Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Planszowe gry historyczne (wojenne, strategiczne, ekonomiczne, symulacje konfliktów) dotyczące I wojny światowej i okresu międzywojennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Highlander
Sergent-Major
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Highlander » niedziela, 30 grudnia 2018, 14:35

Islam Gerej III pisze: RUCH - znów dobrze interpretujesz zasady. Ruch między jedną wsią a druga lub między wsią a przedmieściami (i na odwrót) to ciągle ruch o 1 pole. Tak więc za 1 PA możemy przesunąc się ze wsi A do B, potem do C i na koniec do D. Czyli możemy zrobić spory manewr wokół miasta. Możliwość ta oddaje normalne, ubezpieczone tempo marszu oddziału, który nie jest aż tak narażony na ostrzał jak defilując przez miasto.
OK. W pierwszej grze zmyliła mnie zasada z punktu 10 "Posiłki i odsiecz" - tam była informacja że za wystawienie posiłków we wsi oddalonej od linii kolejowej trzeba dopłacać 1 PA za każdą wieś. Czyli bardziej opłaca się wystawić posiłki na linii kolejowej a potem ewentualnie wg normalnych zasad ruchu za 1 PA przejść 3 wsie dalej.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
Islam Gerej III
Sergent-Major
Posty: 192
Rejestracja: środa, 24 maja 2006, 17:02
Lokalizacja: Kraków - Stare Miasto
Kontakt:

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Islam Gerej III » poniedziałek, 7 stycznia 2019, 08:33

Zgadza się. Opłacanie w PA podczas dyslokacji jednostek odsieczy/posiłków jest związane tylko z chwilą ich przybycia (jeśli pole wskazane w scenariuszu jest zajęte).
Semper Fidelis. Bitwa o Lwów 1918-1919 https://www.facebook.com/GraSemperFidelis/
Awatar użytkownika
Highlander
Sergent-Major
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Highlander » wtorek, 29 stycznia 2019, 23:54

Po dwóch rozegranych kampaniach w Semper Fidelis, wspólnie z kolegami (którzy grali jeszcze dwa razy w kampanię) z wielkim żalem stwierdzamy, nie mamy pomysłu w jaki sposób wygrać Polakami. Za każdym razem Ukraińcy metodycznie niszczą kolejne punkty oporu metodą okrążeń z odcięciem odwrotu, wyniszczając ochotników i burząc miasto, a Polacy nawet w chwili przybycia odsieczy (jedyne 10 czerwonych kostek) nie są w stanie osiągnąć trwałej przewagi i odbić centrum miasta.

Może ktoś kto grał więcej w tę grę ma jakiś pomysł na granie Polakami? Obrona punktowa nie ma sensu, obrona w zwartej grupie kilku obszarów też nie ma sensu (i tak się nie da wycofać), pozostaje być może rozproszenie się pojedynczymi kostkami po pustych dzielnicach, a wtedy trudno wykonać jakikolwiek atak.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
Silver
Général de Division
Posty: 3037
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Silver » środa, 30 stycznia 2019, 01:05

Zwiększyć koszty zwykłych ataków?
Awatar użytkownika
Highlander
Sergent-Major
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Highlander » środa, 30 stycznia 2019, 09:15

Poniżej szczegółowe podsumowanie naszych kampanijnych rozgrywek

W naszym odczuciu gra ma silny mechanizm kuli śnieżnej (przegrywający ma coraz gorzej, siada mu morale, zaopatrzenie i możliwość odtwarzania jednostek, gra nie ma mechanizmu bilansującego np. jeśli Polacy przegrywają to mobilizuje to Warszawę do wysłania większych / szybszych posiłków). Zauważyliśmy również zbyt duży wpływ losowo dobieranych wodzów na rozgrywkę (kiepski wódz daje dociąg 1 karty i ma 3 aktywacje, a dobry aż 3 karty i 5 aktywacji.. kosmiczna różnica dla przebiegu gry) - jak kiepskiego wodza połączysz z wyżej opisaną kulą śnieżną...

Odnośnie walk staram się zrozumieć mechanikę ruchu i walki w tej grze, może tutaj jest przyczyna problemów.
Mamy tutaj:
- duża ruchliwość oddziałów (I-go-you-go ale z możliwością wielokrotnej aktywacji jednej jednostki, mając pulę 6+ aktywacji można co turę robić niszczący kocioł w konkretnym obszarze)
- zakaz odwrotów przez własne jednostki jeśli osiągnięto limit 5 kostek na polu odwrotu (zabójczy przepis negujący zwartą obronę okrężną na kilku polach)
- znikoma możliwość taktycznego wspierania obrony z innego obszaru (pojedyncze karty w decku pozwalające obrońcy podesłać 2 kostki z innego obszaru)
- im większe starcie tym mniejszy wpływ czynnika losowego (karta losu dołoży może przesunąć hity średnio o +/- 2, czyli w małej walce z hitami typu 4:2 ma to ogromny wpływ (można mieć na koniec 4:4 albo 6:2), jeśli walka generuje hity 15:8 to los już nie ma znaczenia)
- ciekawostka: wpływ okrążania/granatów/dodatkowych kart dokładających "hity" jest mniejszy jeśli obie strony są dobrze zaopatrzone (dołożenie 1 hita od atakującego to de facto +5 do siły, a każda kostka walcząca zależnie od zaopatrzenia może mieć 1-4 siły)

Większość walk wyglądała tak:
- Atak ukraiński na wybrane o sile 50+ (np. 10 siczowych x 4 + min. 3 ochotników x 3, generujący 10 hitów),
- plus atak z 4 stron (+3 hity) z blokadą odwrotu,
- do tego jakiś granat +1 albo karta +1, ewentualnie na początku zmiękczenie artylerią (2 hity)
- na koniec karta losu która średnio też dodawała 1 hit, razem średnio - 15 hitów,
- wystarcza to do trwałego zniszczenia 100% jednostek obrońcy w mieście niezależnie od morale obrońcy (limit 5 jednostek - 3 hity niszczą jednostkę).
- Polskie reduty były dwa razy atakowane z kartą batalionu asocjacyjnego ("Pionierzy") która neutralizowała redutę.
- W sumie te reduty jakoś super nie pomagają jeśli atakujący ma pełne zaopatrzenie (a mieliśmy pełne przez całą grę) - siczowych osłabia z 4 na 3 i ochotników z 3 na 2, w/w atak zamiast 15 hitów zadałby 12, co wystarcza do zniszczenia 4 jednostek obrońcy albo zniszczenia 3 i rozproszenia 2.
- Jednocześnie obrońcy zwykle mają siłę 15 (5 ochotników x 3), co generuje finalnie 6-7 hitów. Atakujący spokojnie sobie to rozkłada na masę jednostek rozpraszając wybrane z nich, bez strat bezpowrotnych.

Czyli mechanika gry umożliwia skuteczne ataki w terenie miejskim przy przewadze sił mniejszej niż "kanoniczne" 3:1 (w mieście to powinno być nawet 5:1), przy jednoczesnym ponoszeniu większych i nieodwracalnych strat przez obrońcę niż atakującego. W zwykłych heksówkach aby jednym atakiem zniszczyć obrońcę w terenie miejskim trzeba wyjściowo zmontować atak na 8:1 i jeszcze dobrze rzucić K6. Oczywiście kluczową sprawą jest takie okrążanie obrońcy aby nie miał możliwości odskoku ani wycofania się (Polacy mają dużo kart wspierających odskoki).
Silver pisze:Zwiększyć koszty zwykłych ataków?
Ale co konkretnie proponujesz? Jakiś sprawdzony home rule? Moje pytanie kierowałem do osób które grały w kampanię i wygrywały Polakami na standardowych zasadach.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
Awatar użytkownika
Ernest von Lauenburg
Adjudant
Posty: 235
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Ernest von Lauenburg » piątek, 1 lutego 2019, 13:21

Highlander pisze:W naszym odczuciu gra ma silny mechanizm kuli śnieżnej (przegrywający ma coraz gorzej, siada mu morale, zaopatrzenie i możliwość odtwarzania jednostek, gra nie ma mechanizmu bilansującego np. jeśli Polacy przegrywają to mobilizuje to Warszawę do wysłania większych / szybszych posiłków). Zauważyliśmy również zbyt duży wpływ losowo dobieranych wodzów na rozgrywkę (kiepski wódz daje dociąg 1 karty i ma 3 aktywacje, a dobry aż 3 karty i 5 aktywacji.. kosmiczna różnica dla przebiegu gry) - jak kiepskiego wodza połączysz z wyżej opisaną kulą śnieżną...

Odnośnie walk staram się zrozumieć mechanikę ruchu i walki w tej grze, może tutaj jest przyczyna problemów.
Mamy tutaj:
- duża ruchliwość oddziałów (I-go-you-go ale z możliwością wielokrotnej aktywacji jednej jednostki, mając pulę 6+ aktywacji można co turę robić niszczący kocioł w konkretnym obszarze)
- znikoma możliwość taktycznego wspierania obrony z innego obszaru (pojedyncze karty w decku pozwalające obrońcy podesłać 2 kostki z innego obszaru)
Tak bardzo to!
Już pisałem jakiś czas temu, że kart dowodzenia jest ciągle za mało (ponawiam moje zapytanie/propozycje, by zagranie karty wydarzenia wiązało się z natychmiastowym dociągnięciem karty).
Walki zaś straszliwie chaotyczne. Być może istotnie dobrze byłoby dodać jakieś dodatkowe możliwości dla obrońcy albo zmniejszyć ruch? (nie wiem - ruch o 3 po pustych lub własnych dzielnicach ale tylko o 1/2 gdy atakuje się wroga?). Zostawiam pod rozważenie.
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
Awatar użytkownika
Ernest von Lauenburg
Adjudant
Posty: 235
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Ernest von Lauenburg » piątek, 1 lutego 2019, 13:25

Przy okazji ponawiam swoje pytania:
1. Czy zajęcie pola strategicznego w wyniku ruchu skutkuje zmianą morale, czy tylko w wyniku bitwy?
2. Czy jedyne dobieranie kart to z dowódcy, czy dociąga się też karty na koniec/początek etapu? Jeśli nie, to czy nie prowadzi to do zbyt dużej dysproporcji kart, gdzie jeden gracz ma najwyżej jedną kartę przez połowę gry, a drugi 3 razy więcej?
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
Awatar użytkownika
Highlander
Sergent-Major
Posty: 185
Rejestracja: wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Highlander » piątek, 1 lutego 2019, 13:34

Ernest von Lauenburg pisze:Przy okazji ponawiam swoje pytania:
1. Czy zajęcie pola strategicznego w wyniku ruchu skutkuje zmianą morale, czy tylko w wyniku bitwy?
2. Czy jedyne dobieranie kart to z dowódcy, czy dociąga się też karty na koniec/początek etapu? Jeśli nie, to czy nie prowadzi to do zbyt dużej dysproporcji kart, gdzie jeden gracz ma najwyżej jedną kartę przez połowę gry, a drugi 3 razy więcej?
Też mieliśmy problem z (1) - miałem maksymalne morale, jednostka ukraińska miała przejść 6 pól do ataku na pole X. Zgodnie z zasadami po przejściu 3 pól musiała się zatrzymać na pustym polu polu Y które było strategiczne. Morale nie rosło bo miałem maksymalne. W drugiej aktywacji opuszczałem to pole aby dojść na pole docelowe - zgodnie z zasadami opuściłem pole strategiczne, więc w efekcie takiego ruchu morale spadło z maksymalnego o jeden poziom.
Jest to tyle bez sensu, że gdybym miał niższe morale na początku ruchu, to przejście przez to pole strategiczne byłoby operacją neutralną (wzrost i spadek).

Jeśli chodzi o (2) to graliśmy tak że dobieramy na zakończenie tury tyle kart ile było na dowódcy. Więc jeden gracz mógł mieć 1 kartę na turę, a drugi mógł mieć 3 karty na turę. Bywało też że gracz miał od początku rękę zapchaną samymi wydarzeniami, a mógł je odpalać tylko w tempie 1/turę. Szkoda że wydarzenia nie są wielofunkcyjne i nie można zagrywać na dodatkowe PA albo odrzucać przy odwrotach.
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier
Awatar użytkownika
Ernest von Lauenburg
Adjudant
Posty: 235
Rejestracja: środa, 10 lutego 2016, 01:06

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Ernest von Lauenburg » piątek, 1 lutego 2019, 14:16

Highlander pisze:Szkoda że wydarzenia nie są wielofunkcyjne i nie można zagrywać na dodatkowe PA albo odrzucać przy odwrotach.
Dokładnie, też bardzo mnie to bolało!
"Chcesz wiedzieć, jak wyglądała dawna chwała twojego Rzymu?
Spójrz na nasze państwo!
Na nas przeszła wraz z władzą cesarską. Tytuł cesarski nie przypadł nam nagi. Przybył odziany w swą siłę, klejnoty swoje przynosząc ze sobą. Twoi konsulowie są u nas. U nas twój senat. U nas wojsko twoje!"
Fryderyk I "Barbarossa" von Staufen do papieża Hadriana IV przed koronacją na cesarza.
Awatar użytkownika
Jan1980
Lieutenant-Adjudant-Major
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 30 listopada 2013, 14:44

Re: Semper Fidelis (Wysoki Zamek & IPN)

Post autor: Jan1980 » niedziela, 3 lutego 2019, 12:26

Szczerze mówiąc to czekam na komentarz autora.
Ой дарожка доўгая да дому
За Вялікае Княства за Карону
Пераможам ворагаў спакусы
Мы ж Літвіны, Мы ж Беларусы
http://wojennieplanszowkowo.blogspot.com/
ODPOWIEDZ

Wróć do „I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne”