash73 » piątek, 3 marca 2017, 13:11

Dzięki za rekomendację. To przekonało mnie do wyboru drugiej części, która właśnie dziś do mnie dotarła. Jak dobrze pójdzie, w weekend nastąpi rozpoznanie bojem :)

- K.
Krzysztof, jak ukończysz szkółkę pilotów zapraszam do Łodzi!
Awatar użytkownika
ghostdog
Lieutenant
Posty: 545
Rejestracja: wtorek, 28 lutego 2006, 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: ghostdog » piątek, 3 marca 2017, 17:24

Jak jest z poziomem komplikacji tej gry?
"Obydwaj pochodzimy ze starożytnych plemion Obydwaj jesteśmy już na wymarciu Wszystko wokół nas zmienia się....."
Awatar użytkownika
brathac
Major
Posty: 1218
Rejestracja: wtorek, 17 października 2006, 12:19
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 6 times
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: Wing Leader: Victories 1940-1942 (GMT)

Post autor: brathac » sobota, 4 marca 2017, 09:46

ash73 pisze:
Dzięki za rekomendację. To przekonało mnie do wyboru drugiej części, która właśnie dziś do mnie dotarła. Jak dobrze pójdzie, w weekend nastąpi rozpoznanie bojem :)

- K.
Krzysztof, jak ukończysz szkółkę pilotów zapraszam do Łodzi!
Też jestem z Łodzi!! :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”