262 (TiS)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące II wojny światowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » piątek, 4 września 2020, 19:27

Zastanawiam się nad zakupem

Obrazek
https://boardgamegeek.com/boardgame/303587/262
https://www.youtube.com/watch?v=ZrWbtXsJaCI

Wygląda na prostą i przystępną grę.
Ale jako że to TiS, to wolę dopytać. Może ktoś z Was grał? ;) Jeśli tak to mam pytane - jak wrażenia, jak grywalność? Jak balans? Nie ma jakichś dziwnych rozwiązań typowych dla TiS?
Awatar użytkownika
Leviathan
Sous-lieutenant
Posty: 481
Rejestracja: środa, 26 stycznia 2011, 10:04
Lokalizacja: Lublin
Been thanked: 2 times
Kontakt:

Re: 262 (TiS)

Post autor: Leviathan » niedziela, 6 września 2020, 21:30

Recenzja wprawdzie dopiero pojawi się na kanale, ale napiszę od razu, że odradzam zakup. To niestety nie jest dobra gra...
Awatar użytkownika
swampgoblin
Caporal-Fourrier
Posty: 88
Rejestracja: środa, 16 października 2019, 13:45
Has thanked: 7 times
Been thanked: 7 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: swampgoblin » niedziela, 6 września 2020, 22:13

Kiedyś oglądałem rozdziewiczenie gry przez Leviathana i dodatkowo filmik wydawcy. Ta gra wydaje się być tak prostacka, że Piekło na Pacyfiku to przy niej potwór.
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » niedziela, 6 września 2020, 23:13

swampgoblin pisze:
niedziela, 6 września 2020, 22:13
Kiedyś oglądałem rozdziewiczenie gry przez Leviathana i dodatkowo filmik wydawcy. Ta gra wydaje się być tak prostacka, że Piekło na Pacyfiku to przy niej potwór.
Mnie zdziwiły dwie rzeczy, nie wiem czy dobrze widziałem ale jeśli dobrze rozumiem instrukcję to:

- samoloty latają cały czas z jedną przypisaną prędkością, nie da się jej zmieniać (w sumie nawet to pasuje do M262 ale do np. Mustangów ani trochę), nie ma widełek jak w LM czy PnP
- samoloty mogą robić zwroty bez końca, choćby wyszła z tego totalna serpentyna
Awatar użytkownika
swampgoblin
Caporal-Fourrier
Posty: 88
Rejestracja: środa, 16 października 2019, 13:45
Has thanked: 7 times
Been thanked: 7 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: swampgoblin » niedziela, 6 września 2020, 23:50

Jak jest z prędkością to nie wiem, bo aż tak się nie wgłębiałem. W rzeczywistości Me 262 były bardzo wrażliwe przy starcie i lądowaniu. Nie wiem, czy cokolwiek zostało tu uwzględnione.
Co do zwrotów to masz rację - samoloty wiją się w manewrach niczym wężyk w Nokii 3210 - to jest absolutna bzdura. Nawet TIE fightery w niedorzecznym modelu fizycznym Gwiezdnych Wojen tak nie manewrowały. W sumie to w Gwiezdnych Wojnach
manewry były bliższe rzeczywistości 2 wojny niż te z 262. Pułap lotu ani skuteczność uzbrojenia pokładowego też chyba nie są w żaden sposób w tej grze oddane. Do tego, wszystkie samoloty są zdaje się w jednej wersji - Mustang to Mustang, Spitfire to Spitfire. Rozumiem, że w takiej skali to może nie ma znaczenia, ale można byłoby podać, o jaką wersję konkretnie chodzi.
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » poniedziałek, 7 września 2020, 01:13

swampgoblin pisze:
niedziela, 6 września 2020, 23:50
W rzeczywistości Me 262 były bardzo wrażliwe przy starcie i lądowaniu. Nie wiem, czy cokolwiek zostało tu uwzględnione.
Obrazek
swampgoblin pisze:
niedziela, 6 września 2020, 23:50
wszystkie samoloty są zdaje się w jednej wersji - Mustang to Mustang, Spitfire to Spitfire. Rozumiem, że w takiej skali to może nie ma znaczenia, ale można byłoby podać, o jaką wersję konkretnie chodzi
Akurat tego bym się nie czepiał bo widać że gra jest targetowana pod graczy nie grających w strategie, wielu z nich nie orientuje się w wersjach, a już lepiej tak niż z błędami, np. jak w Piekle na Pacyfiku gdzie obok A6M5 Zero był też "A6M Zero" (nie wiadomo która wersja) a sylwetka na żetonie pochodziła... z wodnosamolotu.
Awatar użytkownika
cretu
Sergent-Major
Posty: 172
Rejestracja: sobota, 4 czerwca 2011, 17:35
Lokalizacja: Gdańsk
Been thanked: 3 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: cretu » poniedziałek, 7 września 2020, 08:00

Admiral Winfield pisze:
poniedziałek, 7 września 2020, 01:13
... a już lepiej tak niż z błędami, np. jak w Piekle na Pacyfiku gdzie obok A6M5 Zero był też "A6M Zero" (nie wiadomo która wersja) a sylwetka na żetonie pochodziła... z wodnosamolotu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nakajima_A6M2-N
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » poniedziałek, 7 września 2020, 14:51

cretu pisze:
poniedziałek, 7 września 2020, 08:00
Admiral Winfield pisze:
poniedziałek, 7 września 2020, 01:13
... a już lepiej tak niż z błędami, np. jak w Piekle na Pacyfiku gdzie obok A6M5 Zero był też "A6M Zero" (nie wiadomo która wersja) a sylwetka na żetonie pochodziła... z wodnosamolotu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nakajima_A6M2-N
O, dokładnie ten :)
Ogmios
Adjudant-Major
Posty: 293
Rejestracja: wtorek, 27 lutego 2018, 20:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Has thanked: 11 times
Been thanked: 24 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: Ogmios » poniedziałek, 7 września 2020, 17:33

swampgoblin pisze:
niedziela, 6 września 2020, 23:50
W sumie to w Gwiezdnych Wojnach manewry były bliższe rzeczywistości 2 wojny niż te z 262.
Nie ma się co dziwić, bo niemal na żywca zerżnięte z walk powietrznych na Pacyfiku - super zwrotne papierowe Zera/Tie, odporniaste myśliwce amerykańskie/X-wingi, przestarzałe Y-wingi/"Slow But Deadly" SBD Dauntless itp. Do tego powietrzna taktyka amerykańska=Rebeliancka. Nie mówiąc o tym, że większość walk w SW to de facto walki lotniskowców; Executor to ekwiwalent Yamato, a Vader wygląda jak mroczny samuraj...
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » wtorek, 15 września 2020, 01:29

Znalazłem ten filmik wydawcy wspomniany wyżej.
https://www.facebook.com/TaktykaIStrate ... 858676833/

Delikatnie mówiąc dramat. Nawet jeśli zamiarem wydawcy było wydać grę arcyprostą, którą można grać np. z dziećmi albo ludźmi którzy nigdy w strategie nie grali - i dlatego pominięto np. kwestie pułapów, akrobacji w pionie itd. - to i tak spaprano sprawę. Czy naprawdę aż takim problemem byłoby wprowadzenie zwrotności (zarówno rozumianej jako ilość pól które trzeba pokonać przed zwrotem, jak i ograniczonej liczby zwrotów)? Czy aż tak ciężko wprowadzić widełki Vmax-Vmin zamiast jednej stałej prędkości? Czy aż tak ciężko zróżnicować walkę pod kątem uzbrojenia posiadanego przez dany samolot?
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3542
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Has thanked: 72 times
Been thanked: 40 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » wtorek, 15 września 2020, 07:08

Admiral Winfield pisze:
wtorek, 15 września 2020, 01:29
Znalazłem ten filmik wydawcy wspomniany wyżej.
https://www.facebook.com/TaktykaIStrate ... 858676833/

Delikatnie mówiąc dramat. Nawet jeśli zamiarem wydawcy było wydać grę arcyprostą, którą można grać np. z dziećmi albo ludźmi którzy nigdy w strategie nie grali - i dlatego pominięto np. kwestie pułapów, akrobacji w pionie itd. - to i tak spaprano sprawę. Czy naprawdę aż takim problemem byłoby wprowadzenie zwrotności (zarówno rozumianej jako ilość pól które trzeba pokonać przed zwrotem, jak i ograniczonej liczby zwrotów)? Czy aż tak ciężko wprowadzić widełki Vmax-Vmin zamiast jednej stałej prędkości? Czy aż tak ciężko zróżnicować walkę pod kątem uzbrojenia posiadanego przez dany samolot?
No to jest gra arcyarcyprosta. Polecam gry Lee Brimmicombe-Wooda. Nie ta liga.
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » środa, 16 września 2020, 01:50

Nawet nie arcyarcyprosta - po prostu prostacka.
Chociaż przynajmniej nie aż tak groteskowa jak Battleship Bismarck tego samego autora ;)
Awatar użytkownika
swampgoblin
Caporal-Fourrier
Posty: 88
Rejestracja: środa, 16 października 2019, 13:45
Has thanked: 7 times
Been thanked: 7 times

Re: 262 (TiS)

Post autor: swampgoblin » środa, 16 września 2020, 02:14

Taką grę, o jakiej mówisz, z uwzględnioną zwrotnością, uzbrojeniem itp. mógłby zrobić chyba każdy na tym forum. Tylko, że w TiSie, ideą przewodnią jest obecnie bodajże prostota posunięta do granic możliwości, z wyjątkiem B-35. WB-95 jest prosty i jest stosowany do kolejnych okresów historycznych, 262 sam widziałeś. Black Gold to inna para kaloszy i nie mam za dużego pojęcia o takich grach, ale też wydaje się prostacka. Gdzieś tam pośrednio chyba lekko broniłem gier tego wydawcy, ale konfrontacja z wieloma grami zachodnimi wypada momentami skrajnie niekorzystnie. 262 ma za to dobrą okładkę ;)
Awatar użytkownika
Admiral Winfield
Crewman 3rd Class
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 12 sierpnia 2011, 02:47
Lokalizacja: Wola
Has thanked: 1 time

Re: 262 (TiS)

Post autor: Admiral Winfield » czwartek, 17 września 2020, 00:13

swampgoblin pisze:
środa, 16 września 2020, 02:14
Taką grę, o jakiej mówisz, z uwzględnioną zwrotnością, uzbrojeniem itp. mógłby zrobić chyba każdy na tym forum. Tylko, że w TiSie, ideą przewodnią jest obecnie bodajże prostota posunięta do granic możliwości, z wyjątkiem B-35. WB-95 jest prosty i jest stosowany do kolejnych okresów historycznych, 262 sam widziałeś. Black Gold to inna para kaloszy i nie mam za dużego pojęcia o takich grach, ale też wydaje się prostacka. Gdzieś tam pośrednio chyba lekko broniłem gier tego wydawcy, ale konfrontacja z wieloma grami zachodnimi wypada momentami skrajnie niekorzystnie. 262 ma za to dobrą okładkę ;)
Rynek poniekąd wymusza dążenie do prostoty bo coraz ciężej znaleźć nabywcę na rozbudowane gry strategiczne, coraz ciężej opracować grę którą taki nabywca zaakceptuje (wysokiej jakości zagraniczna konkurencja robi swoje) tyle że tutaj jest to po prostu przesada, przegięcie w drugą stronę - pamiętam jak będąc 10-latkiem grałem z kolegami w Lwa Morskiego czy Piekło na Pacyfiku i bez trudu ogarniali zasady (co najwyżej w Lwie graliśmy bez żetonów pułapów bo jak to dzieciakom, nie chciało się nam tego pilnować, a w przeciwieństwie do PnP nie miały wielkiego wpływu na grę).

262 to taki ni pies ni wydra - niby aspiruje do bycia czymś w stylu gier Noviny, ale z szeregiem rozwiązań w stylu 111: Alarm dla Warszawy (będącymi tutaj zupełnie od czapy).
ODPOWIEDZ

Wróć do „II wojna światowa”