[Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » niedziela, 31 grudnia 2017, 10:04

TAD, I would even direct you to the owner of Dragon Publishing, who probably has had the rights to the game but the matter is that nobody knows where he is (well, probably somewhere in Warsaw...) or has effective contact with him. When Dragon has fallen in 90s (something about 1996) he has withdrawn from the game business. Another matter is that formally (legally) the owner of the Dragon was his wife, such businesswoman from the beginnings of Polish transformation or they had civil company (with possible further transformations of legal form of activity). They have divorced in 90s. So, I don't know the man but it looks like he hasn't achived a life success. The author (the designer of the game) I know quite good, I have played with him quite a lot.

So, it doesn't like good (I mean chances for solution...) but there comes new year and maybe things which weren't possible this year will become possible next year. As you said, it is free money for them and for us pleasure to see new edition of the game published by good and well known all over the world game company.

All the best in the New Year!
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TAD
Tambour
Posty: 9
Rejestracja: środa, 29 listopada 2017, 16:47

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: TAD » niedziela, 31 grudnia 2017, 16:56

Hi Raleen -

Thank you for the additional information. My boss - John Kranz of Compass Games - is now "on the case" of contacting the T14 principals.

Dariusz is reachable through Board Game Geek, but who is the owner of Dragon Games? Do you happen to have a contact email or know where he posts online? I suppose Dariusz might have that info....?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » niedziela, 31 grudnia 2017, 17:32

The owner of the Dragon is/was Michał Rakowski. I don't know any forum or another platform (including BGG) where he is posting.

Dariusz I suppose should be reachable...
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TAD
Tambour
Posty: 9
Rejestracja: środa, 29 listopada 2017, 16:47

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: TAD » niedziela, 31 grudnia 2017, 19:37

Thanks for his name Raleen - that will help us get this organized!
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » wtorek, 22 maja 2018, 15:48

Ostatnimi czasy w tym wątku przewijają się właściwie dwa tematy: reedycji gry i pytań co do interpretacji zasad, ewentualnie wątpliwości z tym związanych. Jakiś czas temu padło szereg pytań. Nie na wszystkie odpowiedziano, więc postaram się to nadrobić. Niektóre pytania nie doczekały się odpowiedzi, bo nie ma na nie, moim zdaniem, prostych odpowiedzi.
pawcio pisze:Mam jeszcze pytanie co do zamaskowanych jednostek:
1. Czy jeśli tabor ma 2 punkty ruchu, to czy będąc zamaskowany ma 4?
1a. Jeśli odp. na 1. jest twierdząca to czy zmienia się jego zasięg zaopatrzenia? (z 2 punktów ruchu na 4 punkty ruchu)
2. Czy w przypadku, gdy jednostka ma 4 punkty straty w zaopatrzeniu, to jej ruch bez zaopatrzenia jest możliwy? Czy jest uziemiona i nie może się ruszać?
3. Przepis 9.59. Załóżmy że po rzucie kostką jednostka musi cofnąć się o jeszcze jedno pole. Czy musi to być ten sam kierunek jaki był do tej pory? W sensie że wszystkie 5 pól muszą być w tej samej linii? Nawet jeśli po 4 polach jednostka nie znalazła się w strefie kontroli ale po 5 polach w linii prostej się znajdzie a po 4 w linii prostej i piątym w lewo już nie?
4. Stos złożony z: piechoty, kawalerii, artylerii. Walka przeciwko piechocie. Odwrót. Jak traktować kawalerie? Dodaje się współczynnik +2 do odwrotu względem piechoty, czy nie? Rozpatruje się każdą jednostkę z osobna i każda robi odwrót indywidualnie?
5. Strefy kontroli. Jeżeli dozwolone jest przechodzenie przez jednostki, które neutralizują wrogą strefę kontroli, To dozwolone jest opuszczanie wrogiej strefy kontroli jednostkami ze stosu jeśli pozostawi się w tej strefie przynajmniej jedną jednostkę?
6. Czy można się samemu zdemaskować? W sensie stwierdzić że już nie chcę się dłużej maskować i zastąpić żeton maskowania jednostką.
7. Czy zamaskowana jednostka kawalerii może dokonywać rozpoznania?
8. Czy artylerie Boyen (ta z 0 punktów ruchu) można wsadzić w pociąg i gdzieś przewieźć?
9. Czy oddział będący w izolacji może odzyskać punkt wytrzymałości? (jeśli się nie ruszał i nic nie robił)
10. Czy jeśli samotna artyleria ostrzeliwuje inną samotną artylerię, to ta ostrzeliwana ponosi jakieś straty?
11. Czy podczas odwrotu/ucieczki oddział który musi przejść przez wrogą strefę kontroli musi zużyć jeden punkt ruchu więcej?

Na stronie 7 wątku odpowiedziałem na pytania 3-7. Zajmę się teraz pozostałymi.

Ad. 1 W zasadach nie przewidziano wprost tej sytuacji, więc mogę jedynie pogratulować spostrzegawczości. Zastanówmy się najpierw nad tą ruchliwością. Większość jednostek ma w grze ruchliwość 4, stąd zapewne przyjęto, że jednostki zamaskowane mają ruchliwość 4. Chodziło o to by kawaleria bądź niektóre jednostki niemieckiej piechoty, mające ruchliwość 5 albo 6, nie zdradzały swojej tożsamości. Takie było prawdopodobnie źródło tego uproszczenia. Dla tych jednostek ten 1 czy 2 punkty ruchu mniej nie robi wielkiej różnicy. Inaczej jest w przypadku taborów, którym owe 2 punkty ruchu więcej znacząco zmieniają ruchliwość (są dwukrotnie szybsze). Wydaje się, że raczej nie o to chodziło autorowi.

Stąd, wbrew punktowi 16.26 przyjąłbym, że ruchliwość taborów po zamaskowaniu wynosi 2 punkty ruchu i że zachowują one co do ruchu i jeśli chodzi o przedłużanie zaopatrzenia wszystkie swoje specjalne cechy. Innymi słowy, nie stosowałbym w ogóle tutaj przepisów o maskowaniu. Wydaje mi się to jedynym sensownym wyjściem z sytuacji.

W związku z powyższym znika nam też problem z pytaniem 1a.

Ad. 2 Z zasad wynika, że jest możliwy, bo jednostka nie może stracić poziomu sprawności bojowej w wyniku ruchu bez zaopatrzenia, a nie zabroniono ruchu jednostkom, które są o 1 punkt od utraty poziomu sprawności bojowej. Zresztą takie ograniczenie byłoby nielogiczne, bo wtedy jednostka, która już straciła poziom sprawności bojowej i do eliminacji zostały jej jeszcze 4 punkty ruchu mogłaby się ruszać bez zaopatrzenia, a jednostka, która nie straciła poziomu sprawności bojowej, czyli jest w lepszej sytuacji, nie mogłaby się ruszać.

Ad. 8 W zasadach nie ma przeciwwskazań co do wywiezienia jednostki artylerii z twierdzy Boyen. Przez twierdzę przechodzi linia kolejowa, więc załadunek jest możliwy.

Ad. 9 Według zasad może odzyskać punkt wytrzymałości. Nie ma co do tego żadnych przeciwwskazań, a obowiązują ogólne zasady odzyskiwania wytrzymałości, więc może. Patrząc na to z punktu widzenia realizmu pola walki, można dyskutować, bo różnie można sobie wyobrażać co oddaje odzyskiwanie punktów wytrzymałości. W tym przypadku nie muszą to być dodatkowo wcielane nowe pododdziały, ale jedynie danie żołnierzom wypoczynku. To jest wykonalne w warunkach izolacji. Co innego odzyskiwanie poziomu sprawności bojowej – to uważam, że jest niemożliwe.

Ad. 10 Ogień kontrbateryjny był znany w dawniejszych epokach historycznych, a podczas I wojny światowej rozwijał się ogień pośredni, więc jak najbardziej tak. Według tego co jest w instrukcji nie ma wątpliwości.

Ad. 11 W przypadku ucieczki nie mam żadnych wątpliwości – ucieczka liczona jest w polach, a nie w punktach ruchu i koszt w punktach ruchu nie ma tam żadnego znaczenia. W przypadku odwrotu wydaje mi się, że przepis o odwrocie nie jest to jasno powiedziane, ale interpretowałbym w ten sposób, że przepis o odwrocie jest przepisem szczególnym w stosunku do przepisu ogólnego przewidującego dodatkowy koszt za wejście we wrogą strefę kontroli. Podczas odwrotu oddział ma ruchliwość zmniejszoną o 1 i ponosi straty za przejście przez każde pole wrogiej strefy kontroli. Te dodatkowe straty do pewnego stopnia pełnią w tym wypadku funkcję „kosztu” i zastępują koszt w punktach ruchu. Jestem sobie jednak w stanie wyobrazić przeciwną interpretację.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Mariusz
Lieutenant
Posty: 592
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:53
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Mariusz » sobota, 26 maja 2018, 09:41

Ja wrócę jeszcze do tematu ponownego wydania gry. Szkoda, że nic z tego nie będzie. Jest kilka takich gier z lat 90-tych w Polsce wartych reedycji. Tannenberg na pewno jest jedną z nich. Jeśli pan Rakowski z Dragona jak słyszałem kiedyś cierpi czy cierpiał na problemy finansowe po tym jak firma zbankrutowała, to powinien pójść na taki układ dla dobra graczy. Można by też obecnym graczom pokazać jak dobry to był tytuł. On dziś też mógłby się bronić z powodzeniem. Gdyby jeszcze ktoś zrobił od nowa grafikę, naniósł jakieś poprawki.
Alea iacta est.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » sobota, 26 maja 2018, 09:50

Cały problem polega na tym, że umowy były podpisywane w czasach gdy obowiązywały jeszcze w zakresie praw autorskich standardy z PRL-u. Ci, którzy podpisywali umowy, też nie mieli zbyt dużej wiedzy na ten temat. Słyszałem też jak wyglądało później podpisywanie umów dotyczących gier, jak już weszła w życie obowiązująca do dziś ustawa o prawie autorskim. Do dziś niektórzy wydawcy "wychowani" w latach 90-tych mają zwyczaj myśleć, że jak "kupują" od autora grę, to tak jakby kupowali bułkę albo piwo w sklepie - mogą robić z tym potem co chcą. Z kolei autorów dawniej najbardziej interesowało wynagrodzenie.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TAD
Tambour
Posty: 9
Rejestracja: środa, 29 listopada 2017, 16:47

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: TAD » niedziela, 27 maja 2018, 16:13

Well, there will be NO new edition (at least using my artwork or translation).

This is too bad as there are several not-good-at-all games coming out here in the states that already had their time, but that the companies are publishing new editions of, regardless of quality (the game or the new edition), just to make a quick buck off of the gamers. There are still some gamers who buy *everything* instead of having a discriminating eye about what they purchase.

I am very sad about this as it leaves many good games by the wayside in the rush for easy money.

It also sounds like Tanneneberg 1914 has some issues that need correcting. Something I do not have time for anymore...
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » niedziela, 27 maja 2018, 16:42

TAD, I will write in e-mail, to give you more info.

I think it will be better than discussing it in public.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
TAD
Tambour
Posty: 9
Rejestracja: środa, 29 listopada 2017, 16:47

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: TAD » niedziela, 27 maja 2018, 18:59

Thank you Raleen.

I am not sure if my English translated into Polish very well in my previous post. It seems garbled when looking at it a second time, but that is English > Polish > English, so that may be the reason.
Profes79
General
Posty: 5656
Rejestracja: wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Profes79 » niedziela, 27 maja 2018, 21:34

You can easily write in English here - we know You don't speak Polish so no one would have any problem with that and most of us will understand English better than google translated Polish :).
TAD
Tambour
Posty: 9
Rejestracja: środa, 29 listopada 2017, 16:47

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: TAD » niedziela, 27 maja 2018, 23:24

Sorry, I cannot speak Polish.

I use Google translate for these web pages.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » poniedziałek, 28 maja 2018, 22:06

I think Profes misunderstood something.

Sometimes we have guests who try to translate AAR's or other texts into Polish using google translator and the effect is often not good.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
pawcioo
Tambour
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 21 maja 2015, 15:46

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: pawcioo » sobota, 1 czerwca 2019, 17:58

Dziękuję Ci Raleen za Twoją skrupulatność i odpowiedzi.
Z moich pytań zrobiłem już Faq może ktoś skorzysta też z forum i mu się przyda.

Jeszcze Ad3. Mój pomysł pewnie z przykładu z instrukcji :) Więc jeśli ucieczka nie musi być w linii prostej, to mogę sobie zawrócić? Przebyta droga będzie np kształcie litery 'u'.


Odnośnie Reedycji, to nie wiem dlaczego nie można stworzyć gry zwyczajnie podobnej do Tannenberga opartej na tej samej mechanice z poprawionymi rozkazami, czytelniejszą instrukcją, różniącą się o elementy graficzne by ominąć plagiat.

Pomimo wkręcenia się w planszówki nadal uważam Tannenberg za jedną z lepszych gier strategicznych. Szkoda, że nie ma podobnych różniących się właśnie np o tematykę bitwy a cała reszta taka sama ze swym stopniem skomplikowania.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 34873
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)

Post autor: Raleen » sobota, 1 czerwca 2019, 19:42

pawcioo pisze:Jeszcze Ad3. Mój pomysł pewnie z przykładu z instrukcji :) Więc jeśli ucieczka nie musi być w linii prostej, to mogę sobie zawrócić? Przebyta droga będzie np kształcie litery 'u'.
Tutaj w grach obowiązuje taka niepisana zasada, że odległość po wycofaniu (liczona w heksach) musi być równa odległości o jaką miałeś się wycofać. Z tego względu nie możesz tak zrobić jak napisałeś. Natomiast wykonując ucieczkę możesz lekko odbijać na boki.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”