Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: Raleen »

W sieci (tzn. wtedy de facto na forum TiS) scenariusze do B-35 prawie w ogóle nie były publikowane. Graczom chyba wystarczały te z czasopisma. Pewnie scenariusze powstawały, ale raczej rzadko w tej formie istniały. Jeśli komuś zależało - słał do czasopisma i tam się ukazywały. Raczej graczy interesowały nowe gry w systemie, dyskusje o zasadach, poprawianie gier jako takich. Z czasem coraz bardziej interesowały ich także gry o innych konfliktach i innych okresach. Dragon pod koniec istnienia, a za nim Mirage i TiS, koncentrowały się na II wojnie św. Z czasem dość duża grupa graczy była zainteresowana tym by zagrać w coś innego niż kolejną bitwę z II wojny św. w skali batalionowej czy pułkowej na heksach w tych samych stosowanych od lat systemach. Byli też tacy, którzy interesowali się np. II wojną św. na morzu, czego B-35 w ogóle nie oddawał.

Jeszcze inna sprawa, że system B-35 w pewnym momencie przestał być priorytetowy dla TiS i nastąpiło to dość dawno temu. Kiedyś był on dość istotny ze względu na turniej, jaki w tym systemie organizowano podczas konwentu Armagedon. Turniej budził duże emocje, rozdawano puchary, a zwycięzcy nosili wysoko głowy, uważając się za najlepszych strategów w Polsce. Istniało też coś takiego jak "Zadania z systemu B-35". Publikowano prosty, krótki scenariusz i gracze wykonywali kilka ruchów, planowali kilka walk i przesyłali swoje rozwiązania redakcji. Z początku działało to w ramach czasopisma i rozwiązania były w nim publikowane. Potem zostało przeniesione do internetu. Na forum TiS zajmował się tym człowiek o nicku Arecki, który miał swoją osobną stronę poświęconą zadaniom, prowadzoną w porozumieniu z TiS. Jak na owe czasy "Zadania" miały swój urok. Z czasem konwent "Armagedon" podupadł i w ogóle zniknął, a wraz z nim turniej B-35, w kolejnych latach stopniowo cieszący się coraz mniejszą popularnością. Zniknęły też "Zadania z systemu B-35". Podobnie jak w przypadku turnieju i konwentu, spadło zainteresowanie systemem, a po drugie (co było decydujące) Areckiemu brakowało czasu na prowadzenie inicjatywy i z upływem lat w naturalny sposób się ona wypaliła. Tak, że jeśli chodzi o Twoje pytanie o scenariusze do systemu, to poza czasopismem pojawiały się one w turnieju (wymyślał je autor systemu) i w ramach "Zadań z systemu B-35" (wymyślał je Arecki). Z tym, że te scenariusze miały swoją specyfikę - były krótkie i typowo turniejowe.

O ile dawniej, jak to ująłem, w pewnym momencie system B-35 przestał był priorytetowy dla TiS, to ostatnio w ogóle zszedł na daleki plan. Nie wiem czy przez kilka ostatnich lat ukazała się jakaś pełnowartościowa gra w tym systemie, mimo że TiS wydaje teraz dużo różnych rzeczy (co do jakości... ci, którzy grają, wiedzą, nie będę się rozwodził). Generalnie jeśli chodzi o II wojnę św., króluje system pułkowy oparty na dawnych "Ardenach 1944" wyd. Dragon. Ostatnim akordem, jeśli tak to można ująć, był upadek czasopisma, które niby jeszcze istnieje i od czasu do czasu jakiś numer się pojawia, ale nieregularnie i w takich odstępach, że nie ma porównania do tego co było kiedyś. Poza tym na stronie TiS były jeszcze kiedyś różne materiały, ale przy reorganizacji wydawca się ich pozbył czy też nie odtworzył i zniknęły. Było tam m.in. parę scenariuszy, a także obszerny FAQ z pytaniami i odpowiedziami do zasad B-35 (wiem, bo sam pomagałem im kiedyś go zredagować).

