War in the Pacific AE

Oczywiście najbardziej lubimy strategie i gry historyczne.
ODPOWIEDZ
runnersan
Capitaine-Adjudant-Major
Posty: 998
Rejestracja: poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Been thanked: 7 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: runnersan » czwartek, 2 stycznia 2020, 12:07

kolosm pisze:
czwartek, 2 stycznia 2020, 06:39
I jak sytuacja u kolegów na froncie z początkiem 2020?
Niestety tempo nam na tyle mocno spadło, że właściwie niewiele się ruszyło.
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
Bravd
Chasseur
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 15 grudnia 2019, 19:15

Re: War in the Pacific AE

Post autor: Bravd » piątek, 10 stycznia 2020, 14:18

Ja mam jeszcze pytanie techniczne odnośnie lotniskowców i eskadr z nich startujących (z lotniskami naziemnymi nie mam tego problemu).

Walka lotniskowców. Wszystko ładnie i pięknie - w obronie mnóstwo zestrzeleń i generalnie Japończykom nic nie weszło). Czas odwetu - pogoda piękna (cel rozpoznany) i startują 2 na 6 eskadr bombowców. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby przy tak ważnym starciu większość bombowców stała spokojnie na pokładzie... nie wiem jak dziadów zmusić do tego, żeby wystartowali, albo żeby wystartowali na konkretny cel, który pojawił się podczas tury. Czasem jest tak, że są naprawdę syte cele praktycznie pole obok i mam w pełni rozpoznany piękny konwój wroga, a moje bombowce lecą szukać jakiegoś subchasera na krawędzi zasięgu lotu i dokonują zatopienia za cały jeden punkt praktycznie marnując turę.

Jak to poustawiać, żeby nie było takich wtop?
runnersan
Capitaine-Adjudant-Major
Posty: 998
Rejestracja: poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Been thanked: 7 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: runnersan » sobota, 11 stycznia 2020, 11:56

Też mam z tym problem. Ostatnio miałem piękny konwój na jednym heksie, pełen wojska. Bombowce nurkujące zaatakowały i skupiły się na pancerniku, któremu raczej krzywdy nie zrobią, a transportowce wykonały desant.... Generalnie wpływu za bardzo na to nie mamy.

No chyba, że zaczniesz bawić się zasięgiem, ale przy aktywnych lotniskowcach przeciwnika w rejonie, to bym się bał.
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
runnersan
Capitaine-Adjudant-Major
Posty: 998
Rejestracja: poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Been thanked: 7 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: runnersan » piątek, 24 stycznia 2020, 18:30

Jakby ktoś szukał przeciwnika to mam chwilę, żeby zacząć rozgrywkę kampanijną dowolną stroną.
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
Bravd
Chasseur
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 15 grudnia 2019, 19:15

Re: War in the Pacific AE

Post autor: Bravd » wtorek, 12 maja 2020, 10:40

Tak jeszcze wykorzystam stary bojowy temat do zadania 2 pytań.

Pierwsze proste. Jakie parametry najlepiej ustawiać w przypadku lotniczych poszukiwań i eliminacji wrogich łodzi podwodnych? Głównie wysokość ale jak ktoś ma całościową skuteczną receptę, to chętnie ją zobaczę (moje aktualne ustawienia są strasznie nieskuteczne - samoloty atakują łodzie podwodne, ale sukcesów brak mimo meldunków o trafieniach)

Drugie. Wrogie oddziały piechoty, które zostały mocno zniszczone i wycofały się z walki. Zdziesiątkowane i w trudnym terenie. Czy można je zostawić w spokoju, czy jednak lepiej otoczyć i wyciąć do końca (strasznie to pracochłonne i spowalnia ofensywę jak trzeba maszerować w dżunglę za jakimś małym oddziałem)? Generalnie w docinanie takiego oddziału są angażowane nieproporcjonalnie duże siły i poza całkowitym otoczeniem brak gwarancji na zniszczenie takiego oddziału bo ten po prostu ucieka na ostatnie wolne pole mimo przegrania starcia 50:1. Irytująca jest też ta szybkość ucieczki bo oddziały ustawione na pościg robią raptem połowę drogi za ściganym. Może nękać takie oddziały bombowcami?
Alf
Caporal
Posty: 68
Rejestracja: środa, 13 lutego 2019, 18:48
Been thanked: 5 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: Alf » wtorek, 12 maja 2020, 11:53

Aby skutecznie zwalczać okręty podwodne samoloty muszą latać nisko ja ustawiałem zazwyczaj 2-3 tys. stóp. Ale nawet wtedy nie będą hurtowo zatapiać, wystarczy uszkodzenie, okręt musi wtedy przerwać patrol i wrócić na naprawy. Możesz jeszcze pobawić się obszarami poszukiwań tak żeby samoloty nie przeszukiwały lądu.

Wrogie oddziały piechoty w sercu dżungli nie mają możliwości regeneracji są więc nieszkodliwe. Mogą co prawda wrócić i spróbować odbić dany heks, ale lepiej zostawić jakiś mały garnizon niż ganiać za nimi po lesie. poza tym stanowią idealny cel treningowy dla lotnictwa. :)

ps. wróciłem do starego WITP, gra idzie dużo szybciej i jest mniej skomplikowana a mnogość modów czyni ja mniej "przaśną" :)
czarek0402
Sous-lieutenant
Posty: 447
Rejestracja: poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 17:38
Lokalizacja: Dolnośląskie
Has thanked: 7 times
Been thanked: 2 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: czarek0402 » wtorek, 12 maja 2020, 19:18

Mam akurat zainstalowanego starego WitP-a. Wersja najnowsza wtedy czyli 1.806.

Pierwsza tura historyczna. Ustawienia historyczne, realistyczne, pogodowe, wywiadowcze, inne, doktryny typowe dla Japonii i USA. Posiłki morskie, lotnicze i lądowe +/- 60 dni. Samoloty przerzucone drogą lotniczą na inne lotnisko (w domyśle to jest transfer maszyn, pilotów) nie biorą w danym dniu operacji lotniczych. Jednostki wszelakie wyznaczone do danej akcji muszą mieć wybrany ten cel, aby zbierać PP. Inne zasady domowe mile widziane.

Ktoś ma czas na powolną, długą rozgrywkę? Ja jako Cesarz. ;)
Bravd
Chasseur
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 15 grudnia 2019, 19:15

Re: War in the Pacific AE

Post autor: Bravd » środa, 13 maja 2020, 10:34

Dziękuję za porady. "Troszkę" za wysoko latałem (5 tys stóp), ale ciekawe też ile trafień w tych meldunkach to fantazja pilotów. Przez ponad tydzień dzień w dzień meldowali o trafieniu łodzi podwodnej więc powiedziałbym właśnie, że któreś z tych trafień o ile nie zatopi to taką łódź pośle do stoczni, ale kolejne dni i kolejne meldunki o trafieniu w tego samego (przeklętego) podwodniaka.
runnersan
Capitaine-Adjudant-Major
Posty: 998
Rejestracja: poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Been thanked: 7 times

Re: War in the Pacific AE

Post autor: runnersan » środa, 13 maja 2020, 18:46

Piloci ściemniają i na dodatek czasami błędne identyfikują okręt.
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gry komputerowe”