Settlers

Oczywiście najbardziej lubimy strategie i gry historyczne.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 109 times
Kontakt:

Settlers

Post autor: Raleen » środa, 22 marca 2006, 10:07

Stara gierka, a raczej cała seria, pamiętam jeszcze dobrze jedynkę, gdzie występowało wiele ciekawych rozwiązań, później porzuconych niestety.

W grze kierujemy państwem budując kolejne budynki, tworząc drogi i dzeki temu opanowując obszar. Każdy budynek ma określone znaczenie gospodarcze i pozwala produkowac określone rzeczy. W sumie nic nowego, to samo jest w wielu innych podobnych grach :)

Cechą charakterystyczną gry jest za to to, że jak to mówią, można w nią grac przy obiedzie tzn. sama chodzi. Nie kierujemy poszczególnymi ludzikami roznoszącymi towary czyli zapewniającymi naszemu państwu transport, tak samo w pierwszych wersjach nie dało się kierowac wojskiem - wyznaczało się mu cel ataku i wojacy atakowali. Podobnie nie da się bezpośrednio kierowac budową budynków czy innymi aspektami działalności państwa. Nie ma ręcznego sterowania - i to jest właśnie najbardziej charakterystyczna cecha tej gry, dzięki której stała się ona znana i zyskała swoją popularnosc.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
shinjo
Sergent
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 12 lutego 2006, 16:40
Lokalizacja: TORUŃ i wszystko jasne ];)
Kontakt:

Post autor: shinjo » sobota, 25 marca 2006, 10:31

Zgadza się ale odnosi się to tylko do części 1 - 4, 5 to już inna para kaloszy. 5-ka stała się rasowym RTSem
Jam Alfa i Omega.....a tam.....e tam
Awatar użytkownika
Cyber Stefan
Sous-lieutenant
Posty: 372
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 16:40
Lokalizacja: Słobity/Toruń
Kontakt:

Post autor: Cyber Stefan » poniedziałek, 27 marca 2006, 21:08

Ja dodam, że 3 to pierwsza gra komputerowa, którą z rodzeństwem zainstalowaliśmy z rodzeństwem po zakupie komputeraz jakieś 4-5 lat temu. Fajnie się grało, kampanie przeszedłem, ale później gdzieś mi płyty wsiąkły...

Która część Wa, się najbardziej podobała?
Ja grałem w 2,3,4 ichyba to pierwsze była najlepsza jak na mój gust... albo 3... Obie części są bardzo rózne, choćby patrząc na sterowanie wojskiem, wytyczanie dróg, itd...
LC
Enfant de troupe
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 24 marca 2006, 13:47
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Post autor: LC » środa, 29 marca 2006, 01:15

Najbardziej podobała mi się część pierwsza… wiele nocy zarwałem ze znajomymi siedząc przy Amidze – chmmm… dwie myszki, dzielony ekran, hektolitry kawy i ciągłe ‘nie podglądaj co robie’ :) to nie to samo co gra przez sieć. Kolejne części zainstalowałem zobaczyłem – nie wciągnęły mnie na długo.
shinjo
Sergent
Posty: 102
Rejestracja: niedziela, 12 lutego 2006, 16:40
Lokalizacja: TORUŃ i wszystko jasne ];)
Kontakt:

Post autor: shinjo » poniedziałek, 3 kwietnia 2006, 09:13

1-a za to że była pierwsza, innowacyjność, 2-a za klimat, 3 i 4-a to odgrzewany kotlet podany z inną surówką 5-ka - to zupełnie inna gra
Jam Alfa i Omega.....a tam.....e tam
Awatar użytkownika
Raleen
Colonel Général
Posty: 36231
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 14:40
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 165 times
Been thanked: 109 times
Kontakt:

Post autor: Raleen » poniedziałek, 3 kwietnia 2006, 11:08

Z rozwiązań kiczowatych, które pojawiły się potem chyba na pierwszym miejscu są stojące katapulty będące budynkami - pojawiły się z tego co pamiętam w "2" albo w "3". Służyły jedynie do niszczenia strażnic przeciwnika, jeśli ten zbudowałby ją w pobliżu. Kompletny bezsens i brak gustu...

Piątka mi się mimo wszystko podobała, tylko nie opanowałem niestety działań floty, a to mogło byc bardzo ciekawe, flota prezentowała się elegancko.

Piękna muzyczka, ładna grafika, innowacyjne budynki w wieku przypadkach, może razi trochę ta RTSowatosc. Szkoda tylko, że jednak odeszli od pierwotnego klimatu średniowiecza.
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)
Awatar użytkownika
Strategos
Censor
Posty: 8345
Rejestracja: czwartek, 22 grudnia 2005, 17:53
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Strategos » czwartek, 13 kwietnia 2006, 20:10

Jakoś nigdy nie przekonałem się do tej serii gier. :cry:
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gry komputerowe”