Podsumowując, kolejno zniknęły: 1) Armagedon, 2) Zadania z systemu B-35, 3) forum TiS, 4) czasopismo TiS, 5) materiały na stronie TiS (co do tego ostatniego, chronologicznie nastąpiło to być może wcześniej, ale nie jestem pewien kiedy dokładnie). W ramach tych instytucji (pozwolę sobie tak to nazwać) pojawiały się scenariusze i inne materiały.
j1023 pisze: środa, 28 grudnia 2022, 09:42PS Ogólnie odnoszę wrażenie, że branża gier wojennych w Polsce jest jakaś kulawa. Pewnie wynika to z faktu małej rentowności, braku inwestycji i takich "jednoosobowych działalności" fascynatów. Ogólnie (zboczenie zawodowe) odnoszę wrażenie, że nikt nie zajmuje się na poważnie marketingiem (przez duże M a nie ograniczenie się do tylko i wyłącznie reklam). Mógłbym o tym napisać więcej jak to widzę (z moim małym doświadczeniem wargamingowym ale chyba dość dużym marketingowym) ale pewnie i tak wszyscy to wiedzą. Bez profesjonalizacji tego rynku w Polsce będziemy raczej niszową grupą graczy chociaż potencjał szczególnie w tym czasie jest.
Tak jak słusznie podejrzewasz, rentowność tego typu przedsięwzięć w naszych warunkach bywa ograniczona, zwłaszcza jeśli chcesz coś zrobić dobrze i rzetelnie, co wymaga włożenia w to sporo pracy, testów, nie mówiąc o wiedzy historycznej. Jeśli chcesz wymyślić coś naprawdę ciekawego, innowacyjnego, poprzeczka zawieszona jest jeszcze wyżej. Temat od strony marketingowej nie jest mi oczywiście obcy, ale jeśli działasz w tej branży, chętnie zapoznam się z Twoimi opiniami, spostrzeżeniami itd.

Jeszcze co do TiS, to gwoli informacji byłem aktywnym użytkownikiem forum TiS przez pierwsze 1,5 roku jego istnienia (2004-2005), więc mam dobre rozeznanie tego co się wtedy działo, a z początku działo się najwięcej, zwłaszcza w aspekcie społecznościowym. Później także je obserwowałem i generalnie całą działalność wydawnictwa. Domyślam się, że na zasadzie analogii np. tego jak wygląda to w przypadku systemu ASL czy niektórych innych grach zachodniej produkcji, gdzie tych scenariuszy po latach jest na pęczki, poszukujesz czegoś podobnego, natomiast tutaj w takiej formie to nie zaistniało na jakąś większą skalę.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
PLama80
Stabsgefreiter
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 28 listopada 2022, 19:31
Lokalizacja: Toruń
Has thanked: 30 times
Been thanked: 15 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: PLama80 »

W tym systemie ukazało się niedawno "Falaise 1944", a nieco wcześniej "Fallschirm 1939-45" i "Pacific 1941-1945" a rozgrywki z nich na kanale YT "Wojna na Planszy i to w kilku odcinkach, łącznie z nauką gry dla widza anglojęzycznego:
https://taktykaistrategiasklep.pl/produ ... 1944-b-35/
https://taktykaistrategiasklep.pl/produ ... 9-45-b-35/
https://taktykaistrategiasklep.pl/produ ... opad-2020/
https://www.youtube.com/watch?v=uMhMBN_I-Is

Zacząłem to nawet oglądać, bo bitwa pod Falaise ciekawa. Nie przebrnąłem jednak nawet przez połowę pierwszego filmu. Kolega zafascynowany kampanią na Pacyfiku nie był z kolei w stanie nawet rozstawić wojska prawidłowo na podstawie instrukcji, ale na jego odpowiedzialność przemawia fakt, że to była jego pierwsza - i jak na razie niestety ostatnia - gra wojenna :D
To system zdecydowanie nie dla mnie. Za dużo tabelek, odpisywanie punktów siły itp. itd. Przede wszystkim jednak te wieże żetonów. Wystarczy mi już rozgrywka w tisowskie Ardeny 1944, które wręcz męczymy teraz z kolegą spychając się stosami ;)
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Jest możliwość tworzenia grup bojowych jako pewne rozwiązanie na stosy ;) mi osobiście tabelki nie przeszkadzają a i specjalne przepisy dla specjalistycznych formacji dodają atrakcyjności.
Najważniejsze żeby było z sensem i precyzyjnie opisane. Zapoznając się z zasadami B-35 czasami muszę sobie dopowiadać.
PLama80
Stabsgefreiter
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 28 listopada 2022, 19:31
Lokalizacja: Toruń
Has thanked: 30 times
Been thanked: 15 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: PLama80 »

Wiadomo, co kto lubi. Ciekaw jestem tego rozwiązania z grupami bojowymi, bo sam o tym myślałem przy okazji home rules do gier opartych na WB-95.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: Raleen »

Rozwiązanie z grupami bojowymi polega na tym, że zastępujesz kilka żetonów jednym w dowolnym momencie (i tak samo możesz z powrotem zamiast żetonu grupy bojowej wstawić te jednostki). W B-35 ma to większy sens niż w WB-95, bo występuje tam maskowanie i tym samym pozwala to choć trochę ukryć większe skupiska wojsk - przynajmniej dopóki są zamaskowane. Natomiast musisz wiedzieć które żetony którą grupą bojową zastąpiłeś, zwłaszcza gdy używasz ich więcej. Nie przewidziano jakiejś specjalnej procedury i jedyną opcję stanowi tutaj zapisywanie na kartce, co jest trochę żmudne.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Raleen pisze: piątek, 6 stycznia 2023, 18:02 Rozwiązanie z grupami bojowymi polega na tym, że zastępujesz kilka żetonów jednym w dowolnym momencie (i tak samo możesz z powrotem zamiast żetonu grupy bojowej wstawić te jednostki). W B-35 ma to większy sens niż w WB-95, bo występuje tam maskowanie i tym samym pozwala to choć trochę ukryć większe skupiska wojsk - przynajmniej dopóki są zamaskowane. Natomiast musisz wiedzieć które żetony którą grupą bojową zastąpiłeś, zwłaszcza gdy używasz ich więcej. Nie przewidziano jakiejś specjalnej procedury i jedyną opcję stanowi tutaj zapisywanie na kartce, co jest trochę żmudne.
Zgadza się i tu niestety posiłkuje się żetonami zastępczymi z tymi samymi numerkami. Poza mapa np. wstawiam żeton z numerem 1 i na nim stos i na mapie jeden żeton z numerem 1.
PLama80
Stabsgefreiter
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 28 listopada 2022, 19:31
Lokalizacja: Toruń
Has thanked: 30 times
Been thanked: 15 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: PLama80 »

Dziękuję Wam za wyjaśnienia. Czyli jak rozumiem to się sprowadza do zredukowania takiego stosu złożonego np. z pułków danej dywizji do 1 żetonu całej dywizji? Tylko w WB-95 to się nie sprawdzi, bo o ile punkty siły sobie można zsumować, to poziomy sprawności bojowej już nie. Zresztą to by wymagało zrobienia osobnych żetonów, zapisywanie na kartce w moim przypadku odpada zupełnie, więc to jednak nie dla mnie.
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Wracając do naszego ulubionego systemu.
Rozegrałem dzisiaj dwa scenariusze z Blitzkrieg 1939: Guderian Wizna 8.IX i 9.IX. Scenariusze te pierwotnie były wydane w magazynie TiS.
Grało się całkiem przyjemnie (szybkie rozgrywki).
Scenariusz 8.IX jest trochę bezsensowny. Mianowicie Polacy nie mają jak wygrać chyba, że Niemcy do debile. PZ przyznaje się za zadane straty. Scenariusz trwa 3 etapy (1 doba). Wystarczy wystawić jednostki artylerii i z odległości ostrzeliwać pozycje polskie. W sumie nie za bardzo wiem jaki przyświecał cel dla takiego scenariusza. Po przejściu scenariusza 8.IX możemy przejść do 9.IX który trwa 3 doby (9 etapów) zachowując straty z poprzedniego scenariusza ale już nie ew. zbudowane mosty itd.
Brak tu trochę logiki więc lepiej zagrać scenariusz olewając wyniki z 8.IX. Ten brak logiki to fakt, że wszystkie mosty są zniszczone z kolei w 9.IX most w Wiźnie jest cały i pod kontrolą Niemców.
W mojej rozgrywce chyba był remis. Polacy żeby wygrać po 3 dniach muszą kontrolować co najmniej jeden heks z umocnieniami stałymi z kolei Niemcy muszą wyeliminować wszystkich Polaków. U mnie efekt był taki, że Polacy stracili kontrolę nad wszystkimi umocnieniami stałymi ale nie zostali wyeliminowani całkowicie. Może są jakieś uniwersalne zasady liczenia wówczas PZ o których nie wiem?
Awatar użytkownika
dbj
Adjoint
Posty: 766
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 226 times
Been thanked: 209 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: dbj »

Dzięki za Twoje spostrzeżenia dotyczące tego tytułu. Takie krótkie scenariusze wydają się idealnie pasować do tego systemu. Gry z Września '39, dodatkowo ładnie wydane, mogą zwarcać na siebie uwagę. Sam się nad nimi kiedyś zastanawiałem, ale po obejrzeniu gameplaya na kanale "Wojna na planszy" mój entuzjazm nieco zgasł.
Jaka jest skala mapy dla tych wrześniowych bitew?

Co do punktów zwycięstwa, to nie pomogę, bo z B-35 już od wielu lat nie mam styczności, ale wydaje mi się, że  warunki zwycięstwa były opisywane tylko w scenariuszach.
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Skala mapy to bodaj 1km na heks. Ogólnie gra się dość fajnie (może to zamiłowanie do kampanii wrześniowej na to wpływa). Jak rozegram pozostałe scenariusze to opiszę moje wrażenia. Jest dla Wizny jeszcze jeden scenariusz alternatywne gdy pozycji broni pułk do tego pierwotnie przeznaczony.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: Raleen »

Też nie kojarzę, żeby były jakieś uniwersalne zasady zliczania PZ w takich sytuacjach. Na pewno TiS nie dorobił się czegoś takiego (chyba, że w ostatnich latach, ale bardzo w to wątpię).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
dbj
Adjoint
Posty: 766
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 15:09
Lokalizacja: Muszyna
Has thanked: 226 times
Been thanked: 209 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: dbj »

j1023 pisze: środa, 25 stycznia 2023, 11:30 Skala mapy to bodaj 1km na heks. Ogólnie gra się dość fajnie (może to zamiłowanie do kampanii wrześniowej na to wpływa). Jak rozegram pozostałe scenariusze to opiszę moje wrażenia. Jest dla Wizny jeszcze jeden scenariusz alternatywne gdy pozycji broni pułk do tego pierwotnie przeznaczony.
Właśnie z tym też mam problem w B-35. Pierwotnie jeden heks to było 2 km, później różnie z tym bywało, np. 1,5 km, ale zasięgi artylerii i punkty ruchu niegdy się nie zmieniały. A jak jest z tym w Blitzkriegu?
Nie ma idealnych systemów, są tylko takie, które akceptujemy bardziej lub mniej.
Autor nieznany, przełom XX i XXI wieku.
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Generalnie nigdzie nie znalazłem opisu ile przedstawia jeden heks. 1 km to moje przypuszczenie biorąc pod uwagę skalę jednostek (po stronie polskiej 3 plutony piechoty i inne jednostki w tej skali).
Zasięg artylerii 5-7 heksów. Punkty ruchu 5 dla piechoty. Jeżeli tak na to spojrzymy to dla artylerii zasięg 5-7 km jest trochę mały ale akceptowalny. PR po drodze pozwoli w ciągu doby przejść piechocie 30 km. Myślę, że problem w drugą stronę dla skali heks=2km bo w innych scenariuszach/grach PR i ZO się nie zmienia pomimo zmiany skali heksu.

Wydaje się, że "tu jest dobrze" :D
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 41604
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2901 times
Been thanked: 1643 times
Kontakt:

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: Raleen »

Dawniej skala była podawana w instrukcjach systemowych, z tym, że zmieniała się ona na przestrzeni lat, tak jak pisał dbj. Przy czym wszystkie parametry jak zasięgi artylerii czy ruchliwość pozostawały bez zmian.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
j1023
Sergent
Posty: 101
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2009, 09:47
Lokalizacja: Tide of iron
Has thanked: 31 times
Been thanked: 9 times

Re: Bitwy II wojny światowej (B-35) - ogólna dyskusja

Post autor: j1023 »

Raleen pisze: środa, 25 stycznia 2023, 13:19 Dawniej skala była podawana w instrukcjach systemowych, z tym, że zmieniała się ona na przestrzeni lat, tak jak pisał dbj. Przy czym wszystkie parametry jak zasięgi artylerii czy ruchliwość pozostawały bez zmian.
W scenariuszu Wake w którymś z TiSowych numerów heks to 500 metrów. O ile zasięg artylerii się zwiększył o tyle PR jest tyle samo ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”