Konkurs historyczny Strategosa (III edycja)

Konkurs historyczny Strategosa, konkurs filmowy i inne.
Zablokowany
Lord Yves
Adjudant
Posty: 214
Rejestracja: niedziela, 26 marca 2006, 09:27
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Lord Yves » sobota, 12 sierpnia 2006, 08:47

Sądzę, że tu chodzi o lichwiarstwo.
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » sobota, 12 sierpnia 2006, 13:59

Chodzi o gmach giełdy londyńskiej.

Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8360
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » sobota, 12 sierpnia 2006, 20:08

Wspaniale :) - londyńska Królewska Giełda .
Wolter tak pisał w "Listach o Anglikach " .

Antoni prosimy o pytanie .

Pozdrawiam :)
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » sobota, 12 sierpnia 2006, 20:58

Skoro o Wolterze mowa, to ja z humorem...

Pytanie:
W jakich okolicznościach, "jak to powszechnie wiadomo", umarł Wolter?

UWAGA! Pytania nie należy rozumieć dosłownie! Okoliczności śmierci Woltera były powszechnie wśród katolików znane co nie znaczy, że ta powszechna wiedza była prawdziwa. Ale cóż to jest prawda? W każdym razie co "powszechnie wiadomo" o okolicznościach śmierci Woltera?

pozdrawiam
Antoni
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » niedziela, 13 sierpnia 2006, 20:25

Przykro mi, myślałem że bedzie b. łatwe :) Dużo czasu zajęło mi przemyslenie podpowiedzi:

Na pewno powtarza tą obiegową opinię ksiądz proboszacz w "Pani Bovary" Gustava Flauberta.
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 15:39

No dalej Panowie! ;)
Skoro już się powołałem na Flauberta to trzeba tylko wpisać "Madame Bovary" w google book search i poszukać słowa "Voltaire"! Nie ma tego znowu tak dużo.

:)
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1175
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 19:02

Czytałem ale już dawno...
Więc...
Jak każdy wie...
Śmierć dosięgła go, gdy pożerał własne ekskrementa...
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 19:58

Bravo! :) :) :)

I radzę o tym pamiętać wszystkim miłośnikom "Oświecenia"! Odnośny cytat:

"[Ksiądz]...grzmiał przeciwko duchowi epoki i nie omieszkał co dwa tygodnie na kazaniu opowiadać o agonii Voltaire'a, który umarł pożerając własne ekstrementa, jak to wszystkim wiadomo."
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1175
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 20:04

No to w takim razie ja będę uprawiać rolę w swoim własnym ogródku...
Starożytna Grecja. Kategoria: hoplita, jego wyposażenie.
Włócznia - jeszcze nie sarysa falang macedońskich - a już zmyślne urządzenie. Miało dwa ostrza - główne i ... Właśnie - jak brzmi grecka nazwa owego drugiego ostrza? Co to znaczy po polsku? Do czego ono służyło?
Czy Internet jest naszym przyjacielem? :wink:
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 21:25

Myślę, że chodzi o sauroter. Słowo to oznacza tyle co "zabójca jaszczurek" w wolnym tłumaczeniu :roll:. I chyba służyło do dobijania leżącego i w ogóle dźgania czegoś na ziemi - stąd nazwa.
Awatar użytkownika
RyTo
Major
Posty: 1175
Rejestracja: poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: RyTo » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 21:35

Dziś pytanie, dziś odpowiedź! Zgadza się.
Dodajmy jeszcze, że ostrze owo było o kształcie nie liściastym lecz "X", co oznacza, że przebijało pancerz, który zresztą wpychany był do środka rany...
Prostota i funkcjonalność... :twisted:
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 22:00

A teraz coś z zupełnie innej beczki:

Jaki był regulaminowy język floty osmańskiej w XVI w. ?
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36025
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 115 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 22:02

Yyyy, arabski (?)
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
antoni
Caporal-Fourrier
Posty: 87
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:47
Lokalizacja: Ciapowizna ;) Kraków

Post autor: antoni » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 22:04

Nie! :twisted:
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36025
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 115 times
Been thanked: 56 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 14 sierpnia 2006, 22:06

Jak znam Twoją podchwytliwość to pewnie grecki. Od razu trzeba było od tego zacząć... :twisted: Jak nie to nie będę więcej męczył pytania. Potwierdź w jedną albo w drugą :) .
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Zablokowany

Wróć do „Konkursy historyczne”