Gary Grigsby Wair in the East/West

Oczywiście najbardziej lubimy strategie i gry historyczne.

Gary Grigsby Wair in the East/West

Postby Robakk » Tuesday, 9 December 2014, 12:23

Ktoś gra będzie grać? Byłby ktoś chętny na powolne granie w wite? :)
Robakk
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 957
Joined: Wednesday, 19 May 2010, 20:52
Location: Bytom

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby WarHammster » Tuesday, 9 December 2014, 12:36

Przypomina mi to starego dobrego D-Day'a na Amidze.
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.
User avatar
WarHammster
Général de Division
 
Posts: 3254
Joined: Thursday, 8 March 2012, 23:56
Location: Warszawa

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Robakk » Tuesday, 9 December 2014, 15:30

Grafika nie jest powalająca ale sama gra tak :)
Robakk
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 957
Joined: Wednesday, 19 May 2010, 20:52
Location: Bytom

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby nexus6 » Tuesday, 23 December 2014, 07:03

War in the Easy? A gdzie to ? A tak na powaznie, to myśle o tej gierce od dawna, ale powstrzymuje strasznie wysoka cena.
User avatar
nexus6
Lieutenant
 
Posts: 544
Joined: Sunday, 27 July 2014, 14:52
Location: Szczecin

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby lukasto90 » Wednesday, 31 December 2014, 14:10

Mnie też powstrzymuje cena ale może się w końcu skusze.
Kiedyś grałem w GG War in Italy i Normandy.
Opisałem nawet jedną albo dwie bitwy na stronie forum Gildi Generałów.
W sumie mógłbym zagrać znowu w jakiś scenariusz.
lukasto90
Enfant de troupe
 
Posts: 1
Joined: Wednesday, 31 December 2014, 13:03

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Robakk » Tuesday, 6 January 2015, 09:20

Niech cena Cię nie powstrzymuje :) Czytałem że WitW potrzebuje mniej czasu na kampanię więc już totalne szaleństwo :)
Planuję w marcu kupić :)
Robakk
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 957
Joined: Wednesday, 19 May 2010, 20:52
Location: Bytom

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Biały Vilk » Tuesday, 6 January 2015, 12:13

W minionych dniach poczytałem sobie pewien raport z wielkiej kampanii — KLIK

Świetnie to wygląda. Wprawdzie padło kilka uwag pod adresem AI (tutaj sowieckiego), że momentami wykazuje za mało inicjatywy i nieco zbyt łatwo pozwala zamykać swoje wojska w kolejnych kotłach, ale z drugiej strony komplementowano toż AI, jako jedne z lepszych w tego typu grach. Że potrafi przeprowadzać koncentracje w wybranych punktach, skrócić front, kontratakować, gdzie to możliwe, itp.

Autor raportu opisuje, jak to koniecznie musiał zdobyć Leningrad, ponieważ dopóki nie opanuje miasta, sojusznicze dywizje fińskie nie mogą poruszać się poza pewną linię. A bez nich bardzo ciężko utrzymać północny front zimą 41/42 r.

Zima... Zdolność bojowa dywizji niemieckich spada do 20-30%. Radzieckich podwaja, potraja się... Te szaleńcze wysiłki w utrzymaniu zdobytej ostatnim oddechem Moskwy... Straty niebojowe rzędu 120 - 150 tys. ludzi tygodniowo... Po 6, 10 czy 13 sprawnych czołgów w dywizjach pancernych... A potem błoto... Mozolne "uzdatnianie" linii kolejowych dla dowozu zaopatrzenia...

Gdybyż tylko mieć czas i parę zbędnych złotych...
"Zjeżdżaj z drogi, ty gnojku!" - adm. Andrew B. Cunningham z pokładu "Warspite" do dowódcy HMS "Griffin", będącego na linii strzału
User avatar
Biały Vilk
Adjudant-Major
 
Posts: 309
Joined: Monday, 23 March 2009, 23:28
Location: Kraków

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Darth Stalin » Tuesday, 6 January 2015, 15:30

Jest możliwość grania stroną ZSRR? ;) :twisted:
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/
User avatar
Darth Stalin
Consul
 
Posts: 5889
Joined: Thursday, 22 December 2005, 18:58
Location: Płock

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby runnersan » Tuesday, 6 January 2015, 16:25

No jasne, że jest możliwość grania czerwonymi żetonami :)

