Illusions of Glory (GMT)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Kpt. Bomba » Monday, 23 October 2017, 13:02

Wydali zasady w wersji 2.0 + pomoce dla graczy w wersji takiej jak w pudełku.
PDF za darmo. Profesjonalny wydruk za 8 czy 10 USD.
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2385
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Raubritter » Monday, 23 October 2017, 13:24

PDF za darmo! Ho, ho, łaskawcy :-)
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
User avatar
Raubritter
Padpałkownik
 
Posts: 1483
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:14
Location: Miasto Stołeczne Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Leo » Friday, 27 October 2017, 10:42

Zargaliśmy wczoraj znowu. Raubritter i ja. Mam chwilowy przesyt tej gry, bo liczba niedoróbek, które wychodzą przy każdej kolejnej rozgrywce, powoduje u mnie już lekkie załamanie, a nawet niesmak. Miałem tak wczoraj jak zagrałem "Russian material shortage" a Michał dostał "Poliwanowa" dopiero po trzech rozdaniach. Według dotychczasowych zasad rozłożyłoby to rozgrywkę już w 5 etapie. Całe szczęście Michał na gorąco wymyślił bardzo senowną modyfikację tej karty - Rosjanie walczą z małej tabeli tylko w ataku. Fajnie to zadziałało - powstrzymało rosyjski walec, ale jednocześnie nie spowodowało bezkarnego zmłócenia tej armii przez Państwa Centralne.
Ale, na Boga ile jeszcze razy trzeba będzie zagrać, aby wychwycić i zmodyfikować wszystkie babole IoG? Począwszy od planszy i dziwacznych czasami rozwiązań (np. z Dęblina do Warszawy tylko przez Siedlce? połączenie Carniola-Spittel?) a skończywszy na dywizjach w polu rezerwy (czemu akurat tyle? czy aby na pewno ktoś to policzył?) co i rusz napotykaliśmy na pytania, których raczej nie zadali sobie testerzy. Żałosne i wkurzające.
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."
User avatar
Leo
Colonel
 
Posts: 1504
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:08
Location: Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Raubritter » Friday, 27 October 2017, 11:44

Najkrótsze podsumowanie tej gry to "bardzo obiecująca wersja beta" :-)

Wczoraj zagraliśmy z Leszkiem kilka etapów. Grało się nieźle, podstawowe mechanizmu niezmiennie działają bez zarzutu (w końcu to ścieżki), balans jest całkiem niezły i w ogóle na planszy jest bardzo ciekawie.

Każda kolejna rozgrywka przypomina jednak, jak bardzo niedotestowane, a czasem jednoznacznie bezsensowne są nowe rozwiązania. National Will i Troop Quality są źle wyskalowane. Zmiany dotyczące strat bezpowrotnych w kontekście SCU podmieniających zniszczone LCU są zwyczajnie głupie, bo odwracają ścieżkową logikę nakazującą dbałość o rezerwy. Niby rozumiem logikę rządzącą zakazem wyciągania SCU z pola rezerwy ruchem strategicznym, ale uważam, że pierwotny mechanizm ścieżkowy jest bardziej elegancki i lepszy. To jednak nie oznacza, że postuluję jego wprowadzenie do IoG, bo niemieckich dywizji jest w polu rezerwy jest za dużo - łatwe wyciąganie ich na front może zaburzać balans.

Idźmy dalej. Serbowie są za słabi, więc w zasadzie nie ma mowy o powtórzeniu historycznych serbskich sukcesów. Austriacy są w stanie bez trudu pobić Serbów. To ma swoje daleko idące konsekwencje dla Grecji i Bułgarii. Grecja jest tak słaba, że wydarzenia związane z wejście Grecji do wojny są nieistotne. Nie ma potrzeby zrzucania dobrych kart, lepiej po prostu ich zaatakować. Gracz PC może zresztą stosunkowo łatwo zdobyć Grecję, bo to on kontroluje wejście do gry Anglików i Francuzów, którzy w większości pojawiają się na planszy po wejściu do wojny Bułgarii, czyli wydarzenia PC (to jest zresztą kolosalny błąd w projekcie). Jako się rzekło, PC może bez problemu pobić Serbów bez pomocy Bułgarii, więc tym bardziej szybkie zagrywanie Bułgarii jest bezcelowe - dopóki to się nie zadzieje, pomocy Grekom mogą udzielić co najwyżej Włosi (jeśli odpowiednio szybko wejdą do wojny), co jest dla Alianta trudne i kosztowne. To nie zaburza aż tak bardzo balansu w grze, bo ciągle Enenta ma miliony Rosjan i całkiem sporo Włochów, więc niedorobiony front bałkański raczej nie niszczy gry, ale jednak wkurza, bo można to było zrobić zdecydowanie lepiej.

Problemy są też z wydarzeniami. O tym, jak bardzo bez sensu są karty związane z Grecją już napisałem. Po ostatnich zmianach lekko poprawiła się też sytuacja związana z "November Coup" - w obecnej wersji gracz PC może już rozważyć zagranie tej karty. Napotkaliśmy natomiast wczoraj problem z wydarzeniami "Russian War Materiel Shortage" (karta PC) i "Polivanov" (kart Aliantów). Dla przypomnienia, wydarzenie PC sprawia, że do chwili zagrania Polivanova Rosjanie zawsze walczą w małej tabeli. Leszek (PC) wczoraj dostał swoją kartę w pierwszym losowaniu Limited War, ja swoją - dużo, dużo później. Jeden etap czegoś takiego Ententa jeszcze od biedy może wytrzymać, ale zupełnie możliwe są np. cztery etapy, w których Rosjanie w zasadzie będą zadawać jedynie minimalne straty. To rozłoży prawie każdą rozgrywkę, pozostawiając kolosalny niesmak, bo wszystko zależy wyłącznie od losu. Wprowadziliśmy zatem (kolejny!) hotfix i przyjęliśmy, że Russian War Materiel Shortage upośledza Rosjan tylko w ataku, ale w obronie walczą normalnie. W takiej wersji Russian War Materiel Shortage to wciąż potężna karta, ale już niekonieczne "play this card to win" :-)

Mimo tych wszystkich zarzutów, wciąż z przyjemnością siadam do tej gry i uważam, że po wyjściu z wersji beta będzie naprawdę dobra (zresztą tak jak Ścieżki, które akceptuję wyłącznie w wariancie historycznym).

A teraz Czarek obowiązkowo wrzuca jakiś głodny kawałek o testerach, którzy płacą za bycie testerami :D
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
User avatar
Raubritter
Padpałkownik
 
Posts: 1483
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:14
Location: Miasto Stołeczne Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby clown » Friday, 27 October 2017, 11:53

A teraz Czarek obowiązkowo wrzuca jakiś głodny kawałek o testerach, którzy płacą za bycie testerami :D

Obiecałem sobie, że nie będę się już w tym wątku wypowiadał :P i tego się trzymam :P
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Smerf Maruda » Sunday, 29 October 2017, 21:50

Zamówiłem trzy tygodnie temu, bo Konrad AKA Fort Gier miał jeden egzemplarz we frachcie, więc pomyślałem, co szkodzi. Ale potem napisał do mnie miły pan Amerykanin i napisał, że lepiej nie, więc poprosiłem Konrada o anulowanie zamówienia--dziękuję.

Pan napisał, że, primo, zasady kiepsko napisane, drugie primo, pomoce do gry źle zredagowane, trzecie primo, gra niedodewelopowana, a czwarte primo jest takie--i to się pokrywa z moją obserwacją, że pan autor zmienia zasady jak tylko mu gawiedź doradzi. Mam wrażenie, że się po prostu pogubił. Ostatnio na BGG pan autor założył wątek, z pytaniem, jakie są przemyślenia graczy odnośnie modelowania przez grę Rewolucji.

Ręce mi opadły.

Zatem, o ile zazwyczaj jestem pozytywnie nastawiony do gier, o tyle w tym przypadku zgadzam się w 100% z Czarkiem--niedorobiony bubel i wciskanie kitu klientom GMT. Nie po raz pierwszy, zresztą.
Smerf Maruda
Adjudant
 
Posts: 206
Joined: Saturday, 29 August 2009, 22:27
Location: Ziemia

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby clown » Monday, 30 October 2017, 08:56

Smerfie nie Marudź w tym wątku, bo cię zaraz zjedzą, że przynudzasz :twisted:
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Kpt. Bomba » Monday, 30 October 2017, 09:41

Smerf może.
Ty masz zakaz :D
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby
User avatar
Kpt. Bomba
Général de Brigade
 
Posts: 2385
Joined: Monday, 22 August 2011, 20:14
Location: Warszawa/Jabłonna

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Samuel » Monday, 30 October 2017, 13:09

Clownie,
rzecz nie w tym, że nie masz racji, ale że niektórzy ludzie wydali na toto ćwierć tysiąca i niekoniecznie chcą, żeby im o tym przypominać. :evil: Na razie gra ląduje na półce w honorowym sąsiedztwie WbtS i "Grand Illusion". :evil:
Samuel
Colonel en second
 
Posts: 1385
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 00:27
Location: Kraków

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby clown » Monday, 30 October 2017, 15:31

Zawsze możecie się pocieszać, że tytuł gry, jak rzadko który tytuł, oddaje jednocześnie jej jakość :lol: 8-)
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Leo » Monday, 30 October 2017, 15:36

Brawo Czarku, trafiłeś w punkt! :lol:
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."
User avatar
Leo
Colonel
 
Posts: 1504
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:08
Location: Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby clown » Monday, 30 October 2017, 15:49

Dodam jeszcze jedno i już znikam: to nie tak, że sobie z was clownuję (przynajmniej nie do końca, może troszkę trefnisiowato :P), tylko rozumiem poziom rozczarowania po jakimś poziomie oczekiwań. Od wydatków z kolei bardziej boli mnie w takich sytuacjach strata czasu. Na swoim przykładzie miałem tak ze "Stalin's War" - zagrałem w tę grę bodajże z 15 razy, szukając i sprawdzając, czy może jednak coś tam w niej działa. W "A Few Acres of Snow" mam ponad siedemdziesiąt rozegranych gier, z czego lwia część była szukaniem odpowiedzi na strategię wygrywającą. Tego czasu nikt mi nie zwróci a patrząc wstecz, był to czas kompletnie zmarnowany.
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
User avatar
clown
Général de Division Commandant de place
 
Posts: 4658
Joined: Monday, 9 January 2006, 18:07
Location: Festung Stettin

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Raubritter » Tuesday, 31 October 2017, 10:47

Jeżeli grałeś w Stalin's War nie dlatego, że grało się dobrze, a wyłącznie po to, żeby szukać odpowiedzi na strategie wygrywającą, to faktycznie był to zmarnowany czas. Moim zdaniem, z Illusions of Glory jest nieco inaczej. Fundamenty gry są zdrowe, bo ścieżkowe. Ten silnik naprawdę dobrze działa i doskonale sprawdza się w grach z tego okresu. Szczęśliwe, niektóre niedowarzone rozwiązania z IoG możemy dzięki temu łatwo zastąpić ścieżkowymi (choćby system strat).

Baza jest zatem zdrowa i dobra, mocno byle jest z kolei nadbudowa, wynikająca z tego, że deweloper i testerzy zdecydowanie nie stanęli na wysokości zadania. Chwiejność autora, który zgadza się na wszystkie proponowane zmiany, jest tutaj tylko irytującym dodatkiem do podstawowego problemu.

Gra w Illusions of Glory bywa frustrująca ze względu na jej słabości, ale nie zmienia to faktu, że gra mi się w nią dobrze i na półkę odstawiać jej nie zamierzam, chyba, że poza mną nikt już nie będzie chciał w nią grać :D
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
User avatar
Raubritter
Padpałkownik
 
Posts: 1483
Joined: Thursday, 22 December 2005, 20:14
Location: Miasto Stołeczne Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Bambrough » Tuesday, 31 October 2017, 10:58

Raubritter wrote:Gra w Illusions of Glory bywa frustrująca ze względu na jej słabości, ale nie zmienia to faktu, że gra mi się w nią dobrze i na półkę odstawiać jej nie zamierzam, chyba, że poza mną nikt już nie będzie chciał w nią grać :D

Ja również nie zamierzam mimo świadomości niedociągnięć. We wszystkich moich grach na szczęście rozstrzygnięcia zapadały na czysto militarnym polu, a nie za pomocą dopalaczy w postaci dodatkowych bajerów. Poza tym gra mi się w IoG fajniej niż w PoG, klimat gry jest zdecydowanie bliższy mojemu sercu.
User avatar
Bambrough
Lieutenant-Adjudant-Major
 
Posts: 672
Joined: Monday, 14 June 2010, 14:45
Location: Ortelsburg/Warszawa

Re: Illusions of Glory (GMT)

Postby Samuel » Tuesday, 31 October 2017, 12:49

No pewnie i przesadziłem z tym porównaniem do dwu bubli doskonałych, ale świadomość, że Czcigodny Autor ogłasza coś w rodzaju plebiscytu na nowe reguły i że wszystkie nasze home rules mogą się okazać do nich nieprzystające frustruje mnie niepomiernie. Może to taki atawistyczny, polski odruch, że znowu, jak już tyle, tyle razy zaufaliśmy i zostaliśmy zrobieni w balona... :evil: Ogólnie to chętnie zagram z Tobą, Raubritterze, ale też nikogo nie będę specjalnie namawiał do poświęcenia czasu temu produktowi amerykańskiego geniuszu. No i będę grał ze świadomością, że Twoje home rules to jednak gra w zupełnie inną grę na planszy do IoG, i że poprawiona wersja (jeśli kiedyś powstanie i jeśli nie okaże się równie niedotestowana jak wyjściowa) może nie mieć z nimi nic wspólnego. :evil:
Samuel
Colonel en second
 
Posts: 1385
Joined: Wednesday, 23 November 2011, 00:27
Location: Kraków

PreviousNext

Return to I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests