Konkurs historyczny Strategosa (XIII edycja)

Konkurs historyczny Strategosa, konkurs filmowy i inne.
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 38773
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1303 times
Been thanked: 772 times
Kontakt:

Re: Konkurs historyczny Strategosa (XIII edycja)

Post autor: Raleen »

Mości Panowie, nie przedłużając...

Od 16 marca 1939 do końca kampanii wrześniowej Polska graniczyła na południu z Węgrami. Pas terytorium węgierskiego znajdował się pomiędzy terytorium Rumunii a terytorium Słowacji. Dla uciekających we wrześniu przed Niemcami niedobitków polskich wojsk granica ta miała duże znaczenie.

Do powstania granicy doszło po upadku Czechosłowacji: https://dzieje.pl/wiadomosci/30-lat-tem ... zef-lipski
Po południu 16 marca patrole węgierskie dotarły do Przełęczy Wereckiej, nazywanej również Tucholską, na nieistniejącej już granicy Polski z Czecho-Słowacją. Dla Węgrów to jedno z miejsc kluczowych dla ich pamięci historycznej i tożsamości narodowej. To właśnie tam w 896 r. plemiona węgierskie pod wodzą Arpada miały przekroczyć Karpaty i wejść na Nizinę Panońską.

Po polskiej stronie na Węgrów oczekiwały oddziały Wojska Polskiego i oficjalna delegacja z gen. Mieczysławem Borutą-Spiechowiczem na czele. Moment spotkania został uwieńczony w kronice filmowej Polskiej Agencji Telegraficznej. „Zmęczeni przeprawą przez przełęcze Karpat Węgrzy jednoczą się z Polakami w braterskim uścisku” – mówił lektor. W kolejnym fragmencie pokazywano manifestacje, które w tamtych dniach wybuchały w Budapeszcie. Na niektórych transparentach widoczne są hasła braterstwa Polaków i Węgrów.

Podobne wiece i marsze odbyły się w kolejnych dniach w Warszawie. 17 marca pod siedzibą poselstwa węgierskiego przy ul. Koszykowej doszło do największej manifestacji. Do zgromadzonych przemówił poseł Węgier András de Hory: „Spełniły się sny naszych przodków, a sztandary polskie i węgierskie powiewają na szczytach Karpat, jak powiewały niegdyś w dawnych czasach. Karpaty rozbrzmiewają teraz głosami wielkiej radości w obecnej chwili. W tych historycznych momentach kierujemy nasze modlitwy do Pana Boga i wznosimy modły za tych bohaterów, którzy walczyli i polegli, by granica polsko-węgierska stała się faktem dokonanym”.

Regent Królestwa Węgier admirał Miklós Horthy wystosował depeszę do prezydenta Ignacego Mościckiego, w której stwierdził: „W historycznej chwili, gdy na granicy polsko-węgierskiej żołnierz węgierski ściska prawicę żołnierza polskiego, przesyłam Waszej Ekscelencji i Narodowi polskiemu jak najserdeczniejsze pozdrowienia tak w swoim, jak i Narodu węgierskiego imieniu”.
Antypirx pisze:Jeśli Słowacja, to już bez Czechosłowacji.
Ano, ale tego bym się aż tak nie czepiał, patrząc na to co jest na grafice (przekreślona flaga Czechosłowacji i obok III Rzeszy).
Antypirx pisze:Opawa pomylona z Ostrawą.
Faktycznie. Niby można tłumaczyć tym, że jedna niedaleko od drugiej, ale Opawa to wioseczka w porównaniu do Ostrawy.

Ja też jeszcze przyjrzałem się uważniej i dopiero teraz wypatrzyłem, że "Słowacja" jest z małej litery.

I to by było chyba na tyle.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konkursy historyczne”