Walec Parowy 1914 (PTH, Muzeum Region. Ziemi Limanowskiej)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
Szary
Sous-lieutenant
Posty: 356
Rejestracja: środa, 26 lutego 2014, 20:16
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Szary » środa, 29 października 2014, 16:39

Nr. 7. Jutro będę dzwonić do tego człowieka, wielkie dzięki za cynk. Ciekawe co zrobią z resztą egzemplarzy, gdy już nie będą mogli ich sprzedawać... Ja przyjmę każdą ilość ;) Zdjęcie mogę wrzucić jak tylko dowiem się jak dodać tu coś większego niż ikona ;)
Jasiek z Sącza
Tambour
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 28 października 2014, 18:47

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Jasiek z Sącza » środa, 29 października 2014, 17:27

Szary pisze:Nr. 7. Jutro będę dzwonić do tego człowieka, wielkie dzięki za cynk. Ciekawe co zrobią z resztą egzemplarzy, gdy już nie będą mogli ich sprzedawać... Ja przyjmę każdą ilość ;) Zdjęcie mogę wrzucić jak tylko dowiem się jak dodać tu coś większego niż ikona ;)
Zdjęcie wrzucasz poniżej tam gdzie piszesz tekst jest zakładka Dodaj załącznik

Czy ten nr 7 jest wystawiony na PTH Limanowa czy PTH Nowy Targ?
piwoslaw
Caporal
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 15 stycznia 2013, 13:18

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: piwoslaw » czwartek, 30 października 2014, 14:48

Po powrocie do domu obadam swój, również zachowałem, skan najwcześniej wrzucę w poniedziałek.
piwoslaw
Caporal
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 15 stycznia 2013, 13:18

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: piwoslaw » czwartek, 30 października 2014, 19:14

Nr 8 Pth Limanowa. Dajcie znac jak sprawa wygląda.
Jasiek z Sącza
Tambour
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 28 października 2014, 18:47

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Jasiek z Sącza » czwartek, 30 października 2014, 20:26

@Szary miał dzwonić do N.Targu ciekawe czego się dowiedział...od "dystrybutora"?
Ciekawe ile wypchnęli bez rachunków.
To ze jest to lewizna wie już WUM w Krakowie pytanie czy będą chcieli sprawę rzetelnie wyjaśnić.
Szary
Sous-lieutenant
Posty: 356
Rejestracja: środa, 26 lutego 2014, 20:16
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Szary » czwartek, 30 października 2014, 20:54

Nie do niego, tylko do tego człowieka, którego numer podałeś. Może jutro uda mi się z nim skontaktować. Ja sądzę, że prędzej uwalimy resztę publikacji przewidzianych w projekcie ze strony Limanowej - mieli wydać jeszcze książkę jakoś pod koniec roku - niż zobaczymy ze strony państwa złamany grosz. Ale próbować można. Mój rachunek jest wystawiony na Limanowskie PTH.
Szary
Sous-lieutenant
Posty: 356
Rejestracja: środa, 26 lutego 2014, 20:16
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Szary » piątek, 31 października 2014, 22:12

Cóż, skontaktowano się ze mną. Pewnie zresztą nie tylko ze mną.

Otóż Towarzystwo stwierdziło jasno, że część nakładu powstało za fundusze własne Towarzystwa, pewną pulę otrzymali: wydawca, Muzea i PTH, inne podmioty. Prawniczo wszystko się zgadza, pełen legal, osobne umowy.

Ostatnio jakiś facet, może nasz anonimowy dobroczyńca, bombarduje różnorakie urzędy różnymi doniesieniami dotyczącymi tamtejszego PTH (z jednego źródła, choć w wielu sprawach) i to co się tutaj dzieje miało być pewnie kolejnym krokiem na rzecz zasypania limanowskiej PTH kolejnymi okazjami do udowodnienia, że nie są grupką wielbłądów, a uczciwymi ludźmi. Pewnikiem jest to jakaś kolejna odsłona biurowego "Ryszarda III" o państwową kasę, a my mieliśmy odegrać rolę-w najlepszym wypadku - Buckinghama.

Jak ktoś ma jakieś pytania o szczegóły czy reklamację, to kontaktować się należy bezpośrednio z odziałem Polskiego Towarzystwa Historycznego w Limanowej.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36688
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 286 times
Been thanked: 186 times
Kontakt:

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Raleen » piątek, 31 października 2014, 22:20

Pragnę tylko zauważyć, że już na początku sugerowałem, że tak może być, że część nakładu jest z funduszy Towarzystwa, a część do rozdysponowania.

A poza tym co kolegę Jaśka z Sącza obchodzą skany waszych rachunków. Po co to jemu czy komukolwiek innemu. Jak ktoś ma rachunek to sam idzie z tym do firmy i z nią rozmawia, nie musi tego wrzucać na forum i się chwalić. Kolega Jasiek niestety wygląda na to, że bardzo chce zaszkodzić PTH, bo ma z nim jakieś swoje własne porachunki.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Karol1914
Enfant de troupe
Posty: 1
Rejestracja: sobota, 1 listopada 2014, 10:40

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Karol1914 » sobota, 1 listopada 2014, 11:27

Witam.
Jako sympatyk lokalnej historii i członek środowiska historycznego, od jakiegoś czasu przyglądałem się temu tematowi. Jest mi przykro jako mieszkańcowi Limanowej, że zachodzą godne pożałowania przypadki związane z grą "Walec parowy" co wpływa negatywnie na wizerunek miasta Limanowa. Ubolewam nad tym.

Pozostaje ustalić kilka faktów. Wkład do projektu ze środków Wojewódzkiego Urzędu Marszałkowskiego, pochodził ze strony Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej. Pula wszystkich gier została podzielona i przekazana do Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miasta Limanowa i Muzeum. Gry miały być przekazane do szkół. Pewna pula była do sprzedaży, ale wyłącznie przez Muzeum. Natomiast kwestia nieszczęsnych rachunków o tyle się nagłośniła, ponieważ na podpisie widnieje pieczątka i podpis prezes PTH Oddział Limanowa. A powinien być podpis osoby uprawnionej z Muzeum. Proszę się nie dziwić, jeżeli ktoś telefonował do muzeum i otrzymał od pani odpowiedź, że wszystko jest w porządku. Ta pani jest prezeską PTH Limanowa i pracownikiem Muzeum. Czy ktoś rozmawiał z kierownikiem tej instytucji?
Proszę się nie dziwić, że powstało zamieszanie skoro okazało się, że nie wiadomo czy pieniądze za gry wpływają do Muzeum czy do kogoś innego. I czy przypadkiem inna instytucja nie zarabia w sposób nie uczciwy na zainteresowanych. Gdyby to był jeden rachunek nie ma problemu, ale niestety jak widać po tym co pojawiło się na forum jest ich więcej. Mam nadzieję, że p.o dyrektora Muzeum oraz odpowiedni pracownicy z miejskiego magistratu zajmą się tą sprawą. Myślę, że inne instytucje z zewnątrz, które mają obowiązek przeprowadzą kontrolę i wyjaśnią sprawę. Co do działań usera "Jasiek z Sącza" to nie wiem jakimi pobudkami się kierował, ale coś rzeczywiście nie zgadzało się w rachunkach, a przez jego działania w Limanowej na forum publicznym pojawił się ten temat. Jedno mnie martwi i dziwi, że nie wszyscy członkowie zarządu PTH byli poinformowani o prawidłowej dystrybucji gry, o której wiedziało tylko wąskie grono.

Podsumowując, nie należy wykonywać pochopnych ruchów, sprawy pewnie zostaną wyjaśnione. A jeżeli doszło do nadużyć osoby za to odpowiedzialne poniosą konsekwencje, ale dopiero po wyborach, bo teraz to jest jedna gorączka.
Jasiek z Sącza
Tambour
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 28 października 2014, 18:47

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Jasiek z Sącza » sobota, 1 listopada 2014, 13:18

Panowie skoro zostałem przywołany do tablicy insynuacjami co niektórych osób - wyjaśniam.

dowód 1.

Podałem nr telefonu do WUM w Krakowie do osoby odpowiedzialnej za nadzór nad projektem byście sami mogli zweryfikować czy to co piszę i podaję jest prawdą czy któryś z Was raczył zadzwonić i zapytać czy rachunki które macie są legalne?

dowód 2.

pewna pula gier była przekazana dla Muzeum Limanowskiego jak gry przeznaczone do sprzedaży - czy ktokolwiek z Was otrzymał rachunek wystawiony przez to Muzeum? Jeśli nie to są to rachunki nielegalne - taką informację otrzymałem z WUM.

dowód 3.

skoro to co podaje ta pani jest prawdziwe to dlaczego się nie pochwali tym ze jak miała kontrolę to tłumaczyła się że te jeden rachunek to zwykły przypadek a tu nagle okazuje się dzięki Wam że tych rachunków jest więcej!! Ile w taki razie zostało tych gier niezgodnie z prawem sprzedanych pozostanie chwilowo tajemnicą tych NT i KLI którzy je sprzedawali.

dowód 4.

skoro wszystko jest cacy i w ogóle to dlaczego na ostatnich imprezach historycznych w Marcinkowicach nie ma już stoiska z grami, nagle nie można gry kupić (stałą się białym krukiem :) - oczywiście jest to przypadek?

dowód 5.

skoro wszystko jest takie cacy to dlaczego urząd marszałkowski zażądał dostarczenia dokumentów i kwestionuje wyjaśnienia z PTH?


Panowie włączcie myślenie nie tylko w grach bo to jest Wasza forsa którą ktoś od Was wyciągnął. Ja w odróżnieniu od niektórych potrafię poświęcić troszkę czasu i potrafię zapytać u źródła (w WUM w Krakowie) a nie słuchać mętnych tłumaczeń jakieś panny która opowiada bajki.
Ostatnio zmieniony sobota, 1 listopada 2014, 17:47 przez Jasiek z Sącza, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1945
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 32 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Neoberger » sobota, 1 listopada 2014, 15:34

Karol1914 - ubolewaj nad tym, że za darowane pieniądze zrobiono kiepską jakościowo grę. To tak naprawdę szkaluje wasz region. I autor gry, który do pewnych rzeczy do końca nie chciał się przyznać (nadmiarowe żetony jednostek, których nie było w tym regionie).

Jasiek - mnie bardziej ciekawi robienie gier za granty byle jak i byle szybko. Jako gracza denerwuje mnie to bardziej niż koszmarne jakościowo gry wydawane z braku doświadczenia (np. paskudni Piastowie czy siermiężne gry Stratagemata), ale z sercem. :-)
Berger
Awatar użytkownika
Neoberger
Adjudant Commandant
Posty: 1945
Rejestracja: sobota, 7 listopada 2009, 19:19
Lokalizacja: Wwa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 32 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Neoberger » czwartek, 4 grudnia 2014, 00:10

piwoslaw - a dziwisz się? Tak się dzieje z grami, które gracze oceniają jak na innym Forum Wiedźmina. Grałem raz, gra mi się podoba, więcej w życiu nie zagram. :-)
Fora są pełne dzieci lub klakierów, którzy opisują nie istniejące rzeczy, a ty im wierzysz, mimo, że masz przed sobą fatalną planszę, krzywe żetony, nadmiar żetonów, błędy lub luki w instrukcji. Ale robiono doświadczenia, że jak ci kilka osób napisze, że gra świetna i wywala flaki taka mocna to zaczynasz myśleć, że pewnie tak jest tylko ty źle grałeś lub twój egzemplarz jest fatalny. :-)

Raleen - a propos praw autorskich, wskazanego przez bodajże adalberta zrzynania z OiG opinia samego Pana chyba Żaka:

robert-wg
Tytuł: Re: Taktyka i Strategia
PostNapisane: Cz, 20 sie 2009, 09:54
Użytkownik wspierający
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 13 wrz 2006, 11:33
Posty: 138
Lokalizacja: Warszawa
Raleen napisał(a):
Wydaje mi się jednak, że główną przyczyną było to, że nagle urząd miasta w Kraśniku nabrał za sprawą jednego z jego pracowników chęci wyłożenia pieniędzy na produkcję gry, jako materiału promocyjnego dla lokalnego samorządu.


Nawet jeśli by tak było. To co w tym złego :?:

Raleen napisał(a):
Z kolei gra nie mogła być taka sama jak "Tannenberg 1914", bo wówczas autor tamtego mógłby mieć słuszne pretensje. Resztę uzasadnień potraktowałbym w charakterze działań promocyjnych :wink: .


Nawet jeśli by to była ta sama mechanika - to znowu zapytam. Co w tym złego? Na świecie wychodzą w ogromnej masie gry czerpiące mechanizmy lub wręcz chodzące na tym samym "silniku", co inne.
Berger
Awatar użytkownika
clown
Général de Division Commandant de place
Posty: 4564
Rejestracja: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 17:07
Lokalizacja: Festung Stettin
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: clown » czwartek, 4 grudnia 2014, 07:45

Jako gracza denerwuje mnie to bardziej niż koszmarne jakościowo gry wydawane z braku doświadczenia (np. paskudni Piastowie czy siermiężne gry Stratagemata), ale z sercem.
Pełna zgoda.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36688
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 286 times
Been thanked: 186 times
Kontakt:

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: Raleen » czwartek, 4 grudnia 2014, 10:26

Neoberger - ja wiem oczywiście jak to jest z oryginalnością/twórczością w zakresie gier planszowych i na ile bywa to problematyczne. Sprawa jest złożona, a Wy ją upraszczacie. Nie chce mi się wdawać w prawnicze wywody. Tak czysto zdroworozsądkowo - prawo autorskie istnieje po to, żeby jak ktoś coś wymyśli naprawdę oryginalnego, to żeby nie pozbawiano go korzyści z tego tytułu. To daje niektórym ludziom motywację do tworzenia i poszukiwania własnych rozwiązań. W momencie kiedy okazuje się, że tego nie można w ogóle chronić, motywacja słabnie. Jakie są konsekwencje, nie muszę zanadto rozwijać.

Poza tym jakieś stare posty cytujesz z bardzo zamierzchłych czasów...
Wydaje mi się jednak, że główną przyczyną było to, że nagle urząd miasta w Kraśniku nabrał za sprawą jednego z jego pracowników chęci wyłożenia pieniędzy na produkcję gry, jako materiału promocyjnego dla lokalnego samorządu.
Nawet jeśli by tak było. To co w tym złego :?:
Oczywiście, że nie ma nic w tym złego, że samorządy wspierają produkcję gier planszowych w takiej czy innej formie. Z tego co pamiętam stwierdziłem tylko fakt. Czy podałem nieprawdę? Nie wolno mi stwierdzić tego faktu? Chyba Panowie nadinterpretujecie moją wypowiedź.

Ogólnie, co do gier wspieranych ze środków publicznych czy przez różne instytucje, czasami powstają w ten sposób gry, nazwijmy to dostosowane gustów danej instytucji, w które gracze za bardzo nie pograją, albo szybko odstawiają je na półkę. Nie oznacza to oczywiście, że zamierzam dezawuować takie drogi pozyskiwania środków czy innego wsparcia.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
adalbert
Colonel en second
Posty: 1317
Rejestracja: czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Lokalizacja: Szczecin
Been thanked: 7 times

Re: Walec Parowy 1914

Post autor: adalbert » czwartek, 4 grudnia 2014, 12:23

Raleen - a propos praw autorskich, wskazanego przez bodajże adalberta zrzynania z OiG opinia samego Pana chyba Żaka:
:?:
To chyba pomyłka albo odśwież mi pamięć...
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”