Ja aktualnie gram sobie małą inwazję na Sycylię :) Jest to moje chyba pierwsze poważne podejście do gry i na ta chwilę czuję, że odnoszę sukces za sukcesem. Straciłem już po regimencie z 1 brytyjskiej dywizji spadochronowej i 82 amerykańskiej. Na szczęście desant się udał i rozbijam bez trudu włoskie regimenty niedobitków przewagą 20:1. Udało się już zająć Katanie i Syrakuzy, ale wyścig do Messyny trwa. Patton wybrał dłuższą drogę, ale coś czuje, że anglikom i Kanadyjczykom nie będzie już tak łatwo gdy spotkają chłopców z dywizji niemieckich.

Tak się zastanawiam czy 1000 straconych samolotów alianckich nad całą Europą w 2 tygodnie to dużo czy mało...

Image
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
runnersan
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Monday, 21 August 2006, 18:16

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby czarek0402 » Tuesday, 6 January 2015, 22:27

A ile straconych w walce powietrznej, na ziemi, przez obronę przeciwlotniczą, a jakie straty operacyjne, straty wedle typów, no i jak z pilotami, załogami w jednostkach, ich doświadczeniem, moralem? Podobnie jak w WitP? ;)
czarek0402
Sous-lieutenant
 
Posts: 417
Joined: Monday, 7 August 2006, 17:38
Location: Dolnośląskie

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby runnersan » Thursday, 8 January 2015, 14:26

Tak podobieństwo do WiTP jest duże, z tym, że nie ma dowodzenia już pojedynczymi eskadrami. Ustawiasz doktryny odnośnie priorytetów celów, obszaru działania, ewentualnie możesz wskazać konkretne eskadry, lub grupy, które mają cel realizować. Oczywiście dalej możesz wymusić np bombardowanie konkretnego celu (obszar działania ustawiamy w obrębie 1 hexu)

Nadal jest zmęczenie, nadal są piloci i pilnowanie, żeby się nie zmęczyli. Jeszcze nie jestem masterem jeszcze żeby powiedzieć dokładnie co i jak.:)

A straty cóż głownie w powietrzu, ale flak szkodził mocno, operacyjne mniej więcej równo. W ostatnich turach (zająłem sycylię, czas zabrać się za Sardynię) coś jednak straty zaczęły przyjmować niekorzystny stosunek do zestrzeleń. Było 2:1 dla mnie, teraz zwiększyło się 3:1. Czyżby lada moment miał wykończyć całe lotnictwo bombowe aliantów. Mam nadzieję, że szybciej jednak skończą się samoloty Luftwaffe:)
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
runnersan
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Monday, 21 August 2006, 18:16

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Robakk » Friday, 9 January 2015, 10:16

Widzę że koledzy mają WitE. Możecie napisać czy rozgrywka rzeczywiście wymaga mniej czasu niż wersja wschodnia?
Robakk
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 957
Joined: Wednesday, 19 May 2010, 20:52
Location: Bytom

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby runnersan » Saturday, 10 January 2015, 21:25

Na początku na pewno szybciej, bo masz mniejsze siły.
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
runnersan
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Monday, 21 August 2006, 18:16

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby runnersan » Sunday, 11 January 2015, 15:57

Ale fatalny właśnie miałem tydzień. W walkach o Bastię zginął generał Bradley, a na wschodzie włoskiego buta na wysokości Neopolu generał Leese.

Ogólnie coś widzę, że AI nie lubi wykorzystywać zbytnio moich błędów. Przy desancie pod Salerno cisła francuzów, ale odpuściła, gdy już myślałem, że będzie bieda. Zanim zdołałem utowrzyć ciągłą linię frontu w Italii, to zamiast wjechać między 8 armię, a jej XXX korpus (dokładnie przez środek buta szła dziura we froncie), AI wolała zrobić sobie linię Maginota...
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/
runnersan
Capitaine
 
Posts: 888
Joined: Monday, 21 August 2006, 18:16

Re: Gary Grigsby Wair in the Easy/West

Postby Robakk » Sunday, 11 January 2015, 18:06

AI jak AI perfekcyjne nie jest :)
A czy kolega będzie docelowo zainteresowany PBEM? :)
Robakk
Capitaine-Adjudant-Major
 
Posts: 957
Joined: Wednesday, 19 May 2010, 20:52
Location: Bytom

Next

Return to Gry komputerowe

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest