[Tannenberg 1914] Zaopatrzenie i dowodzenie

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.

[Tannenberg 1914] Zaopatrzenie i dowodzenie

Postby Raleen » Friday, 30 December 2005, 01:08

Dwa najistotniejsze aspekty Tannenbergu - myślę, że warto im poświęcić oddzielny temat. A kto nie opanował jeszcze, że nie wystarczy aby wojsko dzielnie walczyło, ale że musi ono mieć co do garnka włożyć i mieć jasne rozkazy jak postepować, niech się za grę nie zabiera :wink:

Sądzę, że stopniowo będziemy poruszać co ciekawsze, wybrane zagadnienia z tego zakresu (ale mi się urzędniczo napisało :wink: ).
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 01:08

Te dwa aspekty gry powodują, że jest ona jedną z najlepszych - kwestie wpływu zaopatrzenia i dowodzenia na walkę są tu świetnie oddane.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Panzerfan » Friday, 30 December 2005, 01:09

Fakt. Zaopatrzenie, a przede wszystkim to jest jeden z warunków sukcesu.

Apropos...Troche mnie dziwi przepis [15.42], o tym że jednostka która poruszy się gdy nie ma zaopatrzenia traci 1 PW, lecz utrata tego pkt. nie moze doprowadzić do obniżenia poziomu spawności bojowej.
Podobnie gdy jednostka która sie nie poruszy i nie ma zaopatrzenia, nie straci 1 PW.

Wychodzi na to że niezaopatrzona jednostak nawet przez miesiąc nie jest eliminowana z powodu braku żywności.
Panzerfan
 

Postby slowik » Friday, 30 December 2005, 01:10

Pod tematem zaopatrzenia ciekawi mnie to :

Pan Jeneral wspomnial raz ze w grze nie jest uwzgledniane zaopatrzenie w amunicje itd.
Moim zdaniem jest to jednak kwestia niesamowicie wazna w bitwach 1.WS.
Czestym powodem dlaczego ofensywy zwalnialy czy tez zupelnie zalegaly.
Ja widze w grze ten czynnik wytrzymalosci oddzialow (utrata "PW" nie oznaczaja dla mnie wylacznie straty ale takze zuzycie amunicji). Jednak nie wiem czy to jest prawidlowe...
urodzony 13. grudnia 1981....
User avatar
slowik
Generaloberst
 
Posts: 4857
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:00
Location: Wien

Postby Raleen » Friday, 30 December 2005, 01:10

A w innych grach robionych w tym systemie, gdzie ewentualnie zużycie oddziałów byłoby mniejsze :?:
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Karel W.F.M. Doorman » Friday, 30 December 2005, 01:11

Raleen wrote:A w innych grach robionych w tym systemie, gdzie ewentualnie zużycie oddziałów byłoby mniejsze :?:

We wszystkich grach ze stajni Tannenbergu oddziały zużywają się blyskawicznie, Rysiu już tego doświadczył na przedpolach Lwowa.
Ta joj!!!
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Przedłużanie zaopatrzenia przez tabor

Postby Karel W.F.M. Doorman » Tuesday, 17 January 2006, 10:03

Przedłużanie zaopatrzenia przez tabor.

Jeden tabór po drodze przedłuża zaopatrzenie o 9 pól, łacznie z tym, na którym stoi.
Wystarczy go postawić tak, żeby jedno (ostatnie) z tych 9 pól to było pole z własną nieprzerwaną linią kolejową. Inne tabory można ustawić w łańcuszek, czyli żeby ostatnie pole drugiego taboru znajdowało się na którymkolwiek polu z linii zaopatrzenia poprzedniego taboru, itd.

Można to, bez rysunku zobrazowac w sposób następujący:

podkreślenie to heks, po którym tabór prowadzi zaopatrzenie
A - heks z włąsną linią kolejową
B - punkt styczny - heks na którym stykają linie zaopatrzenia dwóch taborów.
T - tabor
Każdy znak graficzny to jeden heks

A_ _ _ T _ _ _ B _ _ _ T _ _ _ _

W ten sposób Rosjanie ciągną spokojnie zaopatrzenie od linii kolejowej z Kowna aż po Królewiec, a jak sie uda przetransportować tabory z 2 Armii, jeszcze dalej.
User avatar
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
 
Posts: 3361
Joined: Thursday, 22 December 2005, 17:24
Location: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Postby Raleen » Tuesday, 19 September 2006, 19:27

Panzerfan wrote:Fakt. Zaopatrzenie, a przede wszystkim to jest jeden z warunków sukcesu.

Apropos...Troche mnie dziwi przepis [15.42], o tym że jednostka która poruszy się gdy nie ma zaopatrzenia traci 1 PW, lecz utrata tego pkt. nie moze doprowadzić do obniżenia poziomu spawności bojowej.
Podobnie gdy jednostka która sie nie poruszy i nie ma zaopatrzenia, nie straci 1 PW.

Wychodzi na to że niezaopatrzona jednostak nawet przez miesiąc nie jest eliminowana z powodu braku żywności.

W praktyce to się nie zdarza, bo zwykle dochodzi do walki i takie jednostki tracą ten punkt zaopatrzenia...

Dowodzi to, że zaopatrzenie to głównie amunicja.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby pablo8019 » Saturday, 18 November 2006, 00:28

Przyszła mi do ostatnio głowy taka opcja wykorzystania taborów, ale nie wiem czy właściwa z punktu widzenia interpretacji przepisów. Chodzi o liczbe linii zaopatrzenia tworzonych przez jednostke taborów. Przypuśćmy że mamy dwa korpusy stojące w odległości 4 pr od taboru z tym, że jeden jest na północ od niego a drugi na południe. Czy tabory mogą tworzyć linię zaopatrzenia tylko do jednego z w/w korpusów, czy też mogą jednocześnie zaopatrywać oba (w tym przypadku linię zaopatrzenia tworzyłoby się oddzielnie dla każdego korpusu)?
Ubi concordia, ibi victoria.
User avatar
pablo8019
Praefectus Castorium
 
Posts: 587
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:44
Location: Markuszów

Postby slowik » Saturday, 18 November 2006, 03:47

Jak dla mnie tylko do jednego korpusu..
urodzony 13. grudnia 1981....
User avatar
slowik
Generaloberst
 
Posts: 4857
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:00
Location: Wien

Postby pablo8019 » Saturday, 18 November 2006, 15:41

No więc właśnie - w przeciwnym razie tabory stałyby się czymś w rodzaju ruchomej bazy zaopatrzenia...
Ubi concordia, ibi victoria.
User avatar
pablo8019
Praefectus Castorium
 
Posts: 587
Joined: Thursday, 22 December 2005, 19:44
Location: Markuszów

Postby slowik » Monday, 20 November 2006, 00:16

Aha, zle zrozumialem pytanie (tabory maja 4PR dla zaopatrzenia tak?) : Oczywiscie tabory zaopatrywuja wszystkie jednostki w zasiegu. Ja je widze bardziej jako transport (tzn. majacych pojemnosc) a nie zrodlo materialow (tym sa koleje).
urodzony 13. grudnia 1981....
User avatar
slowik
Generaloberst
 
Posts: 4857
Joined: Thursday, 22 December 2005, 16:00
Location: Wien

Postby Anomander Rake » Monday, 20 November 2006, 10:35

Tabory działają na wszystkie strony tak samo i na raz. Choć pamiętam musiałem kiedyś toczyć ciężkie dyskusje w tej kwestii. :-P
W podstawowych regułach było to 4 punkty ruchu od taborów. Przy czym tabory przedłużały linę zaopatrzenia właśnie o tyle, tj. od bazy zaopatrzenia do jednostki łącznie. Czyli faktycznie najkorzystniej było je umieścić na bazie zaopatrzenia, albo na ostatnim polu zaopatrywanym przez inne tabory.
Niemniej kiedyś wyszła errata, która zmieniała tyle, że tabory przedłużały linię zaopatrzenia o 2 punkty ruchu w każdą stronę. Dawało to łącznie również 4 punkty ruchu lini zaopatrzenia taborów, ale tworząć linię zaopatrzenia powodowało, że była ona węższa.
User avatar
Anomander Rake
Général de Brigade
 
Posts: 2975
Joined: Monday, 29 May 2006, 13:06
Location: Wawa i okolice

Postby Raleen » Monday, 20 November 2006, 11:24

Ja pamiętam tylko, że dyskutowaliśmy kiedyś obficie na ten temat i głównie Zulu miał kłopoty ze zrozumieniem tego przepisu, ale ostatecznie, mimo oporów :wink: załapał. Moje zdanie jest takie jak Anomandera - przedłużają w każdą stronę. Przy tym errata tylko tu namąciła niepotrzebnie, niewiele wyjaśniając.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
User avatar
Raleen
Colonel Général
 
Posts: 34365
Joined: Thursday, 22 December 2005, 15:40
Location: Warszawa

Postby Lord Voldemort » Monday, 20 November 2006, 17:01

Tabory przedluzaja o 4 pr dla wszystkich, ktorzy sa w zasiegu (nie ma limitu jednoistek)/ o 2 pr w kazda strone (po erracie).

Mi sie errata w tym wzgledzie bardzo podoba - duzo bardziej realizstycznie ukazuje ulomnosci wozow taborowych z konikami... W instrukcji do T. jest obrazek, ktory elegancko wszytsko wyjasnia :)

V.
User avatar
Lord Voldemort
Pułkownik
 
Posts: 1308
Joined: Monday, 24 April 2006, 15:26
Location: Opole

Next

Return to I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests