1914: Twilight in the East 1914 (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

1914: Twilight in the East 1914 (GMT)

Post autor: leliwa » piątek, 30 grudnia 2005, 15:32

GMT przygotowuje wydanie nowej gry (dość dużej :twisted: ) dziejącej się na froncie wschodnim w 1914 roku.
Skala gry 2-5 dni. Zależy od scenariusza.
Jednostki. Dywizje i brygady piechoty i kawalerii, pułki ciężkiej artylerii, korpuśne i armijne tabory.
1 hex=5 mil=8 km
Szczegóły tu http://www.gmtgames.com/twilighteast/main.html
Ciekawe co sądzi o tym nasz Jenerał?
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » piątek, 30 grudnia 2005, 15:32

Popatrz Leliwo na Roztocze w okolicach Kraśnika.
Jak znajdziesz wzgórza, będziesz miał przeciwne zdanie jak ja.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » piątek, 30 grudnia 2005, 15:33

Tak, przyjrzałem się. Cóż jeografia dość uproszczona, a i sieć dróg wedle moich okolic też trochę nie taka.
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
leliwa
Général de Division Commandant de place
Posty: 4236
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:00
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze

Post autor: leliwa » piątek, 30 grudnia 2005, 15:33

Wiwat bezkonkurencyjny Jenerał!!
Przynajmniej w kartografii :wink:
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.
Awatar użytkownika
Karel W.F.M. Doorman
Vice-admiraal
Posty: 3346
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:24
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"

Post autor: Karel W.F.M. Doorman » piątek, 30 grudnia 2005, 15:33

Jest jeszcze jeden drobny problem:
w całej rosyjskiej armii w sierpniu 1914 roku nie uświadczyłbyś ani jednego pułku artylerii ciężkiej (artyleria była grupowa w dywizjony haubic 152 mm i armat 107 mm - dwa dyony haubic plus dyon armat tworzyły po mobilizacji armijne brygady artylerii ciężkiej.
Zresztą AD 1914 w całej rosyjskiej armii stanu pokojowego znalazlem chyba jeden półregiment artylerii kozackiej - W ARMII ROSYJSKIEJ ZWYCZAJNIE NIE BYŁO PUŁKÓW ARTYLERII ANI W DYWIZJACH ANI NA SZCZEBLU KORPUŚNYM, ANI ARMIJNYM.

To samo tyczy się artylerii austro-węgierskiej w tym okresie - reforma to dopiero chyba 1916 rok.
W sierpniu 1914 owszem armie posiadały własne pułki artylerii, ale to była artyleria górska starych modeli (same armaty, gdyż baterie haubic wydzielono do osobnej grupy pułkowej, która właśnie Rysiu był użył w walkach pod Glinianami, między Lwowem a Brodami (przy kolei na Dubno).

Pulki artylerii cięzkiej (wg nomenklatury artyleria piesza) w sierpniu 1914 posiadali na froncie wschodnim wyłacznie Niemcy.

Plusy są takie, że namalowano prawidłowo Przeworską Kolej Dojazdową i kolejkę bieszczadzką - poprawia to mocno humor :D

Ogólnie jeśli chodzi o grafikę, to mapa bardzo mi się podoba i szkoda, że kończy się zaraz na wschód od Lwowa. No i koleje normalno i szerokotorowe są odmiennymi kolorkami, to też duży plus, zwłaszcza z uwagi na dwie linie normalnotorowe w Królestwie.

W sumie gdyby to nie była konkurencja, to pewnie bym kupił, gdybym miał kasę - moja "proteza" do Tannenbergu jest strasznie wielgachan i nie zawsze można w całośc zagrać, zaś OWC jakoś do gustu mi nie przypadła.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36083
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 132 times
Been thanked: 74 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » piątek, 30 grudnia 2005, 15:33

Mnie by bardziej ciekawiło porównanie zasad, ale to jest zdaje się to co kiedyś przeglądaliśmy.
W sierpniu 1914 owszem armie posiadały własne pułki artylerii, ale to była artyleria górska starych modeli (same armaty, gdyż baterie haubic wydzielono do osobnej grupy pułkowej, która właśnie Rysiu był użył w walkach pod Glinianami, między Lwowem a Brodami (przy kolei na Dubno).
Niestety pozostałej artylerii brakło zasięgu i była z innych korpusów i jej koncentracja nie przyniosła zamierzonych skutków jakich należało oczekiwac...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

1914, Twilight in the East (GMT)

Post autor: Hudson » niedziela, 21 stycznia 2007, 12:16

2240 zetonow

4 mapy (1 dwustronna)

1-8 graczy (gry druzynowe)

Walczymy w Prusach, Galicji i Polsce, mapy lacza sie ze soba. Mozna wiec powalczyc o Lublin (8 tur) albo polaczyc mapy i rozegrac kampanie w ponad 40 tur. Jedna z gier, ktorej bede sie przygladal, ale raczej nigdy w nia nie zagram. :) Fajne rozwiazanie dla ludzi, ktorzy maja kilka godzin na gre w tygodniu, a w wakacje czas nieograniczony :wink:
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 stycznia 1970, 01:00 przez Hudson, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36083
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 132 times
Been thanked: 74 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » niedziela, 21 stycznia 2007, 17:33

I fajne na konwenty :)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Andy
Grossadmiral
Posty: 9594
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: Andy » niedziela, 21 stycznia 2007, 18:35

Fajne, tylko żetonów mało! :D
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » niedziela, 21 stycznia 2007, 20:23

Andy pisze:Fajne, tylko żetonów mało! :D
Tez mnie to martwi, zwlaszcza, ze nie uzywa sie wszystkich jednoczesnie :)
Awatar użytkownika
Grohmann
Starosta
Posty: 925
Rejestracja: środa, 4 stycznia 2006, 22:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Grohmann » poniedziałek, 22 stycznia 2007, 00:30

A z tego wszystkiego i tak połowa to pewnie markery. :)
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 502
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa
Been thanked: 1 time

Post autor: Bjorn » piątek, 26 stycznia 2007, 19:46

Duże, będzie świetny temat do porównań z "Tannenbergiem 1914". Swoją drogą zawsze planowano poszerzenie "Tannenbergu" na inne odcinki frontu.
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » piątek, 26 stycznia 2007, 20:06

Troche sobie popatrzylem na mape i oto co widze:

jest np. Maków i Ciechanów

a obok Ostrołeka, Lomza, Sokolka

troche ogonkow im poginelo, zupelnie jak w moich postach na forum. Chyba, ze zle widze, w sumie mapka jest raczej pstrokata :wink:
Awatar użytkownika
Bjorn
Lieutenant
Posty: 502
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:29
Lokalizacja: Wa-wa
Been thanked: 1 time

Post autor: Bjorn » sobota, 27 stycznia 2007, 12:00

Większości mimo wszystko raczej nie będzie przeszkadzać, zwłaszcza Amerykanom ;) .
Awatar użytkownika
Hudson
Lieutenant
Posty: 540
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:49
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Hudson » sobota, 27 stycznia 2007, 13:53

Nie bedzie przeszkadzac, ale taki detal cieszylby oko kazdego Polaka, ktory kupilby te gre :) Swoja droga uwazam, ze mapa jest bardzo klimatyczna. A moze by tak napisac do autora gry, zeby poprawili cos niecos?
